Więc tak, spotykałeś się z taką jedną i lasce zależało, ale potem rozpisała się na osiemnaście stron a4 heh z podsumowaniem naszej znajomosci i kazała zapomniec o niej i ze juz nic do mnie nieczuje i nie widzi ze mna przyszlosci, powiedziałem ok i ze szanuje jej decyzje, ale potem po sporej przerwie sie odezwała i chciała kontynuowac znajomosc, mówiła, że mozemy poczekac troche ze związkiem itd., że zobaczymy co z tego wyjdzie, z dystansem podszedłem do tego, aż miesiac pozniej znow powiedziała zebym zapomniał bo poznała kogos... no ja pierdole o co chodzi?! po co sie odzywa i chce kontynuowac znajomosc i mowi zeby poczekac i sie nie spieszyc a potem nagle inny?!
Laska Cię nie szanuje, uważa Cię za opcje B.
Te odzywanie się i kontynuowanie znajomości wynika z tego, że boi się samotności.
Pamiętaj, ze one są dobrymi aktorkami.
przeciez to juz gdzies bylo...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Było, było. I to nie jednokrotnie. Ciągle ten sam scenariusz. Koniec znajomości to koniec.
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.
no dobra, przecież sie nie prosiłem zeby sprobowac czy cos, przyjąłem na klate i nie odzywałem sie ze 3 miechy a potem to już wiesz, i własnie chodzi mi o to o chuj jej chodziło
Takim wypełniaczem czasu jesteś, dopóki na horyzoncie nie pojawi się nic lepszego. Jak chcesz robić za koło zapasowe ok, ale radzę odciąć się od niej całkowicie, tyle pięknych kobiet mija się na ulicach co dzień.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki