Cześć,
Jakiś czas temu natrafiłem na stronkę, która jest prowadzona przez kolesia co reklamuje od dawna znany rosyjski lek na Social Anxious.(lęk społeczny) PHENIBUT, wytłumacza on tam ile powinno sie brać, w jaki sposób, oraz ma do wykupienia poradnik na walke z lękiem społecznym krok po kroku, który kosztuję 10zł. Tak więc nie drogo.
Kroki z tego poradnika wygladają, ze pierw sie witamy z przypadkowymi przechodniami, potem w nastepne dni komplementujemy, nawiazujemy small talk, dzownimy z ich telefonu, ze niby nasz telefon zgubilismy, wchodzimy do restauracji i prosimy o szklanke wody za free, pytamy dziewczyny o selfie z nami, az do dni w ktorych celowo tworzymy nie zreczne sytuacje, jak np dzielimy sie smutna historia lub robimy pompki w centrum,
Co o tym myslicie?
Jezeli u kogos dopiero od nie dawna wytworzyl sie lęk społeczny, ale nie żadna fobia to takie cwiczenia, jak i phenibut moglyby pomoc w walce z lękiem i rozwinięciu umiejętności socjalnych?
Pozdrawiam 
Pierwsze słyszę... Ale z tego co przeczytałem w Twoim poście to nic innego jak tylko praktyka. To tak jak z kobietami, wstydzisz się ich to żeby się tego pozbyć musisz małymi kroczkami zacząć nawiązywać z nimi kontakt. Nic odkrywczego w sumie...
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Wyobraźcie sobie że dawno temu nie było internetu, telewizji , radia ale był dialog między ludzmi i nikt nie miał problemu z nawiązaniem kontaktów,chyba ze ostatnia pierdoła.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Phenibut to preparat na który wyrobisz sobie tolerancje po tygodniu, bedziesz sie uzależniał tylko do coraz większej dawki, a dawki i tak przestaną działać.
Można wchodzić w sytuacje które opisaleś, robić pompki w miejscach publicznych, podchodzic do kobiet. Na pewno da to rezultaty, ale głęboko w głowie dalej będą przekonania, które będą blokować.
Jedyne wyjście na pozbycie sie tych blokad, to zrobić to tak jak przyszły.
Siedząc w pokoju i rozmyślajać nad nimi, wczuwaniu sie w te fobie i złe przekonania.
Podbijanie do kobiet bez ułożonej głowy prędzej czy później kończy sie tak jak u wiekszosci "puasów" depresją, kompleksami, przejebaną frustracją prowadzącą do nienormalnych zachowań.
https://www.youtube.com/watch?v=... - Oglądnij ten filmik, to sie przekonasz. Juliena chyba nie trzeba przedstawiać na forum o uwodzeniu.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
niema tłumaczenia ?
Niestety
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
W głowie mi się nie mieści jaką pierdołą trzeba być żeby robienie takich rzeczy było dla kogokolwiek przełamaniem czegokolwiek..
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Żenada, "lęk społeczny". Wyprowadź się od rodziców i odłącz sobie neta, najlepiej wyrzuć smartfona.
Zobaczysz jak szybko Ci ten lęk przejdzie.
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
Żenada powiesz ?
Ten lęk społeczny znany jako social anxious disorder występował dużo, dużo wcześniej zanim były jakiekolwiek internety czy komputery.
I jest on spowodanym z reguły jakimś traumatycznym wydarzeniem które odbiło piętno na naszej psychice, lub znęcanie/wyśmiewanie przez rówieśników, albo patologiczne problemy w domu zazwyczaj przez alkohol.
Ale ziomuś napiszę 'żenada' 'wylącz komputer' Propsy dla Ciebie Panie -.-
# Ktoś bardziej obeznany w temacie, mógłby się odezwać, lub pogadać o tym na PW ?
Love is dumb, deaf and fucking dumb.
Odezwały się naturale i szydzą z gościa, który ma taki problem, że aż szuka prochów. Nie ładnie koledzy.
1. Nie ma użalania się nad sobą
2. Ten poradnik brzmi sensownie - zawsze łatwiej iść czymś zaplanowanym niż na spontanie
3. Ja swoją nieśmiałość przełamałem właśnie w ten sposób, że pytałem się ludzi o godzinę na ulicy, starałem się pożartować z ekspedientką w sklepie itd. Potem jak byłem na jakiejś imprezie to stawiałem sobie jakiś cel np. poznam wszystkie nieznane mi osoby i z każdą pogadam 5 minut. Nie minęło wiele czasu, a okazało się, że pytanie kogoś o drogą i small talk przychodzą mi naturalnie i bez żadnego stresu.
Walcz!
W jaki sposób "OD NIEDAWNA wytworzył się lęk społeczny"? To znaczy że wcześniej byłeś pewnym siebie gościem, który miał łatwość w nawiązywaniu kontaktów, a teraz to straciłeś?