Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cierpliwości...ale czy warto?

48 posts / 0 new
Ostatni
Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30
Cierpliwości...ale czy warto?

Czołem Smile

Chciałbym się w tym poście odnieść do bloga MrSnoofie http://www.podrywaj.org/blog/cie...

ćwicze cierpliwość, ale też chciałbym, żeby ktoś zerknął na to z boku.

Od jakiegoś tygodnia, mówiłem dziewczynie, że sobote będziemy mieli caałą zajętą. Od 8:30 do nocy. Nie usłyszałem ani słowa o tym, że jej to nie pasuje. Rano jak po nią przyjechałem to od razu był wyczuwalny foch. Unikanie kontaktu wzrokowego, odpowiadanie jednym wyrazem. Jak się pytałem o co chodzi, to mówiła, że jest śpiąca. No to okej, podróż spędziliśmy w ciszy. Pierwszym celem była strefa gdzie skacze ze spadochronem. Chciałem, jej pokazać jak to wygląda i liczyłem na to, że będzie cieszyć się moim szczęściem, piekną pogodą i tym, że jesteśmy przy sobie. Zanim udało mi sie skoczyć minely z 4 godziny, przez rózne komplikacje. Przez 4 godziny siedzieliśmy i patrzyliśmy jak skaczą inni. Ja jestem pewien, że jakby ona mnie zabrała w takie miejsce to bym się cieszył, że jestem tam z nią i to by mi wystarczyło, ale nie jej. Ona nadal foch, jak trochę pokopałem to się dowiedziałem, że ona już od rana wiedziała, że będzie tam siedzieć 4 godziny na dupie i nic nie robić, a że ma dużo do nauki i w ogóle wyszło, że ja jestem najgorszy i, że to wszystko moja wina :/ I cały czas śpiąca królewna, ale nie przy kolegach którzy przyszli. Jak poleciałem na góre ona z nimi została, a gdy szykowałem się do wylotu z daleka widziałem jak prowadzi z nimi normalną rozmowa... Zamówiła z nimi chyba więcej słów przez te 30 minut niż ze mną przez cały dzień.

Po tym zabrałem ją na przejażdżkę terenówką. To miał być prezent urodzinowy. Sama mogła prowadzić. Ogólnie fajna sprawa, ale też to nic nie pomogło. Po tym odwiozłem ją do domu, a sam poszedłem na zaplanowaną wieczorem imprezę. Ona powiedziała, że nie idzie, bo musi się uczyć. Spoko, powiedziałem, że przyjdę do niej na noc, bo będę miał problem z powrotem do domu w nocy. Zgodziła się, ale nie wiem czy to nie był błąd, że przyszedłem do niej, po 4 piwach :/ Położyłem się i lekko ją objąłem. W nocy jednak poczułem jak zrzuciła moją rękę z niej.

Nasz związek ma 5 miesięcy. Będę cierpliwy poczekam 2 dni, ale kurde... Zaplanowałem dla niej taki dzień. Nie jedna koleżanka mi mówiła "ona ma z Tobą fajnie", a w zamian dostaje takie coś. Jest mi w chuj przykro. Mówiłem jej, że nie wiedziałem, że ma tyle do nauki i, że gdyby powiedziała to byśmy pojechali innego dnia. To jedyne co dostawałem w odpowiedzi to "mówiłam Ci". Coś niby wspominała, ale nie mówiła, że ma tego aż tyle, i że na poniedziałek... Może ona jednak na mnie nie zasługuje? W trakcie dnia pytała sie mnie kiedy kończe zajęcia w piątek, bo jedziemy na osiemnastkę w jej rejony. Zobaczę za dwa dni jak sie bedzie zachowywać. Jak będzie okej to odpuścić? Jak nie to wiem, że to skończę.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

jak ma focha to ma i z nim ją zostaw, co tu chcesz na siłę sie prosić o atencję ?
mam wrażenie że za mientki jesteś, poprzednie tematy, problemy z seksem, klasyka bym powiedział
dziewczyny w tym wieku często potrzebują twardego prowadzenia i klapsa jeśli trzeba
zresztą
juz ostatnio ci pisałem że związek kilka miechów to jest nic i nie ma sensu sie od razu na 100% angażować

they hate us cause they ain't us

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

pewnie troche jestem. Ale w porównaniu z tym kim byłem pare lat temu. To jest super. Wszystko co robie to robię pewnie. Ale jestem rozbrojony w takich sytuacjach. Starałem się, żeby jej zorganizować fajny dzień, a w zamian dostaje obraze majestatu...

W 100% też się nie angażuje, ale staram się pielęgnować związek, żeby trwał jak najdłużej. Tak naprawdę to ten związek jest moim najdłuższym Tongue

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

to prawda, że ja daje więcej. To jej nie tłumaczy, ale to jej pierwszy dłuższy związek. Wczesniej latała od chłopaka do chłopaka. To i tak nieźle, że udało mi się ją utrzymać na tyle czasu Tongue No zobacze, 2 dni zostawie bez kontaktu jakiegokolwiek. Jeśli jednak się ogarnie to wypomnieć jej wczorajszy dzień, czy na to już za późno i lepiej nie tykać.

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

a było tak fajnie... ^^ najbardziej jest mi żal mojego czasu... Inwestuje go w coś, co potem i tak się pierdoli... Dosyć frustrujące ;/

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

o przyszłości też myślę i czuje, że w końcu stanę się skałą emocjonalną, bo nie będzie mi się po prostu chciało angażować... a to jest chyba złe :/

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

jak wiesz że inwestycja jest ryzykowna i może się nie zwrócić to nie inwestujesz wszystkich środków
Wink

they hate us cause they ain't us

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Dokładnie tak będzie! Jeśli będziesz w nią inwestował siebie, swoje emocje to sie tak właśnie skończy, więc sie zastanów i to zakończ puki nie jest za późno

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Twoja panna czuje się zbyt pewnie więc nic dziwnego że zgrywa księżniczkę. Spotykasz się z innymi kobietami? Jeśli nie to zacznij a zmieni podejście. Może. A jak nie to czas zezłomować starą łajbę Smile
edit: Wcześniej latała od chłopaka do chłopaka? Mi to wygląda na rykoszet od buta do buta.

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

Od chłopaka do chłopaka w sensie, że nigdy nie próbowała się angażować. Nie wiem Smile Może i ją rzucali.

Spotykam się z innymi Smile Z jedną chodze nawet na kurs bachaty. Dziewczyna wie, że chodze na ten kurs i tańcze z innymi, ale nie wie, że z koleżanką tam poszedłem ^^

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Jak czytałem o tym fajnie spędzonym dniu to mam mieszane uczucia. Ja widzę, że Ty miałeś dostać dawkę emocji, a ona miała stać z boku i patrzeć. To nie ona skakała na tym spadochronie, a jazda terenówką hmmm... no nie wiele kobiet kręcą samochody. Więc może focha miała od początku, bo wiedziała, że dla niej to będzie nudny dzień. Ja to tak widzę. Jakby mnie kobieta zabrała na urodziny do fryzjera, albo na kurs makijażu to też bym się wkurwił.

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

Lubi jazde terenową Wink

Z tymi skokami wyszło jak wyszło, nie wiedziałem, że będzie trzeba tyle siedzieć. Jednak moim zdaniem lepiej jest posiedzieć na świeżym powietrzu, na słoneczku i popatrzeć jak ludzie lecą z nieba, niż siedziec w 4 ścianach i nie robić nic (tak jak to często robiliśmy jak było zimno). Wczesniej podobnie zwaliłem, bo zabrałem ją na strzelnice i tez siedziała pare godzin nic nie robiąc Tongue Ale wtedy focha nie było. Co prawda wypomniała mi to wczoraj, że wiedziała, że będzie tak jak na strzelnicy :/

No i teraz mi narobiłeś problemu ^^ Nie wiem co myślec.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Jeśli jej to nie kręci, wystarczyło uczciwie powiedzieć, a nie rżnąć cały dzionek panny Obrażonej.
Moim zdaniem Autor naprawdę się postarał i pewnie wiele kobiet dobrze by się bawiło.

To nie tak, że zawsze trzeba spędzać wolny czas zgodnie z preferencjami wyłącznie jednej ze stron.
Na miejscu Autora podarowałabym sobie związek z kimś, kto z łachą spędza ze mną czas.

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

Ja np. nie kumam dlaczego laskę na fochu nagradzasz jakimiś rajdami terenowymi... ma focha to obracasz się na pięcie i na razie. Wiesz... to takie małe kotwice, ona odwala a Ty jeszcze bardziej pokazujesz że może to robić, nagradzajc ja wycieczkami i nie ważne że urodziny ect. TYLKO CELOWO I ŚWIADOMIE POWODOWAŁA ŻE ŹLE SIĘ CZUŁEŚ W JEJ TOWARZYSTWIE. Laska do odstrzału!

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

jazda terenowa była zarezerwowana wcześniej i nie mogłem odwołać, bo by mi przepadło Smile Jasne, że bym jej nie brał gdybym mógł Tongue

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

Wiesz... fajne że takie rzeczy jej organizujesz, znam taka co jej facet, też jej takie atrakcje zapewnia - windsurfing, skoki na spadochronach, wizyty w drogich restauracjach ect.
Dużo i z fascynacja mi dzisiaj rano (po świetnym lodziku) o tym opowiadała.

Zasada jest prosta, jak laska odwala fochy, to nie robisz NIC, oddalasz się i broń Boże wykonywać jakieś ruchy nagradzajce zachowanie laski... sytuacja powtarza się 3 razy to odpalasz dupę i tyle.

A to dlatego że jak zamieszkacie razem, to będziesz miał te zachowania x10

PS. no miałeś zarezerwowane, no fajnie ale czy musiałeś ja zabierać? ja bym sobie w tym czasie sam pojeździł a laskę zostawił z jej problemem a tak to tylko jebała Ci klimat, po co Ci takie coś? Wpadasz w jej świat kolego.

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

jakbym mógł to bym ją odwiózł Smile ale miałbym do zrobienia 100km, mało opłacalny interes. Też czasu nie miałem na pokonanie takiej drogi. Kiedyś też mi się marudna zrobiła kiedy chciałem iść z nią do klubu. Nie chciała iść, bo by się źle czuła w towarzystwie tylko moich znajomych. Spytałem się, czy będzie się tak zachowywać na miejscu. Wzruszyła ramionami, to ją odesłałem domu i poszedłem się sam bawić. Nie mam problemu z takimi decyzjami.

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

zabierałem ją na gokarty, wspinaczke, wspólne gotowanie itd. i nie było takich akcji. Co prawda było to w okresie magicznych pierwszych 3 miesięcy, to była cały czas słodziutka.

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

Pierwsze 3 miechy są od stwierdzenia czy coś z tego będzie, czy laska cię pociąga ect. potem zaczyna się związek ok 3-8 miechów i dopiero wtedy wszystko się weryfikuje, do tego czasu tak na prawdę na nic nie licz. Potem już działa staż (w przypadku pizdeczek), w przypadku facetów, co jakiś czas obserwujesz i korygujesz zachowania kobiety, jak da się korygować to ŚWIETNIE, jak nie to odpalasz i tyle.

PS.Na moje za dużo inwestujesz (bo pewnie myślisz że będzie fajnie) a pizdofon potrzebuje emocji i walki innego typu.

PS2. w ogóle co to za zjeb...na laska co atrakcje tego typu traktuje pretensjonalnym fochem, PORZĄDNY KOP W DUPĘ I NARA

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

bez przesady Smile hajsu nie wydawałem. Terenówki były prezentem, inne wypady były raczej 50/50. Ona często mi kawę przynosiła z maka bezinteresownie lub kupowała jakieś łakocie Smile Jeszcze tydzień temu bym powiedział, że nasza relacja jest zajebista i, że dawno nie poznałem takiej dziewczyny przy której mogę czuć się w 100% swobodny. Teraz jest jak jest... tak jak już pisałem. Urywam kontakt z mojej strony na parę dni. Potem z nią pogadam zobaczę co z tego wyjdzie i się zastanowię czy warto dawać jej ostatnią szansę.

Typem królewny myślę, że nie jest, bo dużo razy żartowałem sobie z jej wyglądu uszczypliwie, a odpowiedzią były przepychanki, lub śmiech z samej siebie.

Ardian
Portret użytkownika Ardian
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: StW-Rze-Tbg

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 149

zajmij się sobą - zobaczy, że sie odsuwasz od niej i może się wkręci w to co robisz, a jak nie to musisz sobie znaleźć dla siebie lepszą

muay thai guy

Damulka Warta G...
Portret użytkownika Damulka Warta Grzechu
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-12-01
Punkty pomocy: 18

Super dzień naprawdę ale dla faceta.......

Idąc twoim tokiem rozumowania jak twoja laska zabrała by cie do spa,kosmetyczki i na zakupy to było by ok?

"zabierałem ją na gokarty, wspinaczke, wspólne gotowanie itd. i nie było takich akcji. Co prawda było to w okresie magicznych pierwszych 3 miesięcy, to była cały czas słodziutka."

Jak mój facet gdzieś mnie zabiera robi mi tak zwane "niespodzianki" staram się być zadowolona i tak dalej ale nie zawsze mi to wychodzi.
Widać twojej dziewczynie cierpliwość się skończyła.

Małe jest zawsze ładne i wredne co gorsze?

