Cześć ogl jest tak wydaje mi się że jedna dziewczyna/koleżanka z grupy leci na mnie widziałem kilka razy i też słyszałem od kilu osób, jest fajna o rok starsza. Ostatnio na otrzęsinach strasznie się do mnie lepiła w sensie taniec i w loży chciałem ją złamać pocałunkiem nie dała się... dziś na uczelni schodząc po schodach uszczypnęła mnie w tyłek ;p powiedziała że nie mogła się oprzeć ;p ja zdębiałem i w sumie nic nie zrobiłem ;/ poszedłem dalej (spanikowałem).
Teraz pytanie jak z tego wyjść na + ?
chciałbym ją zdobyć w sensie seksualnym
na uczelni zawsze siedzi w gr dziewczyn tak ciężko ją hmm podniecić /rozpalić
Hmmm...podniecić na uczelni.
Primo: "Nie bierz dupy ze swojej grupy", "Gdzie się uczy i pracuje tam się ujem nie wojuje"
Secundo: Przewijasz na górę, klikasz "Podstawy". Czytasz i wdrażasz w życie
Tertio: Nie pytasz o głupoty tylko zaczynasz myśleć samodzielnie.
zostały tylko 4 miechy
Ja to bym jej dał klapsa
Pretekst masz dobry
Nooo klapsik sie należy soczysty
Masz podstawy do działania 
"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie