Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy Wasza budowa ciała kiedykolwiek była kluczowym czynnikiem?

37 posts / 0 new
Ostatni
footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8
Czy Wasza budowa ciała kiedykolwiek była kluczowym czynnikiem?

Czesć Wink
Przechodzę do sedna, bo oczy mi się zamykają.

Czy kiedykolwiek zdarzyło Wam się, że kobieta odrzucała Wasze zaloty ze względu na... Waszą budowę ciała? Głównie chodzi o bardzo szczupłą sylwetkę, bo raczej wiadomo jak to jest z facetami a'la Arnold Boczek...

Chodzi dokładniej o to, że na przełomie roku podbijałem do jednej panny (przyjaciółka współlokatorki). Spotkanie odrzuciła, bo coś tam coś tam. I kiedyś przyszła do mojej współlokatorki, oprócz nich jeszcze kilku znajomych - ja wtedy spałem w pokoju, ale ich zabawa mnie obudziła. I wnet usłyszałem, jak coś tam zaczęli rozmawiać o grubych i chudych i ta laska nagle rzuca tekstem: "Ja to nie mogłabym być z takim chudym facetem, jak np. footballer7. Bałabym się, że go połamię, bla bla bla".

Mocno przesadziła, ale fakt - jestem szczupły. Mam 184 cm wzrostu i 71 kg wagi. Od razu jednak prostuję, że nie jestem szczypiorem, który nie potrafi "unieść worka ziemniaków". Od dziecka sport stanowi integralną część mojego życia (głównie piłka nożna). Nieustannie ćwiczę w domu kalistenikę, chodzę ok. raz na 2 tygodnie na siłownię, ale ciężko przy aktualnym trybie życia (studia, praca, hobby) poświęcić się na łapaniu masy. Jestem ładnie wyrzeźbiony, ale szczupły. Jednak nie żaden "pizduś". Uważam, że jak na moje gabaryty, to mam bardzo dużo siły i na pewno na tle innych osób o podobnej budowie byłbym jednym z lepszych w tym kontekście.

Czy spotkaliście się kiedyś z tym, że szczupła budowa ciała determinuje podejście kobiety w stosunku do faceta (przy założeniu, że jego osobowość, umiejętności PUA itp. są na niezłym poziomie)?

P.S. Sorry za ewentualną, niedoskonałą składnię, ale zmęczenie bierze górę, a przypomniało mi się nagle o tym temacie. Wink

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

"Po pierwsze, nie "nagle mi się przypomniało", tylko się tym pałujesz od kiedy to usłyszałeś "

Rozgryzłeś mnie, jeśli chodzi o fakt, że siedziało mi to w głowie Tongue

Źle to sformułowałem w poście. Nagle mi się przypomniało, żeby poruszyć ten temat tutaj, bo już kilka razy mi to wypadało z głowy przez brak czasu. Wink

Thunder
Portret użytkownika Thunder
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 190

Mam 194 i 80kg i w niczym to nie przeszkadza.
Mam ziomka 196 i z 70-75kg i ma taką dziewczynę, że kopara opada.
Nie ma to znaczenia. Zaakceptuj siebie, a inni zaakceptują Ciebie. Tym bardziej jak jeszcze o siebie dbasz. Czasem się trafi osoba, której się coś nie spodoba, ale who the fuck cares.

Łokero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 495

Ja tam mam 175cm i 68kg wagi. (co prawda sport swoje zrobił) I nigdy nie miałem z tego powodu nieprzyjemności. Dodatkowo z uśmiechem powtarzam, że jestem ucieleśnieniem kobiecych marzeń - jeść,a nie tyć Smile

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

polenieole
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Galapagos

Dołączył: 2012-02-21
Punkty pomocy: 140

Dopiero wstalem i nie wiem czy dobrze zrozumialem, ale mowila to ta dziewczyna do ktorej podbijales? Smile nie musi koniecznie odnosic sie to do Twojego wygladu, moze miala inny powod to mowiac. Wiesz jak to jest z tymi kobietami... ich gadaniem to sie lepiej nie przejmowac. A poza tym kobiety tez maja jakies tam swoje wymagania co do mezczyzn. To normalne Smile

Cfaniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 849

Kurwa, Hoon, jesteś ogarniętą persona, robisz fajną robote i dużo osiągnąłeś, ale padam z tego jak Ty potrafisz do wszystkiego co robisz/twierdzisz przypisać potwierdzającą to w świecie kobiet teorie, często tak z dupy.
Kobieta równie dobrze może dostać taką informacje:
"Miałam już mięśniaka i tylko siłownia była w jego głowie, nie potrafil sie mna zajac i nie poswięcał mi czasu, już tego nie chce".
Może również dostać inna informacje:
"Ten facet wygląda na zdrowego, dobry kandydat do rozpłodu, będą zdrowe dzieci".
To nie jest takie czarno białe Smile Niemniej lepiej być dobrze zbudowanym w ramach rozsądku, aniżeli być szkieletorem.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Oooo, to to z wymuskanymi i narcystycznymi. Bardzo trafne i przekonalem się na sobie.
190cm i 81kg wagi przy body fat 5%. W dodatku ektomorfik.
Nie działało to na moją korzysc, a w teorii powinno. Po zglebieniu znajomosci od wielu kobiet slyszalem, ze:
a) narcyz i zbyt pewny siebie typ
b) strach podchodzic i zagadywac, bo pewnie mam ogromne wymagania i wygorowane preferencje
c) na pewno juz kogos mam wiec nie ma sensu podchodzic
d) od jednej uslyszalem, ze podejrzewala mnie za geja, lol

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Słuchaj co kobiety gadają, a szybko osiwiejesz. Nigdy nie chodzi o pojedyncze aspekty. Potem słyszysz jak ja, że "nigdy nie myślałam, że będę z kimś łysym". Wink

To powiedziawszy dobra sylwetka i widoczne mięśnie robią robotę, nie ma co się oszukiwać. A mięśni można nabrać zawsze, nawet biegając maratony (oczywiście nie aż tyle, co "robiąc masę", ale da się).

Sourcy
Portret użytkownika Sourcy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Słupsk

Dołączył: 2015-01-22
Punkty pomocy: 46

Zależy jak leży, laski też mają swój gust jednym nie będzie to przeszkadzać a innym będzie na tyle mocno że nie będą chciały relacji.
A masa to nie problem kiedyś byłem chudy jak patyk i to dosłownie.
Rok siłki i muay Thai = +15kg, szkoda tylko że przestałem ćwiczyć a zajawke na sport zamieniłem na zajawke na dragi Wink

Ale mimo tego dawne „zarysy” zostały teraz waże +-72kg a mam 179cm wzrostu

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Dzięki wszystkim za odpowiedzi Wink
Też tak do tego przez zdecydowaną większość mojego dorosłego życia (4-5 lat) podchodziłem, bo chudy byłem od zawsze. Dlatego właśnie postanowiłem opisać tę historię, bo nigdy wcześniej nie czułem żadnych kompleksów z tego powodu i nikt nie zachwiał mojej pewności w tym aspekcie (szczególnie, że - tak jak wspominałem - jestem wysportowany i lekko wyrzeźbiony, więc nie wyglądam jak "płaska deska/tyczka". To był jedyny taki przypadek, bo robiłem podchody do tej panny.

Btw, miesiąc po tym, jak to powiedziała zerwała ze swoim facetem. Kiedy przyszła zalać smutki do mojej współlokatorki, to później odprowadziwszy ją na taksówkę sama zainicjowała pocałunek. Wiem doskonale, że to z jej "potrzeby czułości/wsparcia" po rozstaniu, niemniej jednak nie przeszkadzało jej tego zrobić z rzekomym chuderlakiem. No chyba, że to była totalna desperacja Laughing out loud.

Thunder
Portret użytkownika Thunder
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 190

A ja myślę jednak, że jej się podobasz Wink

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Może jakiś czynnik zadecydował, że zdecydowała się ze smutku przelizać ze mną.

