Jestem tu nowy ale czytam od jakiegos czasu. Nie wiem wlasciwie czemu tak dużo czytam na te tematy bo jestem przystojny i w zasadzie wszystko mi sprzyja w kontaktach z kobietami ale niekoniecznie. Mam 23 lata, fajne przygody, czasem jednonocne za sobą, kilka związków ale nigdy nie zdarzyło się tak żebym to ja podszedł do kobiety pierwszy i zagadał mając pozniej seks. Zawsze albo wykorzystywałęm znaki któe one mi dawały albo one same w jakis sposób mnie zaczepiały. Czuje sie z tym troche dziwnie bo sam chciałby być królem życia i rozdawac karty nie czekając na reakcje ze strony kobiet. Nie jestem nieśmialy ale jestem malomówny, nie lubie dużo gadac, chyba ze z kumplami na temat na któym sie znam. albo kiedy sa jakies shit testy czy negi ze strony kobiet np dla zasady to zazwyczaj mnie to wkurwia i najcxzesciej odchodze. Mam specyficzny charakter ale przy blizszym poznaniu ludzie mowia ze poza tym ze mam wygląd i dobrze sie ubieram to jestem inteligentny i mam poczucie humoru. Zwyczajnie nie umiem rozmawiac o dupie marynie i nie podchodze do dziewczyn w klubach. To jest 1 kwestia.
2 jest taka ze jakis czas temu laska mnie zaczepila na fcb gadka szmatka(pisząc jestem dobry, czemu nie moge taki byc w realu?) spotkanie, 1,2 ja zgrywalem niedostepnego bo to mi dobrze wychodzi. Ona zawsze na tak, inicjowała, chciala placic itd, poclunek w usta zawsze na dowidzenia pierdu pierdu. Jak chcialem czegos wiecej to spytala czemu ja podrywam i zanegowała ja osłupiałem bo bylem pewien ze tego chce ale nie dalem po sobie poznac, ja jej wtedy mowie ze ok to ja spadam a ona ze chce isc jeszcze gdzies posiedziec, poszlismy, trzymala mnie za reke itd (wtf kurwa?) Dodam ze mega wysuszona dziunia,bardzo ladna z duzymi ustami i fajnym biustem - wizualnie ideal ale mega pojebana(moze wiecie o co chodzi) a z drugiej strony mega mna zainteresowana. Totalnie zbiła mnie z tropu, nie wiedzialem co robic bo po chuj mam sie z nia spotkac po raz kolejny na spacer czy do pierdolonej restauracji? przestalem sie oddzywac, ona cos tam pisala, ja nie odp, po pol roku napisala w moje urodziny ze wszystkiego naj blebleble i ze zaprzasza mnie na drinka. a w miedzyczasie zaczepila mojego bliskiego kumpla na fcb i zaczeli pisac, ja to przyupadkiem odkrylem ale nic kumplowi ani jej nie mowilem. Przypadek? nie sadze, nie mieli szans sie gdzies spiknac bo to 2 rozne miasta itd, chciala mi zrobic kolo dupy czy jak? o co jej kurwa wgl chodzilo? z kumplem sie dogadalem tak ze sie z nia spotka i pozniej wyjebie ze znajomych i ja zrobie to samo. Pozniej sie do nikogo juz nie odezwala. Powiedzcie mi o co tu moze chodzic? chce po prostu wiedziec co laska miala na mysli? Minęlo kolejne pol roku, szczerze mowiac mam ochote sie z nia spotkac, nawiazac jakas szybka relacje, przeleciec i zostawic bo kumpli nie wolno rodzielac. dobry pomysł? co sadzicie o tej sprawie i o tym o czym pisalem na poczatku?
Sorówa za tak dlugi wpis ale to z emocji, pozdro 
Bengal