Pytalem juz okolo tematu kilka dni temu ale teraz mam konkretne pytanie. Tydzien temu na imprezie kolegi poznalem fajna panne, jako ze szlismy w tym samym kierunku to ja odprowadzilem na autobus. Bylismy pijani wiec troche puscily nam hamulce (bylo trzymanie za rece, przytulanie) Myslalem ze to bedzie jednorazowy wyskok ale okazalo sie ze dziewczyna zaczela do mnie regularnie pisac i dawac sygnaly zainteresowania, chce sie tez spotkac. Uznalem ze trzeba kuc zelazo poki gorace i ustawilem sie z nia za 2 dni. I tutaj moje pytanie wlasciwe
Czy z racji tego ze kiedy pierwszy raz ja widzialem i "puscily nam hamulce" a teraz daje mi wyrazne znaki zainteresowania, to powinienem na pierwszym spotkaniu ktore teraz bedzie grac ostrzej niz to ma sie zwykle? W sensie dazyc na pewniaka do KC? Czy raczej zobaczyc jak sytuacja bedzie sie rozwijac, jestem dosyc rozdarty jak do tego podejsc, ostroznie czy na zywiol. Z gory dzieki wszystkim za cenne rady 
Sam musisz obserwować kobietę. Skoro jest zainteresowana, to po co w ogóle o to pytać? Nie dowiesz się co się stanie, dopóki nie spróbujesz... Można tylko gdybać. A z gdybania i odwlekania akcji na później rzadko wynika cokolwiek dobrego.
Może zagrać niedostępna, żebyś o niej źle nie pomyślał. A ten pierwszy raz to był tylko pod wpływem alkoholu;)Złap ją za rękę jak nie bedzie oporu przytul ją, a pozniej pocałuj, ja tak zawsze robie w takiej koleności;)
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.