Jesteśmy razem AŻ od kwietnia tego roku, czasem wspominała, że jej były napisał do niej na fb co słychać i takie tam ... Twierdzi, że nic kompletnie do niego nie czuje, że to on pisze do niej, raz na dwa tygodnie, albo rzadziej. Ale już mnie szlag trafił jak wczoraj spędzamy miło wieczór a po powrocie do domu mowi mi że jej były pisał do niej na fb co u niej słychać itp. Mówiła mu że jest w związku ze mną, ale gosc raz na jakiś czas pisze i mnie to lekko denerwuje. Trochę pokłócilismy się, ale dziś powiedziałem jasno! Albo kończy z nim jakiekolwiek kontakty albo nie wiem czy nas związek długo potrwa. Zarzeka się że nic do niego nie czuje, nic a nic, ale z grzeczności mu odpisuje tylko i powiedziała dziś, że już mu nie odpisze na nic, bo nie chce mnie stracić przez to. Sam nie wiem już nic ...
Luxus zrobiłeś! Na twoim miejscu też bym postawił sprawę jasno i bez pieprzenia, że mi to nie odpowiada.
tylko zazdrosni faceci mowia aby zerwac kontakt z bylym, mozna byc zazdrosnym ale z rozwaga, jesli czujesz sie na silach to olej to..zeby byc zazdrosnym musialo by byc cos nie tak z toba, ze koles jest lepszy od ciebie..a przeciez tak nie jest
..musisz wychodzic z ramy ze jestes najlepszym towarem na rynku I spedzanie z toba czasu to najwieksza przyjemnosc
badz nagroda 
"kobiety w rzeczywistości
pragną seksu tak bardzo jak mężczyźni - jeżeli nie bardziej.
Nie chcą jedynie być popędzane, okłamywane i traktowane jak dziwki"
Niby masz rację, ale krew mnie zalewa jak mi opowiada, że napisał do niej blablabla ... okej, to albo nie zależy jej na nim wcale i nie pisze do niego, albo mi powie, że jednak jeszcze coś czuje do niego, bo nie potrzebuję się bawić tak
mamy pogadać jak się spotkamy, ma mi wszystko opowiedzieć itd, ale ja zdania nie zmienię, albo całkowite zerwanie kontaktu albo nic z tego. Ten koleś miał już swoje 5 minut, nie wykorzystał, to niech dupy nie zawraca.
Ty zacznij pisać z byłą albo z innymi lachami
Będziecie się wymieniali informacjami i będziecie mieli super randki! Haha.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Może trochę jestem zazdrosny, przyznam. Nie bronię się przecież spotykać ze znajomymi, nie mam żadnych fochów o to. Ale ona stara się być szczera, że mówi mi o wszystkim, że nie ukrywa że on jej dupe zawraca itd i sama mówi, że on pierwszy pisze, a ona nie chce i nie jest o niego ciekawa. To tak trudno napisać, żeby spadał?
Ja z byłą zerwałem kontakt, bo stwierdziłem, że kiepsko będzie się czuła i może myslec za duzo ...
jak wspomniałem jej o tym, że przecież ja też mogę pisać do ex, to przyznała racje ze zle by się czuła i przeprosiła za swoje zachowanie durne ... 
E: Masz rację! Już mnie ciekawość będzie zżerała czy czasem tak nie jest ze pisze ... Mówiłem jej, że to zależy od niej, ja ją zmuszać nie mam zamiaru żeby urywała kontakt, tylko sama niech podejmie decyzję, bo jak ja bede kazał to bedzie pisala z nim i mi nic nie powie
oj to wtedy się lekko obraziła, że takie głupie myśli mam
Ufam jej, że tak nie bedzie!
Dziękuję za słowo
Tak właśnie zrobiłem, albo zrywa całkowicie, albo nasz związek będzie na chwilę, bo w końcu się wkurzę totalnie jak napisze 500x jeszcze i po prostu to będzie koniec ... Tylko jak sprawdzić co jakiś czas? Powie mi, że jej nie ufam ... będzie foch itd.
Brawo, prawdopodobnie sprawiłeś, że panna zacznie cię oszukiwać i się kryć z tym, że mu odpisuje. Jeśli rzeczywiście nic do niego nie czuje i odpisuje mu tylko z grzeczności, a facet pisze do niej z raz na dwa tygodnie to ja nie widzę w czymś takim problemu. Sam sobie czasem napiszę do jakiejś swojej byłej i to nie znaczy dla mnie zupełnie nic. A jeśli panna odpisuje mu TYLKO z grzeczności to taki my stajl i wątpię żeby nagle zechciała stać się chamem ,w czyichkolwiek oczach, który nie odpisuje na wiadomości, prędzej zacznie to przed tobą ukrywać. A ty zaczniesz jej trzepać kom i fb jak to ci wibro sugeruje i jak natrafisz na jakąś wiadomość to dopiero będzie afera. No ale cóż, sam prowokujesz taką sytuację.
Ufam, choć jak mi wczoraj powiedziała, to lekko zwątpiłem. Ale wcześniej nie miałem takich podejrzeń żadnych ...
Póki co przeprosiła, chce zerwać z nim kontakt, bo nie chce stracić mnie, a na nim jej wcale nie zależy, więc twierdzi, że nie widzi problemu, jeśli ja przez to jestem wkurzony
trochę mnie to wkurzyło, fakt i 'zachwiało' mą ufność, ale wierzę jej, że tak będzie, bo poważnie się tym przejęła ... Myślę, że zrobiłem okej i ufam, że nic poza plecami nie będzie pisać i obiecała, że na pewno mi powie jeśli jeszcze raz on do niej cokolwiek by napisał 
"Ufam, CHOĆ ..."
No to ufam czy nie ufam?
Straciłeś troche na atrakcyjności. No ale jeżeli uważasz, że zrobiłeś ok to tego się trzymaj i nie wracaj więcej z nią do tego tematu.
Doskonale Cię rozumiem, ale moim zdaniem postawienie dziewczynie ultimatum albo-albo było błędem. Nie okazuj zazdrości, bo to nie jest atrakcyjna cecha u faceta.
Zrób jej test zaufania
Stwórz sytuację w której sprawdzisz, czy można jej zaufać i polegać na niej.
A dla mnie jesteś zazdrosna pipą, która ma kompleksy i stąd ten dziki wybuch zazdrości.Widzę że bardzo Ci schlebia, że dziewczynie na Tobie zależy a Ty ją naginasz do swojej woli i akceptacji swoich fochów i bólu pupy w frajerski sposób. Widze wyraznie i az to bije z wypowiedzi ze podoba Ci sie ze ona musi sie sluchac i tlumaczyc panu . Jakie to jest słabe i frajerskie. Tylko potem nie biegaj z płaczem jak dostaniesz kopa po tym śmiesznym ultimatum, lub gdy zbajdzie sie lepszy bonzo. Masz jaja to wyluzuj. Najlepiej z żartem wyskocz, że zapraszasz go na wspólne piwo w trójke. Koleś się zbłaźni jak się zgodzi bo mu pokażesz, że nie ma czego szukać (plus ew. Dowiesz się czy podejrzenia mają sens, bo to będzie test jak się ta Twoja będzie zachowywać) oczywiście rozmawiając normalnie i z uśmuechem. A jak nie zgodzi się to przynajmniej nie wyjdziesz na taką pipkę bo pokażesz, że masz dystans.
z drugiej strony zaczynając następne, kończymy definitywnie poprzednie
przynajmniej na jakiś czas skupiamy sie na budowaniu nowego związku, bo trójka to juz tłok, ale wiadomo, że jak na ulicy zobaczymy ex to nie będziemy uciekać z krzykiem
użytkownika fb (ex) zawsze można zablokować, napisać nie życzę sobie kontaktu, uszanuj to
uważam że jak bidulka sie skarży że ex do niej pisze to jest to bardzo infantylne, bo można to szybko "uciąć" na wiele sposobów chyba, że ona nie chce ...
they hate us cause they ain't us
Oczywiście można urwac kontalt. Gro jednak dziewczyn po prostu odpusuje z grzeczności. Co Cię to ma obchodzić. Jeśli masz jaja i dobrze się układa to czemu masz siebie robić frajera. Chyba, że to typ takiej internetowej typiary co lubi sobie pisac głupstwa. W tym przypadku wątpie , że tak jest. Jesli tak by nawet jednak było to błąd popełniono na początku wiązania się z niedojrzałą internetową paplą.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi
Te negatywne i te pozytywne, bo daje mi to do myślenia i do działania, nie jestem ideałem i może popełniłem błąd, no trudno ... Wszystko wyjaśniliśmy sobie, ona chce jeszcze pogadać na spotkaniu o tym, może zbyt to wyolbrzymiam, ale już po sprawie, zrywa z nim kontakt, bo chce tworzyć ze mną związek, nie patrząc w przeszłość i rozmyślając o ex 
Spoko luz, po prostu zluzuj trochę zawory i dasz radę
Dzięki
Na pewno zawory zostaną zluzowane! 
Bardziej martw się o tych facetów, o których nie mówi :]
Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok.