Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Trudna kobieta.

27 posts / 0 new
Ostatni
Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1
Trudna kobieta.

Jestem już dorosłym facetem l. 30. Mam za sobą jeden nieudany kilkuletni związek i kilka tzw. miłostek czysto seksualnych. 2 msc. temu poznałem poprzez znajomych kobietę lat 27.

Standardowa sytuacja. Klub, kilka piwek, taniec, pocałunek. Dziewczyna jest wykształcona, zaradna, ładna, ma stabilną pracę, słowem: dobry materiał na stałą partnerkę.

Po wypadzie do klubu 2 tyg. później ustawiłem się z nią na krótka randkę. Dzień wcześniej obiecała, że zaprosi mnie do domu, jej sms: „cały dzień przeleżymy”. Oczywiście następnego dnia się z tego wycofała, twierdząc że nie lubi spać w dzień. Oczywiście zrozumiałem jej wycofanie, wynikający najpewniej z braku zaufania.

Randka była krótka i udana (ok. 1-2 Grade, shopping, potem kawka. Odwiozłem ją do domu. Była miła i zainteresowana ale nie zaprosiła mnie do środka.

Po 2 tyg. spotkaliśmy się na dwudniowej imprezie w hotelu u znajomych. Był moją partnerką (towarzyszką). Podczas imprezy zaczęła się dziwnie zachowywać. Dawała mi oznaki zazdrości oraz zainteresowania, potem chłodu.

Mocno się zdenerwowałem. Zaczęliśmy rozmawiać, po alkoholu powiedziała mi, że: Wiesz nie będziemy razem. Ja z Tobą nie będę. Jestem po kilkuletnim związku. On jest ciężko chory, zostawił mnie. Jest już z inną.

Na co ja: Ok, zostaniesz moją koleżanką, wypiję za to bo nie mam żadnej. Wtedy polałem wino z bananem na ustach.

Następnie zacząłem ją olewać i dobrze się bawić z innymi kobietami. Mocną ją to wkurzyło, po jakimś czasie odbiła mi partnerkę do tańca, zaznaczając wszystkim swoją obecność.

Ok. godz. 5.00 trafiliśmy do pokoju w hotelu. I tu zaczyna się bardzo dziwnie, zabiera mnie do łazienki. Inicjuje pocałunek, choć 3h temu odmówiła, następnie robi przy mnie siku okazując zaufanie. Kobieta bierze prysznic, potem wychodzi i prosi, żebym się umył.

W tym momencie, czuję się jak Młody Bóg. Bo jak to mówią to samo się ruch%^&a.

Wychodzę, łóżka są pojedyncze. Więc z lekkim jej oporem łączę łóżka w jedno. Potem inicjuję grę wstępną. Przez ok. 30 min. trwa push i pull z jej strony. Ale nie odpuszczam licząc, że to jest jej gra i test.

W trakcie cały czas mówi, żebym dał jej spokój bo nie będziemy razem. Po jakimś czasie przepychanek ulega. Rozbudzam ją seksualnie, jestem pijany więc ręcznie ją pobudzam, na nic więcej nie pozwala. Widzę i czuję, że jest jej przyjemnie, odlatuje. W chwili bliskiej ekstazy, odsuwa się ode mnie. Nie wiem czy miała orgazm.

Ja myśląc, że było ok. Grzecznie ściągam majtki i zapraszam na rewanż. Tu otrzymuję mocny opierdol. Kobieta odwraca się plecami i karze mi dać jej spokój. Co ciekawe kobieta nie chciała się przede mną rozebrać, cała akcja był w jej ubraniu. Ręką poszła pod majtki, których nie chciała zdjąć. Miała cały czas założoną piżamę. Może się wstydziła, nie wiem.

Nie odpuszczam zbliżenia. Po kilku nieudanych próbach, kobieta oznajmia mi, że nie miała orgazmu, choć z każdym go ma. Dodaje, że ze mną orgazmu mieć nie będzie. W tej chwili czuję się wykorzystany i upokorzony. Rozpoczyna się kłótnia. Wkurwiony opuszczam pokój i wracam z buta do domu. Twierdząc, że nie będę się męczył się z nią w pokoju przez całą noc, odpuszczam jutrzejszy balet.

Następnego dnia rozmawiamy przez telefon, na trzeźwo. Kobieta jest już spokojna i łagodna jak baranek.

Jak wytrzeźwiałem to chciałem do niej zadzwonić i kulturalnie zakończyć temat. Nie odebrała więc napisałem krótkiego sms, że dziekuję jej za zabawę. Chciałem pokazać jaja i spokój emocjonalny.

Po 1h Kobieta oddzwania. Przeprasza za egoizm, twierdzi że była pijana i mówiła tak, żeby mi dogryźć i uderzyć w czuły punkt. To miała być jej reakcja obronna na to, że ja oceniłem jej zachowanie w związku z poprzednim partnerem, czym naruszyłem jej życie prywatne. Możliwe, że coś chlapnąłem byłem pijany.

Mówi, że czuję się zdezorientowana, że źle się czuje że pozwoliła mi na kontakt seksualny. Zastrzega, że chciała tego kontaktu. Rozmawiamy ok. 20 min. ja wyjaśniam jej, że zachowała się egoistycznie a fakt, porównania mnie do poprzedników był totalnie przykrym zachowaniem. Przeprasza.

Ogólnie zachowuje się poprawnie ale to może być zwykła gra bo mamy wspólnych znajomych.

Teraz mam do was jedno pytanie. Czy ktoś miał podobny przypadek? Sam nigdy wcześniej z takim zachowaniem kobiety się nie spotkałem. Poprzedni były chętne do igraszek nawet gdy nie miały orgazmu.

Ta Kobieta jest mądra i wartościowa ale po takiej scenie mam mieszane uczucia. Jej tekst: "gdyby były do mnie zadzwonił to bym wsiadła w samochód i pojechała na koniec świata" był czymś bardzo #$4jowym po mojej ręcznej robocie :/

Albo jest mocno zakompleksiona, albo ma inne doświadczenia seksulane ale po prostu użyła mnie do zabawy i gra głupią.

Wasza ocena. Proszę o dojrzałe komentarze.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Hm...
Panna bardzo labilna emocjonalnie.
Dalej w głowie siedzi jej były facet.
W stosunku do Ciebie zachowuje się KOSZMARNIE. Gorzej nie można (brakuje jedynie, żeby Ci powiedziała, że masz mniejszego). Tragedia i dno.
Na twoim miejscu czułabym się fatalnie i na pewno nie chciałabym już mieć z nią nic wspólnego.
I co z tego że: "wykształcona, zaradna, ładna, ma stabilną pracę" skoro jest samolubna, podła, niestała, niezdecydowana, złośliwa itd...

I uwierz: ani ona mądra, ani wartościowa.

Daj sobie spokój. Nie warto poświęcić jej nawet 5-ciu minut.

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Sam nie wiem. Byłem pijany, ona była pijana. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli kobieta trafi do łóżka z facetem to stara się by było przyjemnie inaczej jak ognia unika kontaktu fizycznego. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.

Nawet jeśli chciała mi przyłożyć za jakieś słowa to nie powinna wykorzystywać aspektów seksualnych. Z boku wygląda na bardzo inteligentną osobę. Jest samodzielna życiowo i zawodowo.

Moja świetną siostrę, jasno dała mi do zrozumienia że ta kobieta po prostu mnie wykorzystała, jest egoistką, a związek z nią będzie wielkim nieporozumieniem.

Napewno nie zamierzam inicjować z nią kolejnego kontaktu. Rywalizować z ex też nie zamierzam. Nie pozostaje nic innego tylko czas i zachowanie spokoju.

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Pachnie problemami na odległość. Wg mnie nie warto, no ale jak to mówią mądry Polak po szkodzie. Nie wkręcaj się emocjonalnie w tą relacje. Jak masz mocne nerwy, to możesz z ciekawości się pospotykać i poobserwować jej zachowania, tylko trzymaj dystans!!!

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Pollena Lechia robiła kiedyś Presto Plasty... I - tak jak Ty - słabo trzymały się skóry...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

w tym wieku może jest na "pick downie" dlatego jej niestabilności sie umacniają, szkoda czasu na analizę, chyba że jesteś typem Wertera Wink

they hate us cause they ain't us

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

RUUUUUUUUNNNNNNN!!!!!

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

MrSnoofie: mądrze prawisz, ale jak jesteś napalony i pijany to ciężko jest zrezygnować. Teraz wiem, że po drugim "nie", należało postąpić inaczej. Ale czy miałem na siłę, sfrustrowany leżeć w pokoju? Kobiety nie znam zbyt dobrze. Zagadka, dlaczego cały czas była w piżamie? Może ma zahamowania lub silne kompleksy. Jest atrakcyjna ale to baby.

