Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kiedy pocałować, kiedy złapać za tyłek

16 posts / 0 new
Ostatni
7Dni
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 17
Miejscowość: Nie ma sensu, ciągle się przeprowadzam.

Dołączył: 2014-11-27
Punkty pomocy: 17
Kiedy pocałować, kiedy złapać za tyłek

W sumie nie byłoby pytania gdyby nie mój wiek i dziewczyn, z którymi mógłbym się spotykać. Sam myślę, że pocałunek w usta może się pojawić już na 3/5 spotkaniu (jak źle myślę to poprawcie), ale nie samym całowaniem i tuleniem człowiek żyje. Kiedy mogą pojawić się pierwsze macanki? Najlepiej podam 4 wersje wieku dziewczyny, bo takie mogą wystąpić. Zdaje mi się, że u tych najmłodszych trzeba trochę więcej poczekać, no ale może mi się tylko zdawać.

1. 18/17
2. 17/16
3. 16/15
4. 19/18

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

A to na odwrót raczej. Zobacz sobie co mówią 19 latki że chcą od razu na pierwszym spotkaniu już pocałunku i im to nie przeszkadza. Zaproś 23 czy tam 25 letnią dziewczynę to nie pozwolą sobie z tego co "mówią same kobiety w tym przedziale wiekowym" żeby chłopak je pocałował na 3 randce tylko dopiero 5 randka. Nie wiem z czego to wynika ale im starsze tym minimum 3 bądź 4 randka. Kobiety same wiedzą co mówią..

jaro12
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: ....................

Dołączył: 2013-05-13
Punkty pomocy: 116

Ale że o co chodzi?

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 555

Co to za iluzje?
Wszystko zależy od osoby, nie od wieku. Trzeba czytać zachowanie i uważnie obserwować wtedy sami będziecie wiedzieli czy można złapać za tyłek czy włożyć paluszek czy dwa.
Pozdro 600

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

Ile kobiet, tyle wersji, jedna pocałujesz juz na 1 z inna bedziesz mial problemy i pozwoli sobie na to na 5/6/7 ..., trzeba po prostu obserwować np. ja niedawno na imprezie poznalem dziewczyne, rozmawialem, wzialem do tanca, obserwowalem jak sie zachowuje i juz jak zaczela robic slodkie minki przytulac sie, pozwalac sobie schodzic z rekami nizej, bylem pewny i dawalem sobie kutasa uciac, ze wejdzie KC bez problemu i tak wlasnie sie stalo. No a wiek to nie regula, zalezy wszystko z kim masz do czynienia.

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Ale nie mów że 23 latki są takie same jak 18 latki. Nie ma szans żeby pocałować się dała na 2 spotkaniu taka 23 latka. Po prostu nie da się tego przeskoczyć bo to jest już "sprawa wewnętrzna" kobiety a starsze kobiety są zdystansowane.. LEPIEJ nie dotykać takiej dojrzałej dziewczyny na 3 spotkaniu bo Cię uzna za desperata.. 5 spotkanie i nic się nie stanie wielkiego jak poczeka...

TOA
Portret użytkownika TOA
Nieobecny
Wiek: Pełnoletni
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2015-01-12
Punkty pomocy: 71

Skąd Ty masz takie informacje ?

Moze w wiekszosci przypadkow tak jest, ale jak mowilem to nie regula, bo co ? poznajesz laske, 1 spotkanie mowi Ci, ze ma 25 lat, mimo, ze jest napalona to Ty z tym nic nie zrobisz, bo ma tyle a nie 17, 18 ?

Daje rady tylko wtedy, gdy sam coś przetestuję i poznam.

CzarnoCiemny
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Województwo Podkarpackie

Dołączył: 2015-02-26
Punkty pomocy: 10

Nie rozumiem takiego uogólniania... Jedna 23 latka może będzie rzeczywiście niedostępna, jak to zaznaczyłeś, ale inna na pierwszym spotkaniu pójdzie do łóżka z nowo poznanym gościem. Trzeba dostosować się do sytuacji z daną kobietą, a nie mieć jakieś sztywne wzorce i stereotypy...

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Moją pannę pocałowałem na pierwszym spotkaniu, mieliśmy oboje po 25 lat. Ogarnij się w końcu, już Ci to pisałem chyba w Twoim wątku.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

CzarnoCiemny
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Województwo Podkarpackie

Dołączył: 2015-02-26
Punkty pomocy: 10

Jakieś statystyki prowadzisz? To zależy od dziewczyny, sytuacji, miejsca, od emocji jakie w niej wywołujesz w danym momencie, od tego jak bardzo jesteś dla niej atrakcyjny, itd. Jedna pozwoli się pocałować i obmacać po kilku minutach znajomości, inna po kilku spotkaniach, a kolejna w ogóle i nic z nią nie ugrasz. Po prostu rób swoje i staraj się dostosować zachowanie odpowiednio do sytuacji w danym momencie.

