Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

problem z umawianiem się

12 posts / 0 new
Ostatni
Awwa
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 0
problem z umawianiem się

Witam! Chciałbym podzielić się swoim problemem z kobietami, który powtarza się kolejny raz. Przeglądam wasze forum od jakiegoś i pomyślałem, że będziecie mogli mi pomóc. Ale od początku. Mam dwadzieścia klika lat i miałem pewną przerwę w kontaktach z kobietami, tzn. nie spotykałem się z nikim przez parę lat. Jestem raczej nieśmiałym, zamkniętym w sobie facetem. Jednakże od jakiegoś czasu postanowiłem się zmienić i zacząłem pracować nad sobą. Zapisałem się na psychoterapię (wspaniała sprawa), chodzę na siłownię, aktywnie jeżdżę na rowerze znalazłem sobie hobby, skupiłem się na rozwoju zawodowym i muszę powiedzieć, że praca nad sobą przynosi dobre efekty. Nie chce sobie robić autoreklamy ale wszyscy mówią mi, że jestem atrakcyjnym facetem z dobrą pracą i każdy się dziwi, że tak długo jestem samotny. Może rzeczywiście tak jest, jednak do szczęścia brakuje mi kobiet.
Przez ostatnie 8 miesięcy spotykałem się z dwiema kobietami i z każdą z nich scenariusz wyglądał tak samo. W styczniu zacząłem spotykać się z pewną laską, spotkania przebiegały w miłej atmosferze, okazywałem zainteresowanie nią, byłem dobrym słuchaczem jak i potrafiłem też prowadzić rozmowę. Jednak największym problemem było same umawianie się. Chciałbym spotykać się z dziewczyną raz w tygodniu, ale pomimo moich prób ona była w stanie spotykać się ze mną raz na 3-4 tygodnie. Próbowałem rożnych taktyk, odpuszczałem sobie, nie dzwoniłem, nie smsowałem przez tydzień czy półtora tygodnia ale też potrafiłem np. raz na trzy dni spróbować się umówić. Moje próby były zazwyczaj bezcelowe, ponieważ spotykaliśmy się wtedy kiedy to ona chciała. Sytuacja była dla mnie frustrująca, więc postanowiłem zakończyć znajomość. I wtedy właśnie kiedy ja miałem już dość tej sytuacji, ona sama z siebie chciała się ze mną spotykać, a że spotkałem kogoś innego to sobie odpuściłem tą znajomość.
Jakie jest moje zaskoczenie teraz gdy scenariusz się powtarza, tzn. chciałbym spotykać się raz w tygodniu, ale ona ma zawsze jakąś wymówkę, albo nie ma czasu, albo chęci. Jest to naprawdę fajna dziewczyna, z którą świetnie mi się rozmawia i wydaje mi się, że ona czuje to samo. Ale i w tym przypadku cały czas otrzymuje sprzeczne sygnały, nasze spotkania trwają dość długo po 3-4 godziny, otrzymuję jasne sygnały, że jest ona mną zainteresowana, ostatnio ją pocałowałem na do widzenia i chyba jej się podobało, ponieważ od razu jak wróciłem do domu to wysłała mi sms.
Jednak kiedy chce się umówić na kolejne spotkanie, znowu muszę odczekać 2-3 tygodnie. Nie rozumiem tego. Jeśli jest ona mną zainteresowana no to czemu nie chce / nie może spotykać się ze mną regularnie? Co robię źle? Dlaczego muszę się dostosowywać do zachcianek kobiet? Czuję się jakby one testowały moją cierpliwość. Czy tak dużo wymagam? Spotkania raz na tydzień?

Pozdrawiam:)

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Szczerze zainteresowana dziewczyna nie bedzie mogla wytrzymac kiedy Cie znowu zobaczy. To ze panna wyslala Ci sms po spotkaniu moglo byc tylko checia stworzenia w Twojej glowie iluzji, chce sie panna Toba zabawic i nie jest Toba szczerze zainteresowana. Nie daj sie nabrac.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

A może panna ma chłopa Wink

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Jak panna jest na prawdę zainteresowana to zawsze znajdzie trochę czasu w tygodniu. Przerabiałem już podobne scenariusze jak ty. Panna niby zainteresowana, ale nie na tyle żeby przekładać spotkanie ze mną nad imprezę ze znajomymi. Kiedy akurat nie miała innych planów z chęcią się ze mną spotkała. Taka zapchajdziura ze mnie była, a teraz jest z ciebie. Powiem ci, że marne szanse na to żeby to się zmieniło.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Podpisuję się. I nie daj sobie tylko Awwa wmówić, że ona nie ma czasu, bo: "dawno zaplanowała inne rzeczy", "ma obowiązki rodzinne", "obowiązki zawodowe" itd. Wtedy polegniesz, bo dasz się sprowadzić do roli takiej "zapchaj dziury". Co innego gdybyś ją osaczał i chciał się spotykać codziennie. Nie jest tak, a spotkania raz w tygodniu są bardzo optymalną częstotliwością u zajętych swoimi sprawami ludzi. Piszę Ci to, bo lada chwilę dasz (albo już dałeś) sobie wmówić, że jesteś "bluszczem" i wymagasz zbyt wiele. I jeszcze potulnie wrócisz do nory by spróbować spotkać się raz na 3 tygodnie.

Ona ma na Ciebie totalnie wyłożone. Jesteś czasoumilaczem.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 14
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 623

Przedstawiłeś problem - bardzo barwnie i szczegółowo, ale zupełnie nic nie napisałeś o przebiegu spotkań, twoim podejściu i twojej grze. W jaki sposób mam ci niby pomóc? Wiem tylko tyle, że masz wybitny talent do płoszenia panienek. Jeśli mam zgadywać: albo jamniczysz, albo twoje spotkania są równie epickie co wyścigi martwych żółwi. Jak masz plakietkę ciekawego faceta, to panna spotka się zawsze. Bo takie spotkanie to pewna inwestycja dobrej zabawy Tongue Tyle że nadal zgaduję, bo przy tak małej ilości informacji odpowiedzi możesz szukać równie dobrze w szklance herbaty Tongue

Awwa
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 0

Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
To prawda, czuję się jak zapchaj dziura i mam wrażenie, że spotkanie ze mną jest zawsze ostatnim jej wyborem. Macie racje, że jeśli panna będzie zainteresowana to czas zawsze znajdzie. Widzę to po sobie, jeśli jestem zainteresowany to nie ma u mnie problemu z czasem.
Odnośnie przebiegu spotkań, to mogę powiedzieć, że umawiamy się zazwyczaj do kina/kawiarni czy na spacer. Podczas spotkań przewiam zainteresowanie ją, staram się wysłuchać jej, zadaję pytania do jej wypowiedzi, nawiązuję kontakt wzrokowy. Podczas rozmów wyjątkowo dobrze klei nam się rozmowa. Staram się zainteresować sobie dziewczynę opowiadaniami o podróżach które odbyłem - wydaję mi się, że robię tym wrażenie. Staram się oswoić ją ze swym dotykiem. Podczas pożegnań ona zawsze stara się szybko pożegnać i w sumie mnie to zastanawiało, dlatego też ostatnim razem jak znowu próbowała uciec, to chwiciłem ją za rękę i pocałowałem w policzek.
Nie wiem, może one czują, że mi za bardzo zależy? Że jestem needy!
Z drugiej strony, czytając swoje wypowiedziedzi, mam wrażeniem, że w moim mniemaniu robię wszystko jak należy a najwidoczniej gdzieś popełniam błąd i nie jestem w stanie tego odkryć.

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

Szczerze?
Straszne nudy, przesiadywanie i rozmawianie w kawiarni, czy oglądanie razem filmu to jest nudaaaa

Wysil się trochę, zorganizuj jakoś miło czas, zabierz w 2 miejsca na jednej randce, masz tu parę pomysłów z mojego asortymentu:

Droższe:
-gokarty
-strzelnica
-pijalnia wina/pijalnia piwa (chodzi o miejsca gdzie wytwarzają własny trunek)
-oryginalna knajpa (meksykańska/chińska/indyjska/itp.)
-wrotki (są miejsca gdzie można przy muzyce pojeździć na parkiecie)
-w zimę lodowisko
-salon gier

Tańsze:
- wiatrówka, pożyczasz od kogoś, podjeżdzasz samochodem, wywozisz ją do lasu, otwierasz bagażnik -> szok w środku wiatrówka i strzelacie.
- piknik poza miastem, nad jakimś jeziorem czy rzeką.
- zabierasz do parku i gracie we fresbie
- wieczorny spacer po parku, wyciagasz świeczkę siadacie na ławeczce zapalasz świeczkę, wyjmujesz np. 2 małe jogurty i jecie romantyczną kolację Smile (patent z tej strony)

I wiele wiele wiele innych, popisz się kreatywnością.
Róbcie coś razem ciekawego, a nie sama rozmowa, bo to zamuli każdego.

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

Awwa
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 0

Tak, masz rację, że w pewnym sensie to nuda. Zdaję sobie z tego sprawę Wink uwierz mi, że wysuwałem różne propozycję. Jeżdzę dużo rowerem i znam świetnie okolice - na moje propozycję wycieczki zareagowała raczej mało pozytywnie, podobnie chciałem ją zabrać na basen czy pojechać w góry. Jak poprzednią laskę zabrałem na rower to później sama się prosiła o kolejny raz Smile
W sumie przychylam się do Waszej opinii, że jestem tylko czasoumilaczem dobrym do zabicia czasu i nic tu po mnie.
Dziękuję Wam serdecznie za Wasze wypowiedzi.

Bloy
Portret użytkownika Bloy
Nieobecny
Wiek: 000
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2015-07-30
Punkty pomocy: 200

Na twoje propozycje...
Nie bądź przewidywalny. Nie mów jej co będziesz chciał robić. Uloz sobie kilka możliwości "w razie czego" a umawiajac się z nią wyznacz tylko czas i miejsce nie zdradzając nic. Zgodzi się to się zgodzi. Nie to nie. Nie proponuj jej wyjazdu tam i tam tylko ja tam zabierz.

gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Awwa, nie pozostaje Ci nic innego, jak zorganizować sobie trzy takie panny Wink i spotykać się co tydzień z inną.

Żart.

Szczerze mówiąc, gdy kobieta jest zainteresowana z pewnością jest w stanie wygospodarować jedno/dwa popołudnia w tygodniu. Jeśli się opiera, wyznacza spotkania co trzy tygodnie i to z łaski, obawiam się, że nie jest jakoś szczególnie zainteresowana. Pytanie dlaczego? I pytanie drugie: skąd druga taka sama sytuacja?

"nasze spotkania trwają dość długo po 3-4 godziny, otrzymuję jasne sygnały, że jest ona mną zainteresowana"

Jakie to sygnały? Mógłbyś doprecyzować?