Poza tym wszystkim zmysły, z wyłączeniem słuchu,
Spełniają pewną rolę, kiedy język w ruchu.
Na przykład powonienie cipy... Wzrok się raczy
Tym, czego ślepy kutas nie zobaczy.
Tak myśląc, jął Tadeusz pieścić swoją żonę.
Najpierw z galanteryją ucałował dłonie,
Potem na łóżku sadza i macając ręką,
Dwa cycuszki jak pączki wyczuł pod sukienką,
Wziął też do ręki cycuś, a zaraz i drugi,
Oba były jednakie, żaden nazbyt długi.
I począł je całować - długo pożądliwie,
Wreszcie usta oderwał i, w nagłym porywie,
Suknię swej lubej Zosi zarzucił na głowę,
ściągnął na dół majteczki, śliczne, koronkowe,
Dar ciotki Telimeny, ku nóżkom się schylił,
Najpierw na nie popatrzał, potem je rozchylił,
Całując pożądliwie od wewnętrznej strony,
Aż Zosia zapomniała zupełnie obrony
I dziewicze opory zaraz odrzuciła,
Bo Zosia chociaż młoda, ale dziewką była.
I chowając w poduszki, zawstydzone lice,
Pokazała mężowi całą tajemnicę,
Co ukryta głęboko wśród złocistych włosów
Różowiała niewinnie, jak kwiatek wśród kłosów.
.
Co Ci tu chlopie odpowiedziec?
Moze czerwone i inne
"Jako osoba ona pasuje do mnie bardzo, jest niegłupia"
no tu bym polemizował
bo jawisz mi się jako wyjątkowy buc
weź zmień ten język, popraw tekst, bo zaraz cię stąd wypieprzę!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Pierwszy raz w 100% się z tobą zgadzam.
Trochę dystansu moi mili. Kocham nasz język, to też dałem tu upust emocjom pod wpływem chwili. Oczywiście nie dziękuję za dyskusję, bo póki co sie przypierdalacie tylko.
Jaki kolo. Widać, że jest trochę no tego, wiecie ... przypakowany. To słychać, a i pewnie widać i ... czuć.
Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...
rozciągnięta.... rysy sportowe:P:P dojce i dużą pierdzioszkę...
gdyby to, k...., nie było napisane, to bym nie uwierzył
żałosne!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No cóż tu powiedzieć.... bieda umysłowa
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
Pierdzoszka ... to na tyłek w jakiej części Polski się tak mówi ??? Tak z ciekawości pytam.
Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...
"nie wiem o co mi chodzi, ale prosze was o dyskuję Asy!!! pzdr
Chyba mi to uciekło. No, to teraz wszystko jasne.
Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...
W końcu powiew jakiejś świeżości
Może nie jest to język wysokich lotów, ale barwny
Tylko tłumacz niektóre określenia: - na gwoździa? To znaczy? Na drinka? Zioło? Na co?
Tyle postów, a nikt się nie ustosunkował merytorycznie. Panowie schodzicie z dyskusją na bok dalszy. Po pierwsze to niespójny jesteś: raz to taki napalony, czuć to w wielu miejscach tekstu, a następnie zgrywaszsię na zasadzie: to nawet dobrze, bo w sumie to mnie ona tak bardzo nie interesuje. Z jednej strony ma być dziewczyną do przyjemności okazjonalnych, a z drugiej strony opisujesz ją na wstępie jako potencjalną partnerkę. Zatem po pierwsze bądź spójny i ustal czego chcesz.
Na pewno chcesz z nią spółkować. To akurat jasno przebija się z tekstu. Moim zdaniem myślałeś, że wystarczy wyjąć i już będzie chędorzenie, a tu się okazało, że dziewczyna nie jest taka łatwa na Twe zaloty. Co robisz? Panika, co robić, co robić? Ano robić dalej to samo, bo jakoś w tym łóżku nie znalazła się sama tylko dzięki Twoim działaniom, w końcu ulegnie jak będziesz konsekwentny. Na razie nie ma Cię w kraju, więc cudów nie zdziałasz. Coś tam zagadaj do niej, zapytaj, a we wrześniu przysmażysz.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
pierdzioszkasz...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie Gueścik, tylko jak zawsze mam odmienne zdanie
Mnie nie kuję w oczy jego tekst. Nigdzie nikogo nie obraził. Nawet nie dostrzegam jakiejś znacznej ilości przekleństw. Trochę mi to przypomina teksty dwóch gości dobrze zrobionych po wódce jak mówią o sprawach osobistych z kobietami.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Na gwoździa, inaczej na blanta. Palę kiedy mogę, czasem z kobietami, to pomaga mi otworzyć umysł i wyluzować się, czego(jak też się spodziewałem) brakuje pewnej części forumowiczów tutaj.
Pierdzioszka mówię na dupę, wydaję się to nawet zdrobniałym określeniem. Rozbawiło? Cieszę się.
Aleus wyraził opinię, za co jestem wdzięczny. Tak ziomuś, teskt jest niespójny, pisząc go jestem niespójny, bo chyba się podkochuję w dziewczynie, która mogłoby się wydawać nijak nie pasuje do mojego świata. Panika, to dokładnie to co czuję, wobec pacjentki, którą poniekąd boję się stracić, a jeszcze na dobrą sprawę nie ujarzmiłem. Czas spędzony z nią wzbudza we mnie radość, a ona sama porządanie. Robiłbym ją jak zły, ale na razie mogę tylko spekulować w tej kwestii.
Tekst jest niespójny bo ci mózg to zielsko wypaliło. Każdy kto jest w ciągu twierdzi, że zielsko nie robi nic złego na główkę i każdy kto z ciągu wychodzi przyznaje, że wrócił do życia i przestał być umysłowym gównem. Lepiej z tym uważaj.
