Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co robic gdy brak nam oczekiwanych efektow?

10 posts / 0 new
Ostatni
Cafe
Portret użytkownika Cafe
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-10-21
Punkty pomocy: 65
Co robic gdy brak nam oczekiwanych efektow?

Czesc,Czolem Panowie!

Chciałbym od razu przejść do sedna by ten temat nie stal sie blogiem.
Pragnę miec wspaniałą kobietę jak wszyscy.Tylko co wtedy gdy brakuje nam efektów,przez rok spotkałem kilkadziesiąt dziewczyn i zawiazalem z nimi jakas tam znajomość,poszukiwalem kobiety z którą chciałbym sie związać.Jestem takim typem ze woli miec stałą relacje niż przelotne szybkie numerki.Z kilkoma miałem KC,z jedną "coś więcej".Z większością konczyla sie znajomość na 1 czy 2 spotkaniu.
Ostatnio odnioslem meeega porażkę ktora chyba sklonila mnie do napisania tego tematu.Poznałem dziewczynę 4 lata mlodsza.Owa panna z wyglądu,figury,charakteru MOJ TYP.Mowie do siebie "O nie po roku poszukiwań chyba trafiłem wiec..dzialamy".Wpierw przez pierwszy miesiąc ja olewalem,chyba brak odwagi z mojej strony zapewne z powodu jej idealizowania.W końcu zauważyłem jej duże zainteresowanie moja osoba,mogłem pozwolić sobie na dotyk,nadawalismy na tych samych falach.Spytalem o spotkanie podczas naszej świetnej rozmowy w 4 oczy i co?
Horror,porazka,parodia,paranoja,niedowierzanie.
"Przepraszam ale głupio wyszlo,bo od miesiąca mam chłopaka".Minal okolo miesiąc od tej informacji.Dalej utrzymujemy w pracy dobry kontakt bo "pogodziłem się z tym".
Chciałem sie po prostu wygadać,teraz jest o wiele lepiej gdy to z siebie wyrzucilem.Wiem ze wielu doświadczonych tutaj uwodzicieli umie postawić dobra diagnozę mężczyźnie który sam doradzal wiele razy ale czasami każdy potrzebuje pomocy albo malej rady:)
Pozdrawiam Cafe!

GRUNWALD
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 45
Miejscowość: w cetrum

Dołączył: 2015-09-03
Punkty pomocy: 433

Zajęta laska to nie twoja wina działaj dalej i nie rozpamiętuj porażek

Narząd nie używany staje się nie użyteczny

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Rozczarowałeś się. Niah? Powiem Ci... na tą jedyną masz jeszcze czas. A póki co parówkuj bułeczki duude.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Nie oczekiwać. Laughing out loud

Wolf1992
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-11-10
Punkty pomocy: 4

Według mnie byłeś dla niej atrakcyjny ponieważ byłeś niedostępny, a następnie stałeś się kolejnym facetem,któremu się podoba. Skoro pozwalała się dotykać i wgl to myślę,że jednak jakieś tam zainteresowanie Twoją osobą jest . Odrzuciła propozycję spotkania- wydaje mi się,że po prostu źle to rozegrałeś ,być za szybko zobaczyła ,że Ci zależy i to ją odstraszyło."Przepraszam ale głupio wyszlo,bo od miesiąca mam chłopaka".-Zauważ ,że była z tym chłopakiem (wg niej) już od miesiąca a mimo tego spotykała się z Tobą nie mówiąc Ci o nim . Wg mnie są 3 wytłumaczenia : 1.Przez ten miesiąc sprawdzała ,który z was jest lepszym materiałem na faceta i po prostu w ogólnym rozrachunku wypadłeś słabiej . 2.Ma faceta i od samego początku traktowała waszą relację po koleżeńsku/ nie traktowała Cię jako kandydata na faceta i była pewna (wnioskując po Twoim zachowaniu,prawdopodobnie braku dążeń do zbliżenia ,że w drugą stronę jest tak samo. 3.Chciałą zwyczajnie sprawdzić jak zareagujesz.

