Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podstawy medytacji

13 posts / 0 new
Ostatni
TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71
Podstawy medytacji

Jeżeli jest ktoś w temacie chciałbym się dowiedzieć parę rzeczy na temat podstaw medytacji, mianowicie:

1. Jaka pozycja jest do medytacji najlepsza?,
2. Na co należy zwracać uwagę i na czym się skupić podczas medytacji?,
3. jak głębokie wdechy powinno się wykonywać?,
4. Na czym polega i jak powinna wyglądać obserwacja myśli?
5. Ile minimum czasu powinna trwać jedna medytacja?

Czyli ogólnie wszystko co może przyczynić sie do efektów, zacząłem dzisiaj 10 minutową sesję, po 10 minutach jest się trochę jak pod wpływem czegoś i trwa to przez jakiś czas. Proszę o dzielenie się wiedzą, z góry dzięki ! Smile

EDIT:

6. Lepiej medytować z zamkniętymi oczami czy otwartymi skupiając sie na jednym punkcie ?

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Ja czasami na uspokojenie swoich nerwów i wybuchowego charakteru medytuję.

Stosuję pozycję siedzącą. Siad po turecku. Ręce trzymam na brzuchu w okolicach przepony tak właśnie nimi też czuć jak oddycham. Skupić należy się na tym by oddechy były głębokie i by oddychać w sposób prawidłowy - czyli klatką piersiową a nie brzuchem. Jeśli chodzi o obserwacje myśli to trafna jest tu metafora spadających liści z drzewa. Pozwalasz by dowolne myśli przelatywały przez Twoją głowę ale nie zatrzymujesz ich, nie rozważasz, nie roztrząsasz... Pozwalasz by tak jak liście z drzewa, myśli opadły na ziemię i wiatr je gdzieś zdmuchnął bo celem medytacji jest wprowadzenie umysły w stan czysty - bez żadnych myśli. Wtedy można przejść do dalszych etapów. A ile czasu powinna trwać jedna medytacja? Hmmm... To zależy ile wysiedzi się... Ja pamiętam swój pierwszy raz. Podszedłem do tego trochę lekceważąco. Chciałem pomedytować 30 minut a wytrzymałem może z 4 minuty po czym przerwałem, bo mój umysł właśnie został zasypany gradem tych liści o których mówiłem wcześniej. Po wszystkim miałem też jakis dziwny stan jakbym coś zażywał. Coś naprawdę pobudzającego. Nie sądziłem na początku, że będę mieć taki problem z natłokiem myśli i bałaganem w głowie. Ale po jakimś czasie uspokoiłem się i dziś medytuję po ok. 20 minut. Dla mnie to czas optymalny.

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

I jak patrząc na całokształt zmieniłeś się pod wpływem medytacji ?

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Na pewno okiełznałem choć trochę, swoje nerwy - w dużo większym stopniu nad nimi panuje. Myśli w głowie też mam bardziej uporządkowane i ogólnie jest mi tak wewnętrznie lepiej... Wcześniej byłem osoba mało skoncentrowaną, bardzo roztrzepaną i nerwową a teraz widzę różnicę.

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś coś naskrobał na ten temat Smile. Mój cel medytacji jest taki, że zależy mi na tym aby być "tu i teraz", często bujam w obłokach, jestem rozkojarzony i czasami nie mogę się skupić na tym co kto do mnie mówi i zrozumieć tej osoby przekazu i po drugie jestem nerwową osobą, czesto sie wkurwiam i wprowadzam w zły nastrój, dlatego chciałem wypróbować medytacji i zobaczyć jakie będą efekty Smile

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

Mnie by ten smród rozpraszał Smile

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

Dzięki, będę musiał spróbować.

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

Witness
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 0

Proponuję Ci zapoznać się z wiedzą którą udostępnia płatnie oraz za free Adam Bytof. Jest On ekspertem w dziedzinie autohipnozy, świadomych snów, a całą przygodę z tymi sprawami zaczynał od... medytacji. Tak więc, poczytaj jego strony, zobacz filmiki, a dowiesz się wielu ciekawych rzeczy.
Ja właśnie jestem na odpłatnym 8 tygodniowym kursie medytacji online. Pierwszy tydzień za mną, dostałem kilka fajnych filmów i dwa nagrania, w tym jedno do praktyki "skanowania ciała". Mam nadzieje, że w każdym tygodniu będzie coś nowego, ale jak nie chcesz wydawać kasiory to Adam ma nagrania za darmo. Np: "Świadomość świadka".
Jeśli drażni Cie religijna otoczka to wal śmiało do Adama, gdyż on prezentuje bardziej "naukowe" podejście do medytacji, bez rytuałów, kadzideł i wszystkiego tego co można zobaczyć u mnichów. Tu masz jeden filmik od Adama:
https://www.youtube.com/watch?v=...
No to zrobiłem Adamowi reklamę, ale zasłużył sobie na to Smile

Polecam Tobie również zapoznać się z Eckhartem Tolle. Zabawny gość, trochę dziwny, ale ponoć oświecony Smile W każdym razie dobrze gada. Zobacz sam:
https://www.youtube.com/watch?v=...

Zaś co do Twoich pytań to:
1. Ja siedzę na krześle lub kanapie. Nogi normalnie dotykają ziemi, żadne tam lotosy czy inne niewygodne dziwactwa. Ważne żebyś miał prosty kręgosłup, wtedy nie zaśniesz.
2. Na początek warto podrasować koncentrację uwagi, dlatego skup się na oddechu np: przepływającym przez nozdrza powietrzu lub unoszącym się lub opadającym brzuchu. Dalej należy OBSERWOWAĆ myśli, tak jak już ktoś wspominał, ale możesz dźwięki, reakcje ciała itd.
3. Naturalne przede wszystkim. Bądź rozluźniony, a oddech sam się będzie regulował.
4. Obserwuj siebie tak jak byś patrzył na kogoś innego Smile
5. To zależy. Na początku może to być 5 min. albo 10 min. Czasem nie będzie Ci się chciało to chociaż usiądź na 2 min. jak już zaczniesz, to zrobisz te 20 min Wink Ważna jest systematyczność jak chce się uzyskać pozytywne efekty, ale tak naprawdę to na nic nie licz. Nie licz na osiągnięcie czegoś dzięki medytacji, bo to tylko przeszkadza. Stawiając sobie cele w medytacji sprawiasz, że musisz przejść jakąś drogę, a w medytacji chodzi o to żeby być "tu i teraz". Dlatego rób medytacje bez celu Smile Wiem, wiem, śmiesznie to wygląda, ale tak jest najlepiej. Laughing out loud

6. Oczywiście medytacja na siedząco z zamkniętymi oczami to tylko początek. Praktyka ta ma doprowadzić do tego, że w codziennym życiu wyzwolimy się z tyranii umysłu i sprawimy, że będzie naszym wiernym sługą. Wspaniałym narzędziem do rozwiązywania problemów. Aby tak było, należy poszerzyć świadomość i doświadczyć tego, że umysł jest tylko obiektem w naszej świadomości, a nie tak jak teraz, w pełni się z nim utożsamiać. Osiągniesz to dzięki medytacji z otwartymi oczami. (poczytaj też o mindfulness) Np: Jedziesz samochodem i jesteś w pełni uważny, zatopiony w teraźniejszości, bez bełkoczącego umysłu. Wchodzenie w stan uważności wzbogaca życie, wiem co mówię. Sprawdź to Wink

Witness
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 0

Dodam jeszcze krótki filmik o zmianach w mózgu dzięki medytacji.
https://www.youtube.com/watch?v=...
Są polskie napisy.