Przeprosiny brzmiały szczerze. Z mojej strony powstał "brak zaufania". Po tym cyrku przestałem emocjonalnie się wkręcać w tą relacje, choć udany seks tamtej nocy mógł przewrócić mi w głowie. Tego się obawiałem. Potoczyło się inaczej. Jeśli to planowała to jest sprytniejsza ode mnie:)

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Mądra to ona nie raczej głupia jak but. Ona może być jedynie wykształcona. Swoje kompleksy maskuje chamstwem. Pewnie jest atrakcyjna więc jest przyzwyczajona ,że może sobie pozwolić na takie odzywki i faceci i tak wracają. Pokaż jej ,że się myli i olej ją. Wielka pani nie miała orgazmu a ciebie nawet za penisa nie złapała ,niech spada na drzewo Laughing out loud Była potulna jak baranek bo na trzeźwo sama przed sobą wyszła na łatwą. OLEJ JĄ CO POMACAŁEŚ TO TWOJE. ;D

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Za stary jestem, żeby ekscytować się macaniem. Z wiekiem człowiek ma inną perspektywę. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem w łóżku. Słabo przygotowałem grunt lub jak napisał MrSnoofie dałem się ograć jak dziecko na starą zagrywkę z seksem.

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Tak zrobiłem z siebie idiotę. Wina leży po obu stronach. To, że zostałem zmanipulowany nie czyni mnie kimś gorszym.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Tak jak prawi Mr. Snoofie, dziewczyna podejmuje róznę, chwilowe decyzje pod wpływem emocji. Daleko jej do dojrzałości emocjonalnej. Kiedyś się też z taką spotykałem, myślałem że Pana Boga za nogi chwyciłem, a jak było? Laska raz mówi mi coś, za chwile zmienia zdanie, że nie będziemy parą, za jakiś czas pikantne wiadomości od niej, a za chwile że z kolegami do łózka nie idzie i tak w kółko. Dużo gadania, a jak sie rozstałem z nią to zauważyłem ile w niej hipokryzji było. Miała dobrego faceta (czyli mnie) na talerzu to sie bawiła w cyrki, więc dziękuje. Niech sobie goni króliczka i potem płacze w kącie.
Trzeba sie szanować, a nie bawić w maszyne dostarczającą jej emocji żeby "zaliczyć" przynajmiej...

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Christiono, ewentualną propozycję seksu olać ciepłym moczem? Bo to Stary będzie trudne do wykonania. Już zyskała przewagę, jeśli będzie chciała to rozegrać seksem to mam jazdę zapewnioną do wakacji. Na horyzoncie są inne kobiety, ale ta akurat jest najbardziej atrakcyjna.

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

error

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Jaką propozycję seksu, człowieku. Jesteś normalnym typem, a nie socjopatą. Nie ogarniesz tego, prędzej czy później. Stracisz tylko czas, zlasujesz sobie zwoje i stracisz szacunek do własnej osoby.

Już lepiej konia zwalić, niż za wszelką cenę ładować fiuta w toksyczną laskę. Co Ty kurwa świnia jesteś, że zeżresz cokolwiek wpadnie Ci do koryta? Przerabiałem to, nie idź tą drogą. Do dzisiaj mi głupio jak sikam i biorę chuja do ręki, że mimo wszystko pakowałem go tam gdzie nie trzeba. Ruchanie to nie jest Olimp, żeby poświęcać temu własne zasady. Wiadomo, mądry po szkodzie. Pochędożysz sobie, spuścisz ciśnienie i minutę po wszystkim będziesz rozmyślał na chuj Ci to było i jak się tego wyplątać. Relacje z takimi kobietami to jak wbijanie haczyka z zadziorem we własne ciało. Im głębiej się wkłujesz tym więcej mięsa będziesz musiał wyrwać, żeby się wydostać. Na prawdę nie warto. Ja swoją lekcję odrobiłem i sprawę z tego w co się pakuję zdałem sobie dopiero w trakcie. Jak koniecznie brakuje Ci blizn to śmiało ładuj się, będziesz miał życiową nauczkę. Pamiętaj tylko, żeby się nie zajebać w akcji jak niektórzy. Zero tabletek, tylko gumki i żadnego żenienia się, bo wtopisz i nie będzie odwrotu. Jak jesteś gościem, który umie współczuć i wie co to empatia, to takie laski nie są dla Ciebie. Teraz wydaje Ci się, że jesteś twardy i ogarniasz, ale zanim się obejrzysz do łóżka wskoczy Ci milutka, cieplutka kotka, która wyżali Ci się ze swoich problemów, a wtedy nie będzie Ci już tak łatwo tego skończyć. Będziesz miał kilka miesięcy idylli i może nawet wrócisz tu, żeby powiedzieć, "Ej chłopaki, to nie tak, ona jest boska, bla, bla, bla". Okres miodowy się skończy i zaczną się jazdy, bo ona poczuje, że Cię ma, a Ty będziesz się łudził, że skoro ona potrafiła być taka kochana to kwestia czasu, aż znowu wszystko wróci do stanu doskonałości. Jesteś w ostatnim momencie, żeby wycofać się z tego bez strat. Rozejrzyj się po okolicy ile ślicznych, normalnych lasek chodzi po ulicy i zastanów się co jest z Tobą nie tak, że ciągnie Cię do toksycznej dupy na tyle, że zakładasz tematy na forum.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Dzięki Konstanty,

