Witajcie,
mam małą rozkminę. Otóż od pewnej dziewczyny dostaje bardzo silne IOI, można wręcz powiedzieć że mam ją na wyciągnięcie ręki... Małą przeszkodą jest mój dobry kumpel(może nie nazwałbym go przyjacielem, bo sekretów żadnych mu nie powierzam, lecz jest dla mnie dobrym kumplem z ktorym czesto gdzies wyskocze na miasto itd, dodatkowo chodzimy do jednej szkoly).Dobrze widze( moze ona nie, nie wiem) ze on sie w niej mocno podkochuje. Jednak robi to dosyc nieudolnie(typowy 'gentleman') i juz od kilku miesiecy,raczej nie ma tez szans na jakis zwiazek ale to chyba jedyna dziewczyna ktora sie tak zainteresowal i robi w sumie za przyjaciela.
Moje pytanie brzmi,czy mieliscie i jesli tak - jak rozwiazaliscie ta sytuacje? Olaliscie co pomysli sobie kumpel, a moze olaliscie dziewczyne?
Pozdro.
Miałem podobną sytuację, kiedyś kumpel podbijał do moich trzech koleżanek z którymi wiedział że piszę i spotykam się, olałem to, ale jak ja podbiłem do laski z którą pisał to miał wielkie problemy. I od tamtej pory mało się widujemy, nie ma sensu mieć takich kumpli którzy Cię nie szanują a sami coś wymagają. Przyjaciel któremu mówię wszystko okey, odpuściłbym laskę, ale nie zwykłym znajomym.
Dobry kumpel przestanie być kumplem od momentu kiedy przestaniecie wychodzić razem na miasto. Jeśli będziesz patrzyl na niego to w końcu je uda sie podbić do tej bądź innej dziewczyny. Wtedy Ty zostaniesz sam z niewykorzystaną szansą na ciekawą relację. Skończysz szkołe to zobaczysz ile masz wartosciowych,relacji.
Podryw to dodatek do życia. Jeśli myslisz inaczej, zmien nastawienie.