Siema, taka ogólna rozkmina mnie naszła i jestem ciekaw waszego zdania. Oceniamy dziewczyny w skali do 10 jak i również oceniamy aktywnie działających graczy, choć bez żadnej skali. Tylko problem w, że każdy ma totalnie inny stopień wybredności. Jeden poleci na 90% dziewczyn idących ulicą, a inny na 10%, a jeszcze inny na 10% a po alkoholu na 90%, obserwowałem to już od małolata. I tu pojawia się rozkmina : co bardziej rozwija i ukazuje zdobyte doświadczenie, umiejętność wyrwania HB6-7 w prawie każdej sytuacji (dg czy ng) czy raczej skupienie się na hb8-9 bardziej sporadycznie, żeby podnosić własne standardy? Ja osobiście staram się zachowywać równowagę, ale każdy działa po swojemu. Pozdro
Podchodzenie do Kobiet to nie maraton, że musisz stopniowo zwiększać czas biegania czy km. Mozesz od razu zmierzyć się z pełnym dystansem, poznawać najlepsze Kobiety i mieć pewność, że serce szybko nie stanie, no może cuś innego
Dlatego najlepsze jest oswajanie się z 8/9/dziesiątkami poprzez luźne rozmowy na inne tematy. Zaczynanie od standardowej/godziny/jak znależć ulice itp z czasem rozmowy same bedą przeciągały się i tematy pojawiały.
Co z tego, że nauczysz sie owijać wokół palca 5, napracujesz sie a później od nowa czas zaczynac prace. Swoją drogą zdobywanie średnich tez nie zawsze jest łatwe bo one lubią się dowartościowywać poprzez zlewanie.
Odpowiedz sobie na dwa pytania.
Podchodzisz do Laski i zostajesz odpalony z kwitkiem. Bardziej "zaboli" Cie gdy to bedzie od zwykłej Piąteczki czy zajebistej 9 ?
Jakie Kobiety Cie interesują? po co marnować czas na inne...
Pzdr
jak sobie zadasz pytanie czemu masz byc najlepszy i odkryjesz ze nie ma odpowiedz to przestaniesz sie przejmowac co powiedza inni a jak zaczniesz sie przejmowac to 10 i 1 to bedzie to samo
xxx
Witaj
Ja np nie lubię tych określeń HB8 9 czy tam 10.
Jednak posługując się tym językiem powiem tak:
Niektóre HB 10 ( bo to jest HB w Twojej ocenie) mogą się czuć mało atrakcyjne, a uwierz mi że tak bywa. Natomiast takie siódemeczki( też w Twojej ocenie), które mają to coś czasami posiadają większą pewność siebie i najzwyczajniej na świecie polegniesz.
Należy też odróżnić poznanie kobiety i umówienie się na randkę od przespania się z nią, a na końcu od jakiejkolwiek glębszej relacji. Te ostatnie moim zdaniem są największym wyzwaniem i uważam, że fajnie jest mieć kontakt z kobieta która poszła z Tobą do łóżka przez pewien określony czas ( Ty to kontrolujesz) albo przejście w związek lub FF. To dla mnie sztuka podrywu.
"I tu pojawia się rozkmina : co bardziej rozwija i ukazuje zdobyte doświadczenie, umiejętność wyrwania HB6-7 w prawie każdej sytuacji (dg czy ng) czy raczej skupienie się na hb8-9 bardziej sporadycznie, żeby podnosić własne standardy?"
Moim zdaniem całokształt kobiety. Jej osobowość + uroda i kilka innych aspektów. Powiedzmy, że ten nr 7 jest interesujący.
Z doświadczenia przecież wiem i widzę jak moi kumple jarają się dupeczkami które dla mnie nie są na poziomie 6, a ja kiedyś w moim przekonaniu przyprowadziłem piękna dziewczynę, którą potem męskie towarzystwo nie było zachwycone. Nadal uważam, że jest piękna;)
Na koniec dodam. W tym roku poznałem najbardziej atrakcyjną kobietę w moim życiu. Takie HB 11/10, wręcz mój ideał. Nic bym w niej nie poprawiał. Gdy spacerowaliśmy po Krakowie to co drugi facet się za nią oglądał. Stawałem na głowie, żeby ją uwieść. Okazało się to bardzo proste.....
Jednak zerwałem z nią jakiś miesiąc temu i dziś wiem że żadnego wyzwania dla mnie nie stanowiła. Chociaż uważam ją za bardzo wartościową i niezwykle piękna kobietę, to niestety to nie było to....
Imo ważniejsze są standardy podrywanych dziewczyn. Nie wyobrażam sobie z tego powodu stworzenia jednoznacznej skali dla PUA.
Niektóre dziewczyny z wyglądu HB10 mają samoocenę HB5, a niektóre HB5 mają samoocenę HB10 i uważają się za cud kroczący po tym brzydkim świecie. Z doświadczenia wiem, ze istnieją dychy, które jarają się jak ktoś do nich w ogóle podejdzie i umawiają się z powiedzmy 'przeciętnymi' kolesiami - czyt. przeciętny wygląd, pewność siebie taka se(widać, że totalnie obsrany) itd. Za to niektóre ledwo piątki potrafią zrobić minę jakby zobaczyły kocią sraczkę gdy spojrzą na spoko zadbanego faceta.