Zasady można łamać dopiero wtedy, gdy się je opanowało

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Moim zdaniem to zbyt dużo sobie postawiłeś warunków do spełnienia dla tej wymarzonej kobiety... Jak się idealizuje i czeka na księżniczkę z bajki, to potem właśnie włącza się potrzeba jej zdobycia, nie wliczając porażki... Jesteś needy i chciałbyś ją skonsumować od razu na pierwszym spotkaniu, bo ona taka wymarzona ze snów. Myślę, że tak było z tą "zajętą".
Uwierz że warto czasem odrzucić ten szablon według, którego poszukujesz dziewczyny i po prostu podchodzić do relacji na większym luzie.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Cafe
Portret użytkownika Cafe
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-10-21
Punkty pomocy: 65

Wolf trafil punktem drugim w sedno calej sprawy odnośnie ostatniej damy.
To co robicie gdy odnosicie porażkę za porazka i nawet po wnioskach które wyciagneliscie dalej jest nie tak jak sobie wyobrazaliscie

Wolf1992
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2014-11-10
Punkty pomocy: 4

Cafe kiedy odnosimy porażkę za porażką mimo wyciągania wniosków to zazwyczaj w końcu odkrywamy,że zmiana kilku detali zmienia niewiele a to co powinniśmy zmienić to podstawy. Znam to z autopsji,zresztą dla mnie jak i dla wielu użytkowników tej strony właśnie trafienie na nią było takim momentem przełomowym gdy byłem jeszcze facetem przepełnionym iluzjami.Po kontakcie z wiedzą zawartą tutaj mój siato-pogląd przewrócił się do góry nogami. Na początku także zmieniałem detale ale jak to mówią :"Zmienić zmianą jest stanem bez zmiany" -aby zrobić naprawdę duży krok do wyników,które mogę nazwać satysfakcjonującymi musiałem zmienić wszystko. Do czego pije?Ktoś mądry powiedział "destrukcja jest formą tworzenia". Jeżeli do tej pory Ci nie wychodzi to znaczy że coś jest nie tak ,powinieneś się temu przyjrzeć i być gotowy na wprowadzenie w swoim życiu zmian,gruntownych zmian "chaosu" ,kiedy stworzysz chaos a następnie go opanujesz możesz być pewny ,że będziesz poziom wyżej.

Zasady można łamać dopiero wtedy, gdy się je opanowało

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Trochę zbyt poetycko poleciałeś, ale się podpinam. Przed zajrzeniem na to forum, miałem w swoim życiu tylko jedną pannę, która to w dodatku sama mnie wybrała, nie ja ją. Wierzyłem w romantyzm z bajek Disneya, miałem swoją wymarzoną połówkę i bałem się coś zmienić w podejściu do kobiet, mimo, że mi nie wychodziło. Przeczytałem kilka blogów, złapałem się za głowę i stwierdziłem "co mi szkodzi, i tak jestem sam". No i eureka, teraz nie mam oczekiwań względem kobiet, jak jest mi dobrze, to się wkręcam, jak nie - nie wchodzę w to głębiej. Ostatnio popłynąłem trochę dalej niż powinienem i chłopaki z forumka mnie naprostowali. Laughing out loud Bo kim to one są, żeby po odrzuceniu czuć się jak gówno - to one mają się tak czuć, bo nie wiedzą co straciły.

Mlody944
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 53

Nie powinieneś oczekiwać efektów, tak samo jak nie powinieneś się do nich przywiązywać. To potrafi zryć banie i zmienić postrzeganie na to, co chcesz osiągnąć. Pomyśl, idziesz na spotkanie z dziewczyną z myślą, że w końcu to będzie ta jedyna. Już w tym momencie się spinasz. Gdy okaże się, że to nie to, czujesz większe rozczarowanie, tym samym co raz bardziej się tym wszystkim frustrujesz. A teraz wyobraź sobie, że idziesz na to spotkanie na totalnej wyjebce, masz w dupie to, jaki będzie jego finalny efekt, czy ta kobieta okaże się tą, z którą się zwiążesz. Automatycznie polepsza Ci się samopoczucie i po prostu się dobrze bawisz, tym samym nie czujesz potem takiego parcia na szkło.
Ogólnie polecam przejrzeć sobie materiały Pana Pawła Rawskiego. Gość mówi zajebiście ciekawe rzeczy.