mój poprzedni 3 letni związek był niezwykle toksyczny (kłamstwa, manipulacja, zdrada, powrót, ponowne rozstanie, próby jej powrotu i moja odmowa). Pokutowałem znajomość z EX przez kilka lat, żeby zapomnieć. Nie wchodziłem z uczuciami z nowymi kobietami. Sporo czasu już minęło. Jestem silniejszy doświadczeniem.

Dlatego teraz piszę. Nie jestem zje@#$em. Nie dbam o zaliczanie panienek, nie jestem tym typem. Lubię seks jak każdy facet, mam do tego słabość. Niestety kobiety dobierałem zawsze na podstawie "chemii". To zaburza punkt widzenia i ocenę rzeczywistości.

Prawda jest taka, że na tym forum są ludzie, którzy zdecydowanie lepiej znają kobiety ode mnie. Kogo mam się radzić jak nie innych facetów Smile Podejrzewam, że ta jazda to był dla mnie sygnał ostrzegawczy. Tak to odczytuje.

Czuję "chemię" dlatego liczę na to, że obie strony czyli Ja i Ona po tej próbie atomowej damy sobie spokój. Idealizowanie Kobiety to najgorsza rzecz jaka może się Facetowi przydarzyć.

Przejrzę Twoje wątki Konstanty. Drugi raz nie chcę wchodzić do tej samej rzeki bo ubrudzę się tym samym.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Eee, nie ma czego przeglądać. Są lepsi w tym temacie tutaj. Ogólnie to nakieruj się na szukanie odpowiedzi dlaczego ciągnie Cię do takich relacji. Problem jest w Tobie. To nie wina tygrysa, że odgryza głowę jak ktoś mu wlezie do klatki tylko Twoja, że z dzikiego zwierzęcia chciałeś zrobić dachowca do przytulania.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Zgoda, że problem jest w mnie. Odtrącam normalne i wartościowe kobiety, niepotrzebnie szukając silnych emocji. Na razie trudno mi ocenić tą Kobietę z zachowaniem obiektywizmu. Znamy się zbyt krótko, byliśmy upojeni alkoholem. Daję temu dystans i ze spokojem będę rozwijał relacje z innymi kobietami.

BeefJerky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-03-30
Punkty pomocy: 64

"robi przy mnie siku okazując zaufanie"
Mistrz! Zaśmiałem się na głos Laughing out loud

peter1990
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-03-17
Punkty pomocy: 277

Tez mnie to zaciekawiło. Szczyt zaufania - najebana cizia na naszym DRUGIM spotkaniu, oddaje przy mnie mocz w hotelowej łazience. Ciekawe jakby zinterpretował sytuacje , w której owa panna stawiała by przy nim kloca?

Edit:
" po jakimś czasie odbiła mi partnerkę do tańca, zaznaczając wszystkim swoją obecność"
Czy wtedy rownież doszło do jakiegoś publicznego opróżniania sie, przez ową mądrą i wartościową damę ? Smile

Michał Chrobry
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-04-28
Punkty pomocy: 1

Kto powiedział, że to był "szczyt zaufania". To było nasze 4 spotkanie. Mam swoje doświadczenie więc wiem co piszę. W takich sytuacjach kobieta musi czuć się komfortowo ergo musi istnieć choćby minimalne zaufanie.

Nie jestem Szejkiem więc kobiecych klocków nie potrzebuje:)