Ale nic więcej - laska jest na tyle pokręcona, że niedawno znów wróciła do tego gościa, mimo że na przestrzeni 3 miesięcy już 2-krotnie ona mu się znudziła i ją rzucił (i dodatkowo ani to przystojne, ani mądre - ale to oczywiście subiektywna opinia moja, jak również współlokatorki). Tongue

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

To w takim razie po co sobie nią zawracasz głowę i tym co mówi? Wink

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Tak, tak. Doskonale to rozumiem i również wiem, że dobrze zbudowany facet wzbudza większy respekt. Mam tego dowód chociażby chodząc teraz na siłownię-typową pakernię, gdzie mieszają się "puste koksy", ogarnięci faceci z ładną sylwetką oraz tacy nowicjusze, niektórzy szczuplejsi ode mnie. Automatycznie większy respekt kieruję w kierunku tych drugich wymienionych (dobrze zbudowanych, ale też takich, którzy wydają się spoko gośćmi).

Dlatego też dodałem, że uważam swoje umiejętności PUA na niezłym poziomie, a charakter i osobowość nawet na wyższym niż przeciętny. Bo ktoś nie rozmawiając ze mną może pomyśleć, że jestem "cienki bolek", ale ta kobieta już ze mną trochę rozmawiała, trochę mnie poznała. I chodziło mi właśnie o sytuację, w której ona zna Twoją osobowość, a jednak decydujący jest czynnik wyglądu, a w zasadzie samej budowy ciała (bo jeśli chodzi o aspekt dbania o siebie to nie mam sobie nic do zarzucenia). Wink

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Faceci muszą się w końcu nauczyć, że kobiety podczas takich rozmów, wyrażają swoje opinie na poziomie logicznym - tak kobiety czasem potrafią rozmawiać ze sobą logicznie Smile A nie emocjonalnym, bo jak za jakiś czas taka Kasia, Basia czy Asia spotkałaby swoją koleżankę z facetem który zupełnie odbiega od jej wizji a ona z nim jest. To na pytanie, ale przecież mówiłaś, że Ty lubisz facetów takich którzy są XYZ, a jesteś z facetem ABC. A wtedy na takie stwierdzenie, zapewne jej koleżanka usłyszałaby, no bo sama nie wiem czego z nim jestem, ale on ma to coś. To najwyraźniej przeznaczenie Smile

Dbanie o własną sylwetkę czy wygląd powinno być czymś co robisz dla siebie. Dlaczego? Często faceci popełniają ten błąd myśląc, że samym wyglądem wszystko załatwią. A później obserwuje w klubie takiego mega wystylizowanego gościa, który stoi w klubie ze szklanką i czeka aż jakaś laska do niego podejdzie i wiesz co się dzieje ? Gość tak sobie może stać cały wieczór.

I to też się tyczy ubioru. Jak ostatnio znalazłem swoje jakieś stare zdjęcia, z początków kiedy zacząłem się udzielać na podrywaj mój styl to była tragedia i rozpacz. A obracałem takie laski, że co niektórzy mogliby się bardzo zdziwić. I jak się zacząłem nad tym zastanawiać, to istnieje coś takiego jak negowanie kobiety swoim ubiorem, jeśli ona jest mega gorąca a Ty do niej podbijasz ubrany nie zbyt szykownie i jeszcze potrafisz się z nią komunikować. To ona się zastanawia dlaczego ten gość pomimo swojego chujowego ubioru, nie bał się do mnie podejść. Zamiast bać się mnie, jak Ci wszyscy wylansowani kolesie, którzy na mnie tylko spoglądają zamiast podejść i zagadać. Dlatego fundamentem i podstawą którą powinieneś rozwijać, jest Twoja osobowość, bo od niej tak naprawdę wszystko się zaczyna.