Uhuhu, wpadłeś jak śliwka w kompot. Jest idealizacja. Zauroczenie. Nie masz luzu. Jak ona to wywęszy i nie jest to łagodna kobieta to możesz wtopić w niezłą patolę, bo będzie Tobą manipulować jak będzie chciała.
Tu jest takie zacne słowo z angielskiego: next. Jesteś zagranicą, zarwij trochę kobiet, poznaj tak by złapać dystans, bo z takim nastawieniem to, albo jej nie ujarzmisz, albo jak ujarzmisz, wejdziesz w związek, a to manipulantka się okaże to sobie stworzysz piekło. Kobiety to czują.
Na pewno zmniejsz parcie na seks, bo ona chyba zaczyna to czuć i grać tą kartą. To najgłupsza manipulacja na jaką może się nabrać mężczyzna.
Taki żart jest, sens dowcipu wyczuj:
Młody Ukrainiec ożenił się z Rosjanką. Ojciec radzi mu przed nocą poślubną: "Synu, najpierw rzuć ją mocno na łóżko, żeby wiedziała że Ukraina jest silna, potem wyjmij swojego wariata, żeby wiedziała, że Ukraina jest wielka. A na koniec zmasturbuj się, żeby wiedziała, że Ukraina jest niezależna.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
może i Aluś przewrotnie zachwyca się tym tekstem i testuje na nim analizy psychologiczno-socjologiczne...
niemniej jednak prosiłem o coś kilka postów wyżej...
czas start!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Aluś? Gueścik
Przyznaj, że czytałeś, że uwielbiam świat wg Bundych i stąd to zdrobnienie
Gueścik, mi Mama od małego mówiła, że jestem przewrotny
Poza tym chłop jest w porządku
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Guest, tak jak prosiłeś, usunąłem brzydkie słowa. Miodek byłby z Ciebie dumny.
A propos idealizowania, owszem tak tutaj napisałem, ale na co dzień nie dalem po sobie poznac, ze ów dzierlatka wierci mi w bani niczym kret w waszych ogródkach.
Obawiałem się właśnie tego, że ona traktuje seks jako kartę przetargową, ale jestem skłonny uwierzyc, że zwyczajnie chce mnie zatrzymać na dłużej.
Jestem na takim wypizdowie, że jedyne co mogę tu wyrwać to chwast. Z resztą tyle bywałem za granicą i nic nie zdziałałem, jestem slaby w te klocki.
Jaranie otępia, zamula, prowadzi do konfliktów i nawet w małych dawkach jest szkodliwe, także pijmy tylko alkohol, nie będziemy mieli tych problemów
o widzisz, jak ładnie
I pierdzioszka jakże pięknie prezentuje się na tym poprawionym tle:P
"dziękuję w imieniu służby"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Oj tam, Tobie się wydaję, że nie zauważyła. Kobiety to potrafią wyczuć.
Jesteś słaby w podrywie? To musisz poczytać podstawy, blogi i trenować. Nie możesz sobie powiedzieć ot tak, jestem słaby w te klocki i to mnie rozgrzesza. Więcej wiary w siebie:)
Gueścik popatrz proszę, patrz jakie słownictwo przejmuje: karta przetargowa, poprawnie napisane a propos, chłopak się wyrabia. Zaś na końcu jest subtelna ironia
Ja tu widzę potencjał
To nie jest Garry...
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Widziała mnie wcześniej z innymi niewiastami, albo jak podbijalem do innych, wiec raczej zkminiła. Gdybyś widział mój wyraz japy po tym jak powiedziała, że ma ciotunię

Znikł mi uśmiech, chyba nawet pobladłem, tak się zeźliłem że aż mi głupio przed sobą było. Za duże oczekiwania? Za mało kontroli może mam.
Powiedzialem, zeby spala u mnie na noc, a ona przemyslala i mowi ze nie pokazując przy tym asertywność. Właśnie do mnie napisała skądś tam, bo jest w podróży na zaliczeniu z uczelni.
Ciekawe czy jej sie odbija jak tu piszę i czy jeszcze jakieś inne zaliczenie jej tam wpadnie
Napisz to jeszcze raz bo nic z tego bełkotu nie można zrozumieć.
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
To troll tak?
Łykłeś haczyk i teraz się szarpiesz.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
"Jako osoba ona pasuje do mnie bardzo, jest niegłupia, ogarnięta raczej, rozciągnięta i ma rysy sportowe. Pracowita, ładna i ma śliczne dojce i dużą pierdzioszkę."
Hm...
Niektóre kobiety po intensywnym seksie z hojnie uposażonym panem (i w odpowiedniej pozycji) pierdzioszkują pochwą.
Autorze, a jakieś inne fajne nazwy? To Twoje, czy zapożyczone? Jeśli to drugie, skąd pochodzą?
Inspirujący ten wpis.
Co do rady, nie poradzę.
Te określenia, gdzieś tam je podłapałem więc używam, może starsze osoby je dopiero poznają.
Elba masz rację, jak się zastanowić to jest czasem tak jak napisałaś z tą wadżajną, panie się czasem przy tym krępują
Zyskałem rady, po tym moim przyznaję, niechlujnym wpisie, czyli cel osiągnięty.
Myślę również, że szczerość na anonimowym forum, jest wskazana.
Tym userom od zaczepek, napiszę tylko że na zewnątrz jest pięknie i warto wyjść się o tym przekonać
Zamykamy! Czy nie?
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c320... musiałem podać ten link ;D Ogarnij się chłopie bo po jezyku widać ze za wiele sobą nie reprezentujesz i ogarnieta laska spierdoli przed tobą szybciej niż myślisz ;P