Może podzieliłby się wrażeniami z urzytkowania. Warto się tym pobawić? Jakieś fajne spotkania?
Jest tu jakaś opcja przeszukaj forum?
EEtykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słów.tykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słówEtykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słówEtykieta Treść w Forum jest za krótka. Potrzeba przynajmniej 50 słów.
Przesada jakaś z tymi 50 słowami.
Nikt? Nic?
Usuń ją.
W większości potwierdzam słowa mrsnoofiego.
Osobiście używałem. Kumple używali. Kazdy cos podymał. W sumie to tylko dymanie. Czasami szybko, po 2 dniach rozmowy, czasem trzeba popisać troche. Nic wartościowego tam nie ma. Ja nie mógłbym miec zwiazku z laską z tej apki, niezły syf. Target jaki tam dałem to 19-29. 2 miesiące używania i wg mnie podział panien to na te szukających "męża" lub chłopaka i na te co chcą seksu. Nic po środku. To albo to. Te młodsze moze bardziej chętne na przygody a te po 25 desperatki. Spróbowałem ale usunąłem bo jakoś źle sie czułem używając tego. Niezłe na wyjazdy i delegacje jak Ci się nudzi. Na pewno nie jako sposób na spotkanie ukochanej.
To dla odmiany napiszę, że można znaleźć dobre dziewczę, bo sam tam znalazłem
'Syfu' też nie dostrzegłem 
Wracając trochę do wypowiedzi poprzedników to nie jestem po przejściach, ani zakocahny w eks też nie bardzo. Oprócz seksu dużo mi zostało w tym życiu
Bądź co bądź pewnie jestem jednym z nielicznych, więc weź to pod uwagę. Też myślę, że szybciej znajdziesz przygodę niż coś innego, ale generalizować też nie można. Wybór należy do Ciebie.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Dzięki za opinię. Pouzywam trochę i przetestuje.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Dobra sentencja
Uzywalem tej apki ok. miesiąca, ponad 100 matched. Spotkalem sie z 2-ma, obie szukały związku. Z kolei kumpel ugadal sie z jakas i od razu byl ogień. Zależy na co trafisz. Moim zdaniem rewelacji nie ma.
Podryw to dodatek do życia. Jeśli myslisz inaczej, zmien nastawienie.
Ja korzystałem. Matchów od groma. Jeśli zależy Ci na ruchanku co tydzień z inną to dobry adres. Niektóre kobiety po 5 min rozmowy nie owijają dłużej w bawełnę i od razu mówią że chciałby się z Tobą powyginać nocną porą. Mam kumpla który znalazł też tam 'kobietę życia' Różnie bywa. Z tych okolo 300 panien któe sienazbierało przez kwartał z jedną może chciałbym coś więcej niz tylko seks. Zalezy jak sie trafi..
Czyli ogólnie apka na + Sam chciałem spróbować ale nie wiedzialem czy to nie szajs.
A swoją drogą to skoro jesteśmy oceniani po zdjeciu to im lepsze to pewnie większe attraction.
Ktoś ma pomysł na dobre #SELFIE ?
A tam selfie. Lepiej sobie zrób podczas biegania czy jeżdżenia na rowerze. Czy co tam lubisz
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Zrobiłem sobie nowe zdjęcię i przetestowałem tindera. Moim zdaniem to albo moja morda jest coś nie tak albo to jest zwyczajny shit. Większość co widziałem to zdzirki, pasztety, troche patola, porządnych jak na lekarstwo ale ładne sie zdarzają.
Największą wadą jest to że "wyselekcjonowałem" cały obszar wielokrotnie i od czwartku mam tylko jeden match... WTF!? Na fb a co dopiero na daygame to moge zaczepić każdą co chce a tutaj tylko jedną? Straszna lipa. Na badoo tak samo jest?
Nie wiem co jest nie tak a nigdy nie zostałem porządnie oceniony pod względem wyglądu.
Chyba musze tak zrobić i może bez okularów z większym uśmiechem, a czy to wina mordy to niewiem bo ktoś by musiał mnie ocenić.
a moze tak sproboj bez usmiechu ... https://www.google.pl/search?q=m...
xxx
Oprawki mam akurat chyba dobrze dobrane i potwierdziło to wiele przypadkowych kobiet kiedy je kupowałem.
Na pw moge sie pokazać.
Nie słyszałem o tym...chyba zacznę korzystać:)
Zainstalowałem tindera, ustawiłem wiek i zasięg km, ale właściwie wyszukuje mi same koreanki, turczynki, amerykanki.. O co chodzi?
Może mieszkasz w Wólce Kosowskiej
Nie wiem skąd się wzięła bajeczka o tym że na portalach randkowych to ludzie robią seks-ustawki. Mam konta od 8 tygodni na badoo, sympatii i od 2 tyg. na tinderze ale prawie w ogóle tam nie siedzę bo nie lubię pisać z telefonu. Przez ten czas napisało do mnie coś ok. 200 lasek głównie w przedziale 22-25 lat (ja mam 26). Mogę śmiało stwierdzić, że tam siedzą same desperatki szukające faceta do związku oraz atencjuszki, na słowo seks reagują jak płachta na byka. Laska jak chce seksu to wystarczy że wyjdzie na ulicę, pstryknie palcami i ma chętnego więc po co miałaby zakładać konto na portalu randkowym i jeszcze publikować swoje zdjęcia po to żeby znaleźli ją znajomi? One zawsze jak zagadują to pytają od razu czego szukasz, jeśli padnie słowo klucz "przygoda" to jest game over. Tam ponoć 99% facetów szuka niezobowiązującego dymanka więc w sumie je doskonale rozumiem. Ale muszę przyznać że chyba spokojnie można tam znaleźć dziewczynę do związku, u mnie nie ma dnia żeby nie napisała jakaś 8+/10, szkoda że ja jestem taki wybredny
A czy Ty pisałeś do dziewczyn, czy tylko one do Ciebie?