Tylko żebyś nie przesadził, musisz być elastyczny, bo ubiór jest istotny w zależności od miejsc do których chcesz się dostać, np. dobry klub i chcesz przejść przez selekcję. Co za tym idzie dostać się do miejsc gdzie przebywa duża ilość kobiet z wyższej półki społecznej. I bardziej pod tym kątem patrz na ubiór. Bo sam ubiór czy wygląd laski Ci nie zrobi a później i tak nie ma on znaczenia, kiedy ubrania opadają na bok. A kobieta włączy swój program seksualny, wtedy naprawdę trudno jest jej się powstrzymać Wink

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

Przechodząc do sedna,
tu masz swój kluczowy czynnik

Kiedy przyszła zalać smutki do mojej współlokatorki, to później odprowadziwszy ją na taksówkę sama zainicjowała pocałunek. Wiem doskonale, że to z jej "potrzeby czułości/wsparcia" po rozstaniu, niemniej jednak nie przeszkadzało jej tego zrobić z rzekomym chuderlakiem. No chyba, że to była totalna desperacja

Puknąłeś ją, kiedy tego potrzebowała, czy nie?

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

ugly_kid_jorgus
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 3

Ronlouis, wyjąłes mi to z ust Laughing out loud

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Czy budowa ciała była kluczowym czynnikiem hmm...

Kiedy kiedyś byłem przypakowany, to bardziej przyciągałem koksów z siłki do siebie niż kobiety...Wink

Kiedy byłem "wysportowany" czyli szczupły, ale bez kaloryfera. Chucherkiem też nie byłem to owszem było łatwiej z kobietami, ale kluczowym czynnikiem tego bym nie nazwał. O tak było łatwiej i tylko tyle. Mniej SHIT-TESTÓW...

Jak jestem gruby, to jest trudniej z kobietami, więcej SHIT-TESTÓW i tyle...:)Ale kobiety jak już mnie skreślają to nie dlatego, że jestem gruby, tylko dlatego, że jak już to coś zjebałem...na randce Wink.

Tak to u mnie wygląda

Dam Ci do myślenia

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Czy budowa ciała była kluczowym czynnikiem hmm...

Kiedy kiedyś byłem przypakowany, to bardziej przyciągałem koksów z siłki do siebie niż kobiety...Wink

Kiedy byłem "wysportowany" czyli szczupły, ale bez kaloryfera. Chucherkiem też nie byłem to owszem było łatwiej z kobietami, ale kluczowym czynnikiem tego bym nie nazwał. O tak było łatwiej i tylko tyle. Mniej SHIT-TESTÓW...

Jak jestem gruby, to jest trudniej z kobietami, więcej SHIT-TESTÓW i tyle...:)Ale kobiety jak już mnie skreślają to nie dlatego, że jestem gruby, tylko dlatego, że jak już to coś zjebałem...na randce Wink.

Tak to u mnie wygląda

Dam Ci do myślenia

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Czy spotkaliście się kiedyś z tym, że szczupła budowa ciała determinuje podejście kobiety w stosunku do faceta (przy założeniu, że jego osobowość, umiejętności PUA itp. są na niezłym poziomie)?"

Hm... chyba tak. IMO - większość (ale zdarzają się wyjątki) kobiet preferuje wyższych od siebie mężczyzn, i tak samo - większość kobiet preferuje - nie wiem jak to nazwać - cięższych? grubszych? mocniej zbudowanych? od siebie mężczyzn.

Pewnie wynika to naszych kompleksów Laughing out loud
Nic fajnego być cięższą od faceta Tongue
Choć znam różne pary (kobieta wyższa o 15cm, cięższa o 20kg, itd.), z reguły mężczyzna jest wyższy i cięższy (mocniej zbudowany).

Mogę mówić jedynie za siebie: gdybym miała do wyboru bardzo szczupłego mężczyznę (typowego chudzielca) i takiego z lekką nadwagą (lekką!) - pewnie ten drugi bardziej by mi odpowiadał (przy założeniu, że cała ogromna reszta jest tożsama u obu).

Ktoś wspomniał o bicepsie. Fakt. Biceps i udo - to przyciąga oko.

Del Boy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: .

Dołączył: 2015-10-24
Punkty pomocy: 25

A chudzielec z bickiem i udem? Laughing out loud

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Elba

To wynika z czasów prehistorycznych, gdzie warunki fizyczne rokowały "utrzymanie rodziny". Dziś nie biega się z dzidą za Mamutami Wink.

