cześć wam, mam nietypowe pytanie.
Jestem umówiony z panną w Dzień Kobiet, zakładając, że to jest nasza pierwsza ,,randka", czy wypada kupić/zrobić jej jakiś prezent z okazji tego dnia? Mam na myśli jakąś drobnostkę. Warto mieć nutkę romantyzmu w sobie, ale nie chce z tym przesadzić też w drugą stronę.
mam 50 słów 50 słów
Kup jakiś kwiatek lub słonika na szczęście. Coś małego w każdym razie. Jak będziesz dawał to powiedz, żeby zamknęła oczy, wystawiła ręce, połóż jej prezent
Panna się ucieszy, zapłacisz parę złotych, w żadną stronę nie przedobrzysz, a zrobisz atmosferę.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.