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

to jest córeczka tatusia Tongue Lubi takie rzeczy. Poza tym sama mówiła, że chce iść zobaczyć jak wygląda skakanie ze spadochronem. Wiele koleżanek którym powiedziałem o tych planach napisały mi "ale ona ma z Tobą fajnie", więc nie myśle, że tylko dla faceta Tongue

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Ale powiedziała "wiedziałam, że będzie tak jak na strzelnicy". Czyli na moje oko, nie tak chciała spędzić swoje urodziny. I tak zgodzę się z większością, że powinna docenić Twoje starania, no bo w końcu się starałeś. Ale wiesz jak to jest z kobietami... My to bierzemy na zimno, a one unoszą się emocjami. I sobie pomyślała, że zamiast do restauracji, tak żeby mogła się fajnie ubrać, zrobić wrażenie na otoczeniu i poczuć się że jest w dniu swoich urodzin "najważniejsza", musi siedzieć na trawniku 4 godziny, a potem patrzeć w górę, że aż ją kark rozbolał, i oczy od oślepiającego słońca, żeby popatrzeć jak TYYY!!! skaczesz. Ja to rozpatruje w takiej kategorii. I rozumiem, że mówiła, że chce popatrzeć, ale może nie w swoje urodziny, tylko jakiś wolny weekend.
Dla mnie Ty nie odczytałeś jej chęci, ona Twoich intencji i mamy klops.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Co prawda to prawda, ale nie zmienia to też faktu, że takie zachowania laski trzeba brać pod lupę i sprawdzać, czy to jednorazowa akcja/nasza wtopka, czy zwyczajnie panna ma wrodzony rozstrój emocjonalny i dalsze uganianie się za jej nienasyconym apetytem na fajne rzeczy grozi nam wizytą w pokoju bez klamek po kilku latach zjebanych rocznic, urodzin, imienin, świąt i chuj wie czego, gdzie im więcej serca dajesz tym więcej łajna zostaje wylane na czubek twojego łba.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Jest piąty miesiąc, zauroczenie zaczyna mijać, teraz pytanie czy facet rozkocha ją w sobie czy zrazi do siebie. Jak na razie wygląda mi na to drugie. Jedno jest pewne, jeżeli jest między nimi silne uczucie, to taka sytuacja nie wpłynie destrukcyjnie na ich związek, bo przecież to by było śmieszne. Chodzi o to tylko, że każdy jest człowiekiem, i ma prawo czuć się zawiedziony, tak samo ona jak i on. Sam mówił, że nie wygląda mu na księżniczkę.

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

to nie były jej urodziny ^^ Urodziny już miała, ale nie byłem w stanie jej wtedy zorganizować niespodzianki, więc zrobiłem to wczoraj.

a tak właśnie nam razem czas zawsze zlatywał. Mówiła też, że jak jesteśmy razem to te godziny zlatują za szybko. Ale nie wczoraj jak widać Tongue O to mi głównie chodzi, że można było te 4 godziny spędzić na rozmowie i wygłupach, a nie na fochu.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Gdyby moja dziewczyna przygotowała dla mnie taki dzień i widziałbym, że włożyła w to masę serca, energii i dobrych intencji to zwyczajnie zluzował bym poślady, dobrze się bawił i cieszył się, pod warunkiem, że nie zaplanowałaby czegoś, czego w chuj nie lubię robić i o czym dobrze by wiedziała. IMHO dwoje dorosłych ludzi, darzących się uczuciem wychodzi z podobnego założenia co ja, ale mogę się mylić.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

Powiem tak
Skoki spadochronowe, jazda samochodem terenowym, to nie jest już typowo męskie zajęcie. Wydaje mi się że opcje były uniwersalne i większość kobiet była by zainteresowana. Ja często zabieram dziewczyny na mecz gdzie rzucają przekleństwami na lewo i prawo, a one i tak wychodzą szczęśliwe. Byłem nie raz z dziewczynami na jakiś typowo męskich akcjach i robiły fotki, wygłupiały się itp.....Uważam że ewidentnie w tej kobiecie jest problem....

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

czy jej zachowanie usprawiedliwia ogrom materiału do nauczenia na jutro i przez to, że cały dzień tak spędziliśmy musi zarwać teraz dwie noce i cały dzień przesiedzieć nad notatkami?
I najzwyczajniej się nie dogadaliśmy, bo nie zarejestrowałem tego jak mi mowiła o tym?

Orzeszek
Portret użytkownika Orzeszek
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 30

własnie dostałem od niej wiadomość:

przepraszam za wczoraj i dzisiaj jest mi glupio.

ja odpisałem, że mi jest smutno i z tym ją zostawie...