Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem z nowo poznanymi dziewczynami

6 posts / 0 new
Ostatni
TheAF
Portret użytkownika TheAF
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Chojnice

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 54
Problem z nowo poznanymi dziewczynami

Witajcie,
mam śmieszny ale denerwujący mnie problem.

Prowadzę swoja firmę, rozwijam się osobiście uprawiam sporo sportu i gdy poznam nową dziewczynę, dojdzie do czegoś więcej, za dużo o niej myśle i moja równowaga strasznie się chwieje. Nie mam w tedy ochoty nic robić tylko mysle co ona robi, czy nie poszła z kims innym (nie żebym był zazdrosny bo nawet jej nie znam, tylko rozwala mi to głowę) i nie mogę wziąć się za swoje rzeczy, przez co mam słabsze wyniki w sprzedaży, mniej energii i gorszy humor...

Wcześniej, gdy częściej wychodziłem nie miałem z tym problemu.
Jakieś propozycje?

Revolution
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 114

Tyle sprzeczności w jednym poście to ja dawno nie czytałem Laughing out loud
No, ale cóż... wiesz kolego, taka uniwersalna rada na takie rozkminy brzmi :
"Zajmij się swoimi sprawami lub tym co lubisz" - wtedy nie będziesz o niej myślał.
Najwidoczniej masz za mało na głowie, że zawracasz sobie głowę takimi pierdołami.
Idź pobiegać, pojeździć na rowerze, pograj na gitarze, zajmij się sprawami swojej firmy, marketing, załatwianie spraw, cokolwiek, co pozwoli Ci przestać rozmyślać o niej całymi dniami.

m4a1
Portret użytkownika m4a1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2014-03-06
Punkty pomocy: 398

Jakiej propozycji oczekujesz? Weź się po prostu za robotę! Zrób sobie postanowienie, jak robota to robota, a nie rozmyślanie o dupach.
Skup się ostro na firmie, ona ma być tylko dodatkiem do tego wszystkiego.

Da się Smile Miałem ten etap.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Typowy needy. Znam dwa rozwiązania. Pierwsze, trudniejsze, polega na pracy nad sobą, która ma prowadzić do bycia szczęśliwym, zadowolonym z życia dla samego siebie. Składa się na to m.in. praca nad poczuciem własnej wartości, przekonanie o własnej atrakcyjności (całościowo) w oczach kobiet, co prowadzi do spokoju i braku gonienia za nimi (i ich akceptacją!) jak pies. Praca na lata. Drugi sposób, doraźny, polega na mocnej dywersyfikacji kobiet i poznawaniu jak największej ich liczby. Gdy w ciągu miesiąca poznasz i spotkasz się z 5 kobietami, to ich "magia" i "magia samych randek", powinna się ulotnić i stać czymś powszednim, czymś co nie jest wyjątkowe. Do tego masz wtedy przekonanie, że jeśli nie ta to inna, bo pełno ich na tym globie. Walcz ze swoją słabością, bo jak sam zauważyłeś najmocniej uderza ona w samego Ciebie i niszczy spokój ducha.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

+1 do tego co mówi Al. Spotykając się z kilkoma dziewczynami na raz nie jesteś w stanie myśleć o "tej jedynej"... bo jej nie ma. Próbowałeś kiedykolwiek grać na kilka frontów?