Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Powiedzieć "narazie" z klasą

7 posts / 0 new
Ostatni
C4rmak
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2014-11-27
Punkty pomocy: 3
Powiedzieć "narazie" z klasą

Od razu przejde do sedna. Niedawno poznana dzieczyna, spotkaliśmy się kilka razy i tak po przeanalizowaniu spotkań doszedłem do wniosku że z tej mąki chleba nie będzie. Stwierdziłem że mogłaby być najwyżej kumpelą i nic więcej. I teraz pytanie w jaki sposób jej to zakomunikować. Pewnie nie przejmowałbym się tym ale ostatno dzwoni do mnie i na pytanie co się stało słyszę, że chciała usłyszeć mój głos...Nosz kurwa, zajebiście. Hah, nie myślałem, że będę w sytuacji kiedy to ja mam powiedzieć "zostańmy przyjaciółmi". Jakiś tam pomysł mam jak przeprowadzić rozmowe ale dodatkowe idee zawsze się przydadzą.

Perrminator
Portret użytkownika Perrminator
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xx

Dołączył: 2014-11-26
Punkty pomocy: 532

To proste, umawiasz się z nią i mówisz w cztery oczy że fajna z niej dziewczyna ale niestety do siebie nie pasujecie. Tylko bez takiego pierdolenia w stylu: "Nie zasługuję na Ciebie, powinnaś mieć lepszego faceta ode mnie".

Walisz prawdę prosto z mostu, dziewczyna będzie Ci wdzięczna że się określiłeś już na samym początku znajomości kiedy to nie zdążyła się jeszcze zaangażować ;p

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

I w zasadzie mogę się pod tym podpisać, chociaż ZAWSZE istnieje ryzyko, że panna zacznie dociekać:

a) a dlaczego?
b) co we mnie jest nie tak (bo to oczywiste, że skoro ON zrywa, to ONA jest nietegens)?
c) pytać, co ma zmienić, żeby zaczęła pasować
itd...

Takie rozmowy nie są przyjemne, zwłaszcza gdy zostawia się/rzuca kogoś, kto nie narobił nam w życiu dziadostwa, i w stosunku do kogo nie mamy poważnych zarzutów. No ale bywa.
Krótkie cięcie, bez rozgadywania, propozycji przyjaźni, ulegania, że na próbę się rozstajecie etc...

Perrminator
Portret użytkownika Perrminator
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xx

Dołączył: 2014-11-26
Punkty pomocy: 532

Wiesz Elba, autor me ten komfort że jego znajomość dopiero raczkuje. Nawet nie- ona się dopiero wykluła niczym pisklę z jajka. Wtedy zakończyć znajomość bardzo łatwo.

Gorzej wygląda sprawa z kończeniem związku, kiedy jedna strona mocno się w to zaangażowała. Sam 1,5 miesiąca temu zakończyłem swoją półroczną relację i pamiętam, że zabierałem się do tego jak pies do jeża. Długo biłem się z myślami by dziewczynie podziękować za wspólnie spędzony czas, jednak bałem się jak ona to zniesie. W końcu się przełamałem i...nie był to najprzyjemniejszy moment w moim życiu. Dużo by opowiadać, do dziś mam wyrzuty sumienia ;/

Teraz wiem, że im szybciej się zerwie tym lepiej.

Rincon
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-25
Punkty pomocy: 36

Chyba nie masz zamiaru tego ciągnąć bo ci jej żal? Tak jak napisał Perrminator, nie baw się w jakieś gierki, zachowaj się jak facet, musisz jej powiedzieć, że nic z tego nie będzie i tyle.

odlotowy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 76

Perminator wyczerpał temat. Dodam od siebie, że po wszystkim pierwszy kończysz rozmowę, odwracasz się i idziesz pewnie przed siebie.

C4rmak
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2014-11-27
Punkty pomocy: 3

Dzięki za odpowiedzi. Mam nadzieje, że skoro było tylko kilka spotkań sprawa będzie załatwiona szybko i sprawnie (jak pisał Perrminator), obędzie się bez zbędnych pytań