Victor Elgan
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Krak

Dołączył: 2014-12-30
Punkty pomocy: 20

J w wieku 19/18 miałem KC zazwyczaj na pierwszym spotkaniu. Jest parę rzeczy o których musisz pamiętać żeby zwiększyć prawdopodobieństwo udanego KC.
1. Wyizoluj ją w miejsce w który nikt jej nie widzi, będzie miała mniejsze opory bo nikt jej nie widzi. Tzn. inni nie będą jej oceniać.
2. Uświadom ją że to co jest między wami zostaje między wami. Jeśli wie że nikt się nie dowie, wie również że nikt nie uzna jej za puszczalską.
3. Bardziej zaawansowane. Musisz mieć dobre attraction. Ona musi wcześniej być "zhookowana". Komfort, po to żeby czuła się przy tobie bezpiecznie.
4. Właściwie powinno być wcześniej, musisz eskalować z odpowiednią kalibracją. Jeśli dla niej jest naturalne że się dotykacie, trzymacie za ręce, przytulacie. To naturalnym będzie również całowanie się.

Oczywiście dziewczyny w wieku 16 mogą być niezsocjalizowane. Nie będą wiedziały co się dzieje itd. Ale pod wpływem przyszłych doświadczeń im to przejdzie. Jednak te dziewczyny są niedojrzałe. Sam w Twoim wieku by z nimi nie grał, jeśli spróbujesz może być nieprzewidywalne. Powodzenia. Wink

Vic.

Medykowski
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 130

Nie ma wzoru na to. Byłem u dziewczyny, nasze 1 spotkanie poza uczelnią. Ona jest osobą cichą, spokojną, po prostu skryta kobitka. Będąc u niej było dużo dotyku. Zaryzykowałem, pocałowałem... całowania i macanka było z 3 godziny. Kolejne spotkanie, to samo. W życiu bym nie przypuszczał, że tak to się potoczy. Tu idealnie pasuje sentencja: "cicha woda brzegi rwie".

---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.

Bakunet
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-03-17
Punkty pomocy: 13

Autor tematu młody, więc może oszczędzę mu błędów swojej młodości Laughing out loud

Kiedyś miałem podobne dylematy, żałuję że kiedyś się też wahałem. Teraz zawsze po każdej pierwszej randce, przynajmniej na koniec obejmuję i przyciągam do siebie dziewczynę i próbuję pocałować ją w usta, bez ordynarnego chamskiego wpychania języka w nie. Chyba że je rozchyli, próbuję. Jeśli dalsza próba udana, wtedy posuwam się dalej. Każdy krok daje pretekst do kolejnego przy następnym spotkaniu. Oczywiście dziewczyna może powiedzieć "hola, hola, za daleko", sugeruję by to uszanować.

Ogólnie to kwestia wyczucia, aczkolwiek, oczywiście sugerując jedynie, zawsze próbuj pocałować w usta, przynajmniej na koniec, oczywiście jeśli Ci się dziewczyna podoba z wyglądu i bycia, co by to podkreślić.

W trakcie spotkania mogą się nadarzyć okazje, by pocałować bądź złapać za krągłości, ale to już chyba trzeba wyczuć i nie umiem wyjaśnić jak.

EDIT: wnioskuję, że wiek tu nie ma znaczenia, choć moje doświadczenie jak byłem młody jest marne, więc z młodymi może być inaczej, choć wątpię. Ale 25+ całuj śmiało Wink

--
"Who dares wins".

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Macanki tylko w dni pochmurne. W słoneczne może być KC.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Kiedy pocałować, kiedy złapać za tyłek" ???

Powiem tak: lepiej za wcześnie, niż za późno.

Kiedy jest za późno?

Gdy w głowie kobiety/dziewczyny zdąży pojawić się (zasiać jak ziarno) myśl: "hm... ja go chyba nie pociągam".
Nawet, gdy uda Ci się później taką myśl w pewnym sensie "wygonić", ona i tak zostawia po sobie ślad i wyłazi przy każdej nadarzającej się okazji, przybierając różne formy:
a) on od początku był jakiś dziwny
b) od początku słabo na niego działałam
c) chyba nigdy mu się nie podobałam
itd...
A po co komu takie rozkminy?

Dlatego, IMHO: lepiej zaliczyć odmowę (odwrócenie głowy, odepchnięcie), niż mieć dziewczynę z takim "ziarnem" w głowie.

Od razu dodam, że to nie musi być jakiś mega turbo pocałunek, z lizaniem migdałków.