Siemano młokosy, starzy wyjadacze i inni.
Otoz Mam problem
Podbijam do pewnej pięknej laski. Ona widac lubi mnie bardzo. Często komplementuje, podszczypuje, łapię za tyłek itp. Na reakcję dotyku z mojej strony typu zlapanie za tylek czy za piersi też pozytywnie reaguje. Próbowałem ja pocałować 3 razy i za każdym razem się odsuwała. Pewnego razu napisała mi sama ze źle to robię i powinienem to zrobić trochę inaczej. Tzn docisnąć do ściany i całować. Zrobiłem tak raz z zaskoczenia i znów się odsunela Ale powiedziała że dobrze kombinuje. Pytanie do Was. Co teraz robić. Bo mnie wkurwia ta sytuacja ze jest mocna w gębie i wymyśla jakieś scenariusze niczym z telenoweli. Przecież gdyby jej zależało to by się zgodziła przy drugiej lub 3 próbie. Z drugiej jednak strony trzeba kobietę zdobywać. W co ona ze mną gra? Mam schłodzić relację i zobaczyć jak ona zareaguje czy jeszcze raz zaatakować i ewentualnie dac sobie spokoj?
Jest to koleżanka z pracy i wszystko tam się dzieje. Widać jest nakręcona Ale jednak czegoś brakuje. Nie uznaje jakichś glupkowatych komentarzy.
Dzięki z góry za cenne rady.
Pozdrawiam Sakuś 
Gdzie się uczy i pracuje tam się chuj nie wojuje:) przez panienki w robocie są później same problemy ,więc zastanów się mocno czy chcesz w to wchodzic
-Lepszy jeden czyn, niż tysiące planów
Albo złap ją i zrezygnuj z posałunku jak usta są pare centymetów od siebie oczywiście wszystko z bananem na ustach
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Może próbujesz domknąć w złym miejscu, w sensie próbujesz ją przelizać na jakimś dworcu albo innej kanciapie w pracy. Może panna nie ma zbudowanej atmosfery intymności. Są takie modele że gdzieś w zwykłym miejscu będzie się łania opierać i dotknąć się nie da ale jak w łóżku, jeden na jeden to sama wyjdzie z inicjatywą itp.
Poza tym złapałbym oddech bo widać panna lubi sobie pogrywać i pobawić się facetem jak yo-yo. Nie trać zimnej głowy.
---------------------------------------------------------------
Think different
Dzięki panowie za rady. Spróbuję jeszcze raz przyatakować. Chociaż wiecie, nie chce wyjść na jakiegoś desperata to raz A dwa to nie chce żeby Panna mi podawała scenariusz co i jak ma wyglądać. W sumie to dała mi do myślenia żebym domknal w najmniej spodziewanym momencie. Powiedzmy ze zaryzykuje i bede zdecydowany,bez pierdolenia, ale jesli nie wypali to co?? Ostudzic czy dac sobie spokoj na amen?
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
k....a, Sakuś!!! No nie zadawaj takich pytań!!!
6,5 roku na forum!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Każdy może zbłądzić...
Ja już blisko 7,5 roku tu jestem i nawet mi się też zdarzy czasem amatorskie pytanie
"Próbowałem ja pocałować 3 razy i za każdym razem się odsuwała. Pewnego razu napisała mi sama ze źle to robię i powinienem to zrobić trochę inaczej. Tzn docisnąć do ściany i całować. Zrobiłem tak raz z zaskoczenia i znów się odsunela Ale powiedziała że dobrze kombinuje."
Może mi się tylko wydaje ale jak to czytałem to miałem wrażenie, że panna bawi się Tobą jak pieskiem na smyczy, podrzuca hasło i Ty na nie reagujesz, robisz jak księżniczka sobie zażyczyła a i tak Cię olała. Ja tam bym zluzował już teraz, niech ona goni króliczka a nie Ty.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Zgrywa trudną, sprawia wrażenie "high maintenance". Jeżeli chcesz z nią kombinować to przede wszystkim spotkajcie się po pracy. Możesz ją zaprosić do siebie, jeżeli wszystko jest naprawdę aż tak jasne, to powinna się zgodzić. Jeżeli tylko Cię kokietuje - to do knajpy w Twojej okolicy, po jednym drinku przenieś wieczór do siebie z dobrą wymówką. I wtedy tam działaj ostro.
Guest wiem. Swoje tutaj przezylem a praktycznie rok w plecy też jestem bo zaniedbalem podrywaja. Wracajac, rozum mowi mi jedno a emocje to drugie. Wiem ze lepiej sluchac rozumu no ale....
Pierwsze co mi przychodzi do głowy zjebac laskę ze bawi się mną i w dupie mam takie gierki. Nie chce to nie. Bo z tym olewaniem to ileż wytrzymam. Prędzej czy później bańka od ciśnienia pęknie i tyle z tego będzie.
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
pamiętaj, ze najgorsza jest obojętność
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Czyli ja mam być obojętny? Tak to rozumiem.
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Hah. Jak dla mnie to ona sprawdza ile wytrzymasz i na ile sobie może pozwolić.
Moim zdaniem, wręcz przeciwnie. Za bardzo się starasz. Laski tak pierdolą, że się trzeba o nie starać. Ale jak przychodzi co do czego to stają się zazdrosne.
Zainteresowana panna takich rzeczy nie robi
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Kto zmienił tytuł? Dobra. Skoro tak to nie było tematu. Możecie usunąć wątek. I tak już się nic nie dowiem. Zresztą temat denny.
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Pewnie nasz figlarny gość.
"Wyjebane miej, sie śmiej ;D"
Taka powinna być Twoja postawa wobec niej. Wysyłaj je esy że Ci stoi na jej widok, że aż Cię boli. Potem obojętność wobec niej. A jak, bo prędzej czy później będzie się pytała, dlaczego taki jesteś to opowiedz z kamienną twarzą, że normalny.
Mnie i wielu laskom nie potrzebne są żadne gierki.
A najlepiej daj sobie z nią spokój
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
nieeee, tym razem nie ja
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Myslal ze jest marchewka tym razem okazal sie kroliczkiem. Dobre. Ja bym zobojetnial bo mnie nie kreci wieczne szarpanie sie i pytania... Teraz, juz, w tym miejscu, czy to odpowiednia chwila, dobrze to zrobilem, itp., itd.
Laska sie bawi i to dobrze. A ty kombinuj bo obojetny byc nie umiesz.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Może powiedz jej coś w stylu: "Słuchaj, wiem że pokazujesz siebie jako ostra laska i lubisz kokietować ale po Twoim zachowaniu widzę że tak na prawdę w środku jesteś skromną i nieśmiałą dziewczynką która boi się pocałunku"
Może też babka Cię sprawdza na ile będziesz jej pieskiem. Zobacz sam: Pani każe, piesek robi. Piesek jest uległy to trzeba się nim teraz zabawić.
Ale najlepszą radą będzie rada mojego wujaszka
"Gdzie się uczy i pracuje tam się fiutem nie wojuje"
Z fartem, piona !
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Dzięki koledzy za rady. Wrzuciłem na totalna olewke. Juz chyba z 5 razy mowila do mnie jak i do koleżanek ze jestem jakis dziwny albo sfochowny. Ja się odzywam normalnie do niej ale zaprzestalem żartów akurat tylko z nią i nie wychodzę z inicjatywą jakichkolwiek kontaktów.
Sama nadal mnie podszczypuje i laskocze Ale ja to zlewam i idę w innym kierunku. Trochę szkoda no ale trzymam dystans jak się tylko da. Chyba gowno z tego będzie. Myslicie ze jak jej powiem wprost o tym co mi lezy to coś się zmieni??
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Dzięki koledzy za rady. Wrzuciłem na totalna olewke. Juz chyba z 5 razy mowila do mnie jak i do koleżanek ze jestem jakis dziwny albo sfochowny. Ja się odzywam normalnie do niej ale zaprzestalem żartów akurat tylko z nią i nie wychodzę z inicjatywą jakichkolwiek kontaktów.
Sama nadal mnie podszczypuje i laskocze Ale ja to zlewam i idę w innym kierunku. Trochę szkoda no ale trzymam dystans jak się tylko da. Chyba gowno z tego będzie. Myslicie ze jak jej powiem wprost o tym co mi lezy to coś się zmieni??
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
LooL!! Laska Cię obmacuje, łapie za dupę. Weź sobie wyobraź co byłoby gdyby jakiś facet tak robił. Nie daj się. I tak już Ci teraz robi kwas w robocie.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
"Myslicie ze jak jej powiem wprost o tym co mi lezy to coś się zmieni??"
Nie. 6 lat tu jesteś i chcesz coś załatwiać logiczną rozmową. Wkręciłeś się, musisz wyluzować, bo inaczej zatoniesz. I po raz kolejny: ona kontroluje całą sytuację, ty jesteś marionetką, flagą na wietrze. Żeby coś pykło, musiałoby być na odwrót, to ona powinna zakładać takie tematy na wizażu, a nie ty tutaj.
-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.
"Myslicie ze jak jej powiem wprost o tym co mi lezy to coś się zmieni??"
Skoro już się z Ciebie nabija przy koleżankach to po "szczerej rozmowie" może mieć jeszcze większy ubaw więc to bym sobie darował. Zresztą nie znam faceta, który by coś wskórał w rozmowie z manipulantką. Szkoda się bardziej ośmieszać niż już to zrobiłeś
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Dobra. Chuj tam. Daje sobie z nią spokój, bo faktycznie szkoda się w to paprac. Laska pogrywa więc trzeba olac sprawe. Sam robie z siebie bĺazna. Macie racje.
Dzięki panowie.
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
A co Ty zabawka jakas jesteś żeby Cię Panna z makijażem obmacywala a sama się wysmiewala z Ciebie ? Weź na luz bo ,,cipe " zobaczyłeś. Pozdro
Kuba ona mnie obmacuje Ale na te same ruchy z mojej strony jest zadowolona i sie cieszy. Problem tkwi jeśli dochodzi do zbliżenia z mojej strony tzn jeśli chodzi o pocałunek. Thats it. To wszystko. Niemniej jednak macie rację. Przestaje się ponizac i w dupie mam tą całą akcję z tą panienka bo więcej nerwów mnie to będzie kosztować niż to warte.
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Źle to robisz...
Najpierw zdejmij jej majtki, potem dopiero całuj! Bo jak to tak przez majty?
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ehh tragedia...
I wyjscie wybrales najgorsze.
I wstyd, ze tyle czasu niczego sie nie nauczyles.
I chociaz moze sie wydaje, ze sie nauczyles, bo przeciez cos tam dzialales, ale teraz w koncu przyszedl lepszy ku Twoim umiejetnoscia test, a nie ciagle liga 5 klasa B.
Ramy zero, kontroli mniej niz kot naplakal. O inicjatywie nie wspominajac.
Jezeli to jeszcze wazne, lub ktos bedzie mial taka sytuacje w przyszlosci to:
-Plusy i minusy z 'romansu' biurowego
-Draznicie sie nie dluzej niz kilka dni
-Kusicie, dajecie znac, ze Wam sie podoba, ale tez musi powalczyc
-Przenosicie interakcje w inne miejsce 100%
-na kolacje, na drinka, na lunch, cokolwiek. Lapiesz ja w korytaru i szepczesz na ucho lub jedziesz przez mejla, ze wybierasz sie na urodziny chrzesniaka i musisz kupic koszule, a ona wyglada na taka, ktora ma dobry gust, skoro spodobal jej sie Twoj tylek.
-Probujesz tak raz. Jak bardzo fajna to dwa.
-Trzecim razem odpuszczasz, ale nie zgrywajac sfochowanego, tylko dajac jej znac, ze takoe gierki to w gimnazjum z lisxikami. Ty jestes konkretny. I mozesz jej konkretnie czyyms usta wypelnic lub rownie dobrze moze je zamknac i odpierdolic sie od Ciebie.
Nie daj sie soba bawic.
I swoimi uczuciami.
Hehe.
Poniekad huja o niej wiesz, a love na czole
Pzdr.
P.s w 2016 takie tematy lol.