Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Okazuje zainteresowanie i nie odbiera, jak zareagować? (przeczytaj)

22 posts / 0 new
Ostatni
empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22
Okazuje zainteresowanie i nie odbiera, jak zareagować? (przeczytaj)

Siema,

powiedzcie mi, co mam myśleć o lasce, która jednocześnie okazuje zainteresowanie, ale na telefony nie odpowiada? I co ważniejsze, jak ją traktować?

Już was wprowadzam. Poznałem w pracy ciekawą pannę, coś tam pokręciliśmy, na początku oschła itp, okazało się, że miała kogoś. Mieliśmy się spotkać, ale jakoś nam się terminy nie zgadzały, a mieszkała sporo ode mnie. Mieszkała daleko od miejsca pracy, więc się przeniosła tutaj, pierwszy dzień po powrocie do pracy, tuż po przeprowadzce, zaczepia mnie na kantynie, mówi "znajdź nam stolik", po czym mówi, że chciała do mnie wyciągnąć na piwo, ale nie byłem dostępny na facebooku. No okej. Pomyślałem, ze zaplusowałem (mam życie prywatne). Później się okazało, że się rozstała ze swoim facetem.

I jakoś się tak ciągnęło, terminy nam się nie zgadzały za każdym razem jak się umawialiśmy, aż ostatnio, zaczęliśmy utrzymywać bliższe relacje. Tulenie w pracy, trzymanie, macanie za biodra, a to złapie za dłoń jakbyśmy byli parą itp. Któregoś dnia porozmawialiśmy na poważniej, o sobie, nie o pierdołach z dnia codziennego. O konkretach. Nawet rzuciła tekstem "to kiedy do mnie przyjdziesz?". Co się okazało, po ciężkim, męczącym, 12 godzinnym dniu na chłodni (tak, pracujemy na chłodni), kiedy zazwyczaj kąpie się i idzie spać, odezwała się, napisała pogadać. Słodziła, nawet wysłała krótki filmik jak leży na łóżku i uśmiechnięta wystawia język. Czyli ewidentnie jest zainteresowanie. No i super, pogadaliśmy, pożegnaliśmy się. W pracy też bajka. Aż do wczoraj?

Pracujemy w systemie zmianowym 4:4, 4 dni wolne, 4 dni pracy. Wzięła nadgodziny, więc wczoraj miałem wolne, ona pracowała. Postanowiłem do niej zadzwonić i się umówić na któryś z wolnych dni. Nie odebrała. No wielkie mi rzeczy, ma swoje życie, co się będę przejmował. Na fejsbuku też jej nie było, więc wysłałem SMSa "Hej, odezwij się jak będziesz miała chwilę :p".

Nie odezwała się do teraz. I teraz tak, mógłbym to olać, ale nie czuję się właściwie w sytuacji, kiedy laska robi mnie w chuja, a ja jej na to pozwalam. Nie czuję się właściwie też, pisząc do niej z pretensjami, czy wydzwaniając aż odbierze. Więc ani tego, ani tego nie zamierzam.

Nie wiem jak się zachować w sytuacji, kiedy podejdzie do mnie w pracy, ze zwykłym "cześć, co tam?". Wytknąć jej to? Jeśli tak, to w jaki sposób? Pokazać złość, czy jej nie okazywać? W normalnej sytuacji bym pannę po prostu olał, ale że pracujemy razem, nie jest to możliwe. Co zrobić, drodzy podrywacze?

Neal Caffrey
Portret użytkownika Neal Caffrey
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 942

Jak się zabiera do tworzenia relacji od dupy strony, to tak się kończy. Dla mnie to niezrozumiałe jak ktoś zabiera się za trzymanie za rączki, przytulaski i za inne turbo tęczowe rzeczy przed tym jak ustalicie że ze sobą jesteście, ewentualnie po tym jak się ze sobą prześpicie. Ale ja chyba za dużo wymagam, bo wychodzi na to, że Ty jej nawet nie pocałowałeś. Jedyne co was łączy to wspólne zmiany na chłodni. Tyle lat na stronie, a wciąż niczego się nie nauczyłeś. Zamiast kuć żelazo puki gorące to bawiłeś się w jakieś podchody.

"Hej, odezwij się jak będziesz miała chwilę :p"
Tym zdaniem podsumowałeś kto rządzi w waszej relacji.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Ciekawe spojrzenie. Widzisz, tyle lat na stronie, a ciągle widzę dwa przeczące sobie podejścia do kobiet. Np. w sprawie tego SMSa:
http://www.podrywaj.org/artykul_...

"1. Nie możesz się do niej dobijać. Serio, jeśli ona w ciągu 36h nie odpowiedziała na twój telefon, to na 99% przypadków znaczy, że nie chce z tobą rozmawiać. A więc typowa zasada jest taka: dzwonisz do niej. Jeśli nie odbiera, to po 2-5 godzinach dzwonisz jeszcze raz. Jeśli nie odbierze, wyślij SMSa ''Zadzwoń kiedy będziesz mogła ;)". A potem nie dzwoń i nie pisz pod żadnym pozorem. Poza tym pamiętaj, żeby dzwonić w godzinach, kiedy ona nie ma zajęć/nie jest w pracy i przed 22 (ale jak już będzie twoją dziewczyną to możesz do niej nawet dzwonić po nocy ;])"

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

jak koleś napisze Ci,że masz się myć tylko 2 razy w tygodniu bo to jest sposób na laski i bedziesz bardziej meski to też byś łykną?? co to kuźwa z tymi twardymk zasadami,kiedy dzwonić kiedy pisać.dzwonisz piszesz kiedy chcesz a nie po 2 3 4 5 6 7 czy 10 dniach.OMG

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Tak też zrobiłem. Zadzwoniłem raz, bo to uznałem za stosowne. Narzucać się nie będę. Nie zastanawiałem się kiedy zadzwonić, po prostu zadzwoniłem jak wiedziałem, że jest wolna, bo po pracy.

Wyluzuj, nie biorę wszystkiego z tego portalu jako święte przykazania. Analizuję samodzielnie.

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

ja nie spinam,ale jak wrzuca ktoś gotowe rozwiązania do Cipki dziewczyny i to jeszcze takie to stary...sorry Tongue) Smile

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Jesteś jak robot, który działa w systemie 0 1.
Wiesz co to jest samodzielne myślenie i dynamiczne dostosowanie się do bieżącej sytuacji? Wychodzi , że nie za bardzo.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Właśnie dlatego, że wiem, przedstawiłem sytuację szerzej, niż w dwóch zdaniach

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

w jaki sposób ona robi Ciebie w huja???Przecież nie jesteście parą,do niczego nie doszlo wieć nie wiem czemu spinasz. Moze nie ma czasu,nie chce,albo bzyka się bądź znowu jest ze swoim facetem.Luzik i czekaj,a w robocie cześć i mozesz podpytać jak już taki ciekawy jesteś,ale z dystansem

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

no olała. Wysłać smsa, napisać na fejsbuku krótką wiadomość "dzwoniłeś?" zajmie mniej niż 5min. I fakt, może po prostu nie chce. Ale jeżeli podejdzie w pracy pogadać, to jednak będzie oznaczało ST. Jak w takiej sytuacji być postąpił?

kempa
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: internet

Dołączył: 2010-10-06
Punkty pomocy: 8

"O cześć, widzę że w końcu znalazłaś troszkę czasu na rozmowę :)" i rozmawiam jakby nic się nie stało Smile Jak koledzy napisali wyżej, nie jesteście parą więc po co się spinać. Od razu bym się zdystansował do tych przytulań itp, wiadomo fajna sprawa, no ale wiesz co z tego że będzie miło, jak inny zaniedługo Ci ją sprzątnie sprzed nosa i będzie ruchał zamiast Ciebie Tongue

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

a dlaczego on ma do niej pierwszy zagadać??przecież Ona wie ze dzwonił/pisał,z tekstu wnioskuję,że gąska nie jest osobą nieśmiałą więc może niech ona wykaże trochę incjatywy.

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

kempa
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: internet

Dołączył: 2010-10-06
Punkty pomocy: 8

Pytal co zrobic jak sama zagada wiec odpowiedzialem. Wink

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

a może dostała okresu i ma chujowy humor...a może faktycznie wróciła do byłego.Dlaczego ST??wcale nie,po prostu moze byc miła.Gorzej jak bedzie Ciebie unikała,to juz lipa i raczej prognoza nr 2,jak podejdzie...spoko,uśmiech,klata do przodu,gadasz jakby nic się nie stało,przeciez zadnych deklaracji sobie nie skladaliście,związku nie ma,sexu nie było na wet w sline nie uderzyłeś.rozmawiaj,moze sama powie dlaczego,a jak nie to podpytaj,ale delikatnie i nie na poczatku,bo załapie o co kaman i wtedy moga być ST.Daj po sobie poznać że nic CIę to nie ruszyło,ze nie odpisała/nie odebrała Smile

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

O to pytałem, wkurwić się czy nie. Jak widać, mam być opanowany i to olać. Dzięki. Laughing out loud

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

zrozumiał Laughing out loud

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Laska ewidentnie zainteresowana i sobie pogrywa w te swoje babskie gierki. Ale jak ty się przejmujesz tym, że ona się 1 dzień nie odzywa to tą gierkę przegrywasz na całej linii... A jak w pracy do niej zagadasz czemu się nie odzywa to już nie ma czego z podłogi zbierać po tobie.

Nawet rzuciła tekstem "to kiedy do mnie przyjdziesz?" Zachowaj się jak facet i powiedz jej "dziś wieczorem mogę do ciebie wpaść skoro zapraszasz". Leć do przodu i nie zajmuj sobie głowy jej gierkami. I nie mów jej o takich rzeczach, że ci się nie podoba, że ona ci nie odpisuje! Nie jesteście razem, to jest być może tylko gierka z jej strony, a wyrzutami o to pokażesz tylko swoją pizdowatość.

Pomijam już kwestię tego, że "gdzie się uczy i pracuje tam się chujem nie wojuje" bo i tak masz to w dupie zapewne i musisz sam się przekonać o prawdziwości tego powiedzonka.

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Dzięki kolego, za zwrócenie mi uwagi na coś istotnego. Gierki mam olewać i się nimi nie przejmować.

Praca jest tylko przejściowa, zmieniam na coś ambitniejszego, początkowo miałem tu być tylko dwa miesiące, dlatego nie przejmowałem się tym powiedzonkiem. Tongue

Czarny22
Portret użytkownika Czarny22
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdzies tam gdzie nie dotarl nikt:) CZYLI CZARNA DZIURA:D

Dołączył: 2011-06-17
Punkty pomocy: 282

Skarpety ma racje ! gdzie sie uczy i pracuje tam sie chujem nie wojuje . zrozumie jak sam doswiadczy.

Co do twojej sytuacji . Stary czasem w tym wszytkim jest cos glebiej . Cos sie kryje .
Odemnie kobieta tez nie odbierala , I niby powininem olac ale okazalo sie ze jest zalamana co sie stalo to juz prywatna sprawa moja i jej ,, i nie zamierzam tu tego nakreslac .
CHodzi o to ze czasem musisz wyjsc za schemat , zaryzykowac .
Bardziej bedziesz zalowal tego czego nie zrobiles niz tego co zrobiles .
Nie mowie ze masz byc needy , i latac za nia . Ale jeden telefon to nie katastrofa . Czesto ludzie z tej strony uwazaja ze zycie to jedna wielka gra , w ktorej twoim przeciwnikiem jest kobieta a zeby z nia wygrac musisz umiec dobrze grac .
Jednak zycie to cos wiecej niz ciagla walka , jezeli tego nie zrozumiesz nigdy nie bedziesz mial wartosciowej kobiety ...

................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

Czyli uważasz, że powinienem wziąć pod uwagę ewentualność, że jest jakiś powód dlaczego się nie odezwała, kompletnie niezwiązany ze mną i dobrze by było ją o to podpytać?

Dodam, że widać, że panna nie do końca pozbierała się jeszcze po ostatnim związku.

zamach
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-10-29
Punkty pomocy: 17

Jak już tak analizujemy to może po prostu chciała się z tobą zabawić? A że ty za nią latałeś zamiast brać to uznała, że to bez sensu?

Ewentualnie były wrócił?

Sory za pesymistyczne nastawienie ale takie sytuacje też się zdarzają:).

Powodzonka Smile

empti
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: London

Dołączył: 2012-03-11
Punkty pomocy: 22

No może i masz rację. Chociaż ostatnio to ona bardziej za mną latała, niż ja za nią. Ale nie można wykluczyć.

Dobra, zobaczymy w robocie jak sie będzie zachowywać. Wypominać jej nie bede, bo przecież miałem tak ciekawy weekend, że zapomniałem o tym SMSie. Tongue