Dam Ci do myślenia

touchme
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2015-10-08
Punkty pomocy: 6

skoro twierdzicie na stronce, że instynkty sie laskom od tamtych czasow nie zmieniły w kwestii charakteru to również tak jest jeśli chodzi o wyglad zewnętrzny Smile wybierają najlepszego, z nalepszą sylwetką itp jakiego mają w okolicy dostępnego

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Tak, tak wybierają samych Modeli z okładek co do zdjęcia się odwadniają...

Dam Ci do myślenia

C4rmak
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2014-11-27
Punkty pomocy: 3

Jestem szczupłą osobą. Kiedyś miałem z tego powodu kompleksy, bo chociaż żarłem jak świnia za dwóch i tak na wadze nie przybierałem. W tamtym czasie miałem problemy żeby coś więcej zdziałać z dziewczyną. Obecnie chodzę na basen 3x w tygodniu, do tego jakieś podstawowe ćwiczenia w domu i pomimo że moja sylwetka jakoś w znaczący sposób się nie zmieniła to zacząłem się sobie podobać, wiem że jestem zdrowy, kondycja też jest ok, przestałem obżerać się na siłę i kompleks zniknął. I wiesz co? Z dziewczynami kontakt też się poprawił, chociaż jak wcześniej wspomniałem nie zmieniłem się w koksa 2x2, dalej jestem szczupły. Więc wydaje mi się, że jeśli sam sobie się podobasz i masz w dupie czy nazwą cię chudzielcem, albo grubasem to twoja waga nie ma aż tak dużego znaczenia

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Mam podobnie. Nie mam kompleksów, bo wiem, że nie wyglądam najgorzej. Dużo ćwiczę, więc kondycję, wytrzymałość i siłę mam niezłą - jak na swoje warunki, to nawet bardzo dobrą. Mnóstwo osób mówi, że jestem chudy, ale nie panikuję z tego powodu, bo doskonale to wiem Wink. Poruszyłem ten temat tylko dlatego, że u wspomnianej panny rzekomo rzutuje to na ewentualną interakcję. Wink

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Z ciekawości przewertowałem wujka Google, żeby znaleźć jakąś podobną "muskulaturę" i urzeźbienie do tego, co ja posiadam (nie chce mi się bawić w model Tongue) i mniej/więcej można to porównać do tego, co posiadał Brad Pitt w '91 roku. Tylko kaloryfera takiego nie mam. Smile No i twarz troszkę inna Wink

http://www.sportowiec.org/pub/im...

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2753

To nie Wizaż i nie żyri' tu jest, by dawać dychy i oszczepy za wygląd.

Ale jeżeli Ciebie tak to trapi... to mój dobry kumpel ma taką przemianę żarcia, że choćby się ożenił z lodówką, to i tak by był skubaniec mega chudy i Wyrzeźbiony. Nie miał problemów z kobietami, nawet nieco grubszymi od siebie.

Osobiście jestem szeroki genetycznie, i wszystkie moje kobiety były drobniejsze ode mnie.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Mlody944
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 53

"...mój dobry kumpel ma taką przemianę żarcia, że choćby się ożenił z lodówką, to i tak by był skubaniec mega chudy i Wyrzeźbiony."

Heh. Też tak kiedyś myślałem Smile Przy odbieraniu świadectwa maturalnego powiedziałem sobie, że od tej chwili nadchodzą zmiany. Zacząłem więcej jeść, dużo więcej. W 3 miesiące przytyłem jakieś 15kg. No i zmiany były, ale aż za bardzo. Jak możesz się domyślić trochę się zalałem, bo przybieranie 5kg w miesiąc nie jest najlepszą opcją. Teraz znowu schudłem, bo zacząłem ćwiczyć, ale w tym momencie głownie zależy mi na sprawności.
Dzięki temu teraz już wiem, że jeżeli walisz nadwyżkę kaloryczną, to nie ma chuja, musisz przytyć. Jeśli komuś się wydaje, że je dużo, ale nie może przybrać, no to faktycznie - tylko mu się wydaje Smile