Witam! Zamieszczam kolejny post na forum, ale to tylko z tego względu że bardzo miła jest mi wasza opinia drodzy forumowicze! Otóż spotykam się z dziewczyną od miesiąca, jest ode mnie o 11 lat młodsza! Wiem sporo, ale cóż porywy serca hahaha Był seks, nawet nie raz! Problem polega na tym iż zaprosiłem ją na dwudniowy wypad w góry ale odmówiła tłumacząc się zaplanowaną wizytą u lekarza. Dała mi do zrozumienia że nie spodobałoby się to również jej matce. Wchodząc w relacje z tak młodą dziewczyną liczyłem się z takimi sytuacjami. Kiedy do niej dzisiaj zadzwoniłem powiedziała że musimy poważnie porozmawiać bo ma mętlik w głowie i jest zagubiona! Stwierdziła że do seksu też za szybko doszło. W sierpniu rozstała się ze swoim chłopakiem po roku czasu. Mówiła że nie chciałby się znowu "zaplątać". I teraz nie wiem jak to rozegrać kiedy jutro do niej pojadę, zabiegać o nią tłumaczyć coś czy nie? Najgorsze w tym wszystkim jest to że w przyszłym tygodniu wyjeżdża za granicę i wraca na święta dlatego chciałem ją gdzieś zabrać żeby się fajnie pożegnać. Co myślicie?
Do byłego raczej nie bo wypowiada się nim jak o ostatnim skur..., nazywa go też idiotą, mówi że dużo zdrowia przez niego straciła! Ale nie wiem być może to tylko pozory bo on też jedzie do pracy za granicę tam gdzie ona, no i ciągle pisze do niej jakieś sms, ale widzę że ona go zlewa! To chyba nie to!
rafaello0884
Kiepsko.
Skoro ciągle o nim mówi, wyzywa etc... znaczy, że ciągle są emocje. Gdyby jej zwisał i powiewał, zapomniałaby o nim, albo wyrażała się obojętnie (jak o czymś, o czym nie warto mówić). I ten kontakt z jego strony to też kiszka lekka.
Zachowaj czujność.
Twoje komentarze czy to pod moimi postami, czy to pod innymi zawsze mnie irytują! Być może dlatego wrzucam cokolwiek na forum, to zróżnicowane spostrzeżenia mi się podobają. Niestety z zachowaniem czujności będzie ciężko bo z tydzień ona będzie już daleko, i pewnie on będzie miał już z nią łatwiejszy kontakt niż ja! I to mnie martwi!
rafaello0884
Trzeba było się dokładnie wczytać co Elba napisała, bo ma rację.
Rozumiem, iż to że panna jedzie do pracy tam gdzie jej ex, czy na odwrót to zwykły zbieg okoliczności nie mający żadnego znaczenia? Serio, aż takiś naiwny?
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Chopie, powinienes wiedziec ze baby co innego mysla co innego mowia i jeszcze co innego czuja

W zasadzie nawet ja tak mialem, ze mowilem na jakas laske ze jest głupia, tępa a tak naprawdę to o niej marzyłem
Także ja bym nie wierzył w takie słowa, ona w kazdej chwili sobie może do niego wrócić bo "Jaki on wspaniałY!"
"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie
To co twoim zdaniem powinienem zrobić! Jak wróci do niego to żył sobie nie podetnę bo za stary już jestem i zrozumiem, ale mam zamiar wykorzystać wszystkie środki żeby ją przy mnie zatrzymać!
rafaello0884
Nie lepiej znalezc inna?
Wtedy napewno ja zatrzymasz... ale nie licz na szacunek od niej
No to badz piesek i jej kupuj kwiatuszki
"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie
Pojawił się pierwszy problem i już radzisz mi znalezć inną, nie wiem czy to by było inteligentne rozwiązanie. Mam trochę lat i wiem że ciężko jest znalezć kogoś interesującego. Nie mam wyjebane ale też daleki jestem od pieskowania a kwiaty kupuję raczej tylko przy jakiejś okazji! Z tej porady nie skorzystam, chyba że coś naprawdę się spieprzy.
rafaello0884
a tak offline to mniej wykrzykników, a więcej enterów amigo
they hate us cause they ain't us
Z tej porady skorzystam, chociaż chciałem podkreślić zabarwienie emocjonalne mojej ywpowiedzi!
rafaello0884
za jakis czas okaze sie ze jej byly jest bylym tylko kiedy o nim mowi a na prawde to sa w zwiazku na odleglosc, heheszki.
A co masz tłumaczyć, nic nie tłumacz. Jej stara pewnie sama by chciała się znaleźć, na miejscu córki
podchodź do tej znajomości bardziej na luzie, jak ona mówi, że to nie jest dobry pomysł, że pojedziecie, powiedz. Spoko. Bez jakiegoś zagłębiania się, takie spoko, da Ci więcej niż jakieś analizy, bo laska zacznie się zastanawiać, dlaczego masz, takie luźne podejście. I zacznie myśleć, pewnie jest jeszcze jakaś inna
I nie myśl też za nią, ona się rozstała i ten jej ex gdzieś tam jeszcze będzie pobrzmiewał. I też zapytaj siebie, czego Ty chcesz od tej znajomości ? Chcesz z nią być ? To będziesz miał mnóstwo negatywnych doświadczeń z nią, bo dziewczyna rozstała się niedawno. Ale faceci lubią mieć jakieś negatywne doświadczenia z kobietami, od czasu do czasu. To już musisz sam wybrać co lubisz i co sam uważasz dla siebie za dobre.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia