Wszystko szło zajebiście no po prostu wręcz z mojej strony idealnie ona świeczki w oczach od początku znajomości, a z dupy powiedziała/uznała że nie czuje chemii i włożyła mnie w ramę przyjaciela chociaż spotkaliśmy się randkowaliśmy była u mnie na mieszkaniu całowanie macanie ostro i na drugi dzień że nie czuje chemii a mnie normalnie zamurowało, na facebooku zaczęła pisać tylko w kółko że przyjaciel przyjaciel i się zaśmiałem jak jakiś idiota z tego bo to jak odwrócenie o 180 stopni
co powiecie na to panowie ? Jak z tego wybrnąć no nie mam pomysłu kompletnie jak wyjść z tego co robić xD ?
Chyba jednak nie szło tak zajebiście skoro zostałeś przyjacielem
Najprościej będzie to olać, mało kobiet wokół ? Szkoda nerwów i potencjału.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Nie jestem jakoś tak zabujany w niej czy coś za ostro
najprościej jest odpuścić mieć wyjebane tak robią najwięksi PUA którzy jak nie dają rady laskę ogarnąć to mają jedno rozwiązanie odpuścić nie chce tak walczę do końca jak prawdziwy mężczyzna, dlatego się pytam jak postępować w takich momentach ja lubię takie psychologiczne zagrywki tylko kompletnie nie wiem jak postępować 
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
Oj Marso że Ty jeszcze tutaj działaś ile to już lat w gimbazie już tą stronę czytam i Ty na niej jesteś ?
a co chodzi o tą dupeczkę to nie wiem jednego dnia mówi że kochanie kotku itp lizanie macanko a na drugi dzień jesteś moim przyjaciele mnie to rozjebło jakby to specjalnie zrobiła, a co chodzi o walkę jak (Don Jhon)xD, nie jestem jakimś frajerem do pieskowania itp ale nie lubię takiego gadania że odpuść bo szkoda czasu znajdę czas na nią i na inną chodzi mi o dobrą rozgrywkę miedzy mną a nią bo mnie jednak podkurwiła najłatwiej powiedzieć odpuść szukaj innej po to jest ta strona żeby z głupich sytuacji zajebiście wybrnąć 
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
2 opcje :
a) Ty chcesz czegoś więcej i jej to powiedziałeś, a ona tylko ostrego macanka i całowania i dlatego ma wyjebane
b) Klasyczne odepchnięcie, które masz zlewać i patrzeć się na jej gesty, a nie na to co mówi, bo jednak była u Ciebie... Tego się trzymaj
Nawet nie wiesz ile razy podczas dwóch miesięcy ogarniania jednej panny usłyszałem od niej : 1. Kolego
2. Ziomeczku
3. Nigdy nie będziesz moim chłopakiem
4. Przyjacielu
Wszystko zlewałem, bo jej mowa ciała, gesty i inne takie rzeczy były zupełnie sprzeczne z tym co mówiła i tego się trzymałem.
1 Ja pisałem rzeczy typu "koleżanek nie szukam nie mam i nie będę miał" no to jej reakcja że jakieś fochanie minki głupie itp
2 No dobra ja to zlewam cały czas a ona cały czas się trzyma tego że "jestem jej przyjacielem" no bez sensu dla mnie dlatego nie ogarniam tak śmiesznej sytuacji 
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
A mnie się widzi, że udajesz. Aż taka śmieszna ta sytuacja, że robisz temat na forum z pytaniem jak to odkręcić ? To jest niespójność, mówisz jedno, a zachowaniem ujawniasz coś innego. Popracuj nad tym, potem zabieraj się za pannę.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Nie no nie udaje czy nie wymyślam dlatego napisałem że dla mnie to śmieszne że jej coś odjebało o 180 stopni i jeszcze z nią chce coś ugrać bo mi nie pasuje takie zachowanie to mam tu płakać w postach ?
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
Nie słuchaj co ona mówi, całuj, macaj i dąż do kolejnej bazy, a w między czasie spotykaj się z innymi kobietami.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Będziesz przyjacielem, jak się na to zgodzisz i zaakceptujesz to. Jak będziesz dalej robił swoje, to ona sobie może mówić co chce i wciskać iluzje, jakie chce. Nie zmieniaj swojego zachowania, bo ona tak chce, działaj dalej, a przy okazji ogarnij sobie jakieś nowe koleżanki.
Wszystko zależy od tego, jak ty zareagujesz. Jak ona powie, bądź moim przyjacielem i ty się zgodzisz, zaniechasz działania, to nim zostaniesz.
Tylko z głową wszystko, żeby potem nie było informacji na TVN, że gościu nękał kobietę
-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.
Stary, nie wiem czy Ty masz większy problem z sobą czy z nią jednak. Prosisz o rade ale zgrywasz mega UWO. Dostajesz rade ale i tak wiesz lepiej, bo jesteś mega UWO. Olej ją i tyle w temacie. Albo! Zacznij pieskować i błagaj o każdą chwile z nią
YOLO.
Nie wiem co to znaczy UWO
no ukróciłem trochę kontakt z nią btw no oczywiście że mam ze sobą problem dlatego staram się postępować inaczej dużo czytam 
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona