Witam co sądzicie o kobietach które idą do łóżka z nowo poznanym facetem, Mi się przytrafiło to dwa razy w ciągu ostatnich 2 tygodni.
Czy takim kobietą możną ufać?
Czy może akurat miałem to coś w sobie co im się spodobało?
Czy ida z każdym który je trochę podkręci?
Z jadną z nich rozmawiałem opowiedziała mi jak to z dyskoteki wyszła do samochodu faceta którego wogole nie znała
Tłumaczyła że była świeżo po rozstaniu z facetem dlatego to zrobiła.
Ja mimo wszystko mam problem z zaufaniem do takich kobiet.
A planujesz związek z taką kobietą? Jeśli nie, to po co w ogóle nad tym myśleć?
"Czy takim kobietą możną ufać?" Powinieneś ufać dwóm osobom, pierwszą jesteś Ty a drugą nie jest Ona.
"Czy może akurat miałem to coś w sobie co im się spodobało?" Kobiety nie idą do łóżka z facetami, którzy im się nie podobają chyba że im płacisz.
"Czy ida z każdym który je trochę podkręci?" Uwierz mi nie jesteś pierwszy.
"Witam co sądzicie o kobietach które idą do łóżka z nowo poznanym facetem" Jeśli połyka to bardzo lubię, jeśli nie to zastanawiam się czy ma fajne koleżanki.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Mam podobne zdanie.
Nie przykładem większej uwagi do "kobiety" która sama dosłownie pcha się na chuja.
Nie chodzi tu o to czy Ty jesteś taki zajebisty i udało Ci się to dobrze rozegrać.
JEŚLI widziałbym w kobiecie wartość, prawdziwą wartość - to sam nie chciałbym na pierwszym spotkaniu doprowadzać do czegoś więcej. Wolałbym sobie zostawić pewne rzeczy na później. Mowa tutaj o poważnej relacji, nie o zabawie.
Z resztą ona sama (wartościowa kobieta) nie dopuściła by do tego, może i by chciała ale na pewno bała by się o opinię o niej, że źle ją ocenisz bla bla bla.
jak Ci nie pasują to podeślij kontakt ja sie nią zajmę
. że ja na taka nie trafiłem...( w miare ładną )
Nigdy nie poszłam na pierwszej randce i nigdy nie pojde . Choćby nie wiem jaki był przystojny i jaki bajer wkręcał.
Też rozkminialem czy takie kobiety są coś warte i osobiście uważam ze decydując się na seks z nowo poznanym gościem kobieta nie robi nic złego ... w sumie to iluzja stworzona przez ludzi bo niby dlaczego facet ruchajacy jest ok a kobieta juz nie. A jeżeli chodzi o związek to wiadomo ze inne cechy oprócz fajnej buzi i tyłka by trzeba było wziąć pod uwagę. Takie moje zdanie.
Ktoś
Jeśli poszła z Tobą, to poszła też w przeszłości z innymi. I może pójść w przyszłości z innym.
Ja bym mimo wszystko dobrze się zabezpieczał.
Miałem taki przypadek, że laska się ze mną przespała i potem przez pół roku nie uprawiała sexu - czemu? nie wiem... czasem może ludzie tego potrzebują, jeżeli są sami i tyle.
"akkolwiek by nie bylo nie znam kObiety ktora idzie na ilość, to cecha chyba raczej mężczyzn"
Ech... Może dlatego, że nie sypiasz z kobietami?
i Wy chcecie podrywać kobiety, z takimi przekonaniami