--
"Who dares wins".
Nigdy nie napisałem jako pierwszy
Z autopsji wiem, że nieciekawe kobiety się odzywały jako pierwsze, bądź te naprawdę zdecydowane. Gratuluję zdjęć i urody, ja nigdy nie miałem takiego tłumu dobijającego się do moich profili na Sympie. Pomimo tego miałem okazję poznać atrakcyjne kobiety z którymi lądowałem szybko w łóżku (1-3 randka). Więc nie jest tak źle. Można
Osobiście twierdzę, że jest to kwestią zaintrygowania kobiety.
Z Tindera nie korzystałem, ale z zaciekawieniem śledzę tą dyskusję i niebawem będę miał okazję spróbować skuteczności. Też mam czas na przemyślenie strategii i odpicowanie FB
Choć za priorytet jednak obiorę szlifowanie DG i NG.
--
"Who dares wins".
A czy nie ustawiłeś sobie przypadkiem na profilówke foty Johnego Deepa?
To chyba na badoo i sympatii tak piszą. Mam tindera i chyba go wywale w piz.. Trzy matche sie pojawiły a z laskami nie ma o czym gadać, księżniczki hb5. Też sie zastanowiłem po co kobiety mają takie konta i chyba tylko po to aby szukać piesków i sponsorów, nieśmiałe też tam miłości nie szukają.
To chyba są wynalazki dla leniwych facetów i nieudanych kobiet z problemami.
Mieszkam w mieście 350 tyś mieszkańców, więc całkiem sporo.
Zainstalowałem 2 dni temu Tindera i przeleciałem z samego rana, może z 60-70 dziewczyn (zlajkowałem ofcoz).
Przez 2 dni pojawiło sie 6 matchy, przyznam byłem trochę wybredny jeśli chodzi o wygląd, lajkowałem/odrzucałem tak po 50 %, no i ustawiłem wiek 18-25, także też nie dałem do popisu laskom np. 25-30.
Z tych 6 matchy rozpocząłem konwersację z 3 kobietami, dwie z nich okazały się dosyć ciekawe w rozmowie, zabawne, a jedna całkiem nie głupia. Po paru zdaniach, padła ode mnie propozycja spotkania, zgoda natychmiast.
Jestem żółtodziobem w podrywie, ale na Tinderze bardzo łatwo o randki, z tych co Ciebie zlajkują, większość z tobą porozmawia przynajmniej, a myślę że druga część się umówi. Także warto spróbować.
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
Masz też troche szczęście w tym. Ale nie przestaw sie na tindera kompletnie bo podryw przez internet mocno ryje łeb.
Przestrzegam przed badoo!!!
Nie wiem czy szczęścia, ładny chłopak jestem to na pewno, tyle że mam taką nieco delikatną urodę (szczupły, wysoki, smukła twarz). Też fajne zdjęcia. Charakter mam do bani i muszę popracować nad osobowością, bo jak przyciągam urodą, to odpycham byciem miłym itd.
Mniejsza o to, ale patrz do tej pory już mi 11 dziewczyn sparowało, więc nie jest tak źle. Też masz rację, że nie można za bardzo podrywać przez neta, lepiej na żywo. Z nudów zainstalowałem apke.
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
Skoro już temat się wywiązał, może mi któryś z was podpowiedzieć dlaczego pokazują mi się tylko dziewczyny z za granicy? Jakieś murzynki, azjatki, lisa, hannah, lucy i taki tam, a nic tak naprawdę z okolicy.
Może to są imigrantki, które Polska przyjęła
--
"Who dares wins".
do tych co mają dużo dopasowań - mieszkacie w dużych miastach? Ja do dużego mam tak z 70 km, wyklikałem całkiem sporo (głównie są z daleka) i cisza... (2 się dopasowały ale nic nie odp.)
do tych co mają dużo dopasowań - mieszkacie w dużych miastach? Ja do dużego mam tak z 70 km, wyklikałem całkiem sporo (głównie są z daleka) i cisza... (2 się dopasowały ale nic nie odp.)
Korzystam do tej pory ale głównie z powodów eksperymentalnych.
Lajkuję wszystkie jak leci i te grzeszące urodą potrafią same napisać, za to te nie grzeszące nie napiszą i często mają się za nie wiadomo kogo.
Generalnie dziewczyna zawsze się zgodzi na spotkanie jeśli macie do jakiegoś miasta blisko i zaciekawisz Ją samym pisaniem, o sobie lub o niej samej.
Najlepiej mieć zdjęcie z uśmiechniętą mordą, wtedy odbierani jesteśmy zupełnie inaczej i czasem dostaję komplementy, że mam ładny uśmiech etc.
Spotkałem się z 3 laskami, wszystkie były zwykłymi dziewczynami, bardzo ostrożnymi.
Jedna dziewczyna przyjechała do mnie z Wrocławia pociągiem, na parę godzin
Jeszcze nie miałem przyjemności spotkać się z kimś, kto wywarł by na mnie ogromne wrażenie.