Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak dominować kobietę

7 posts / 0 new
Ostatni
smagacz
Nieobecny
Ostrzeżenie punkt 3

Dołączył: 2010-02-10
Punkty pomocy: 15
Jak dominować kobietę

Siema,

Bez przydługiego wstępu. Poznałem dziewczynę, wkręciła się. Jednak z tego co zauważyłem lubi czuć buta na plecach. Sama powiedziała mi, że uwielbia jak jej rozkazuję bo wtedy czuje się moja.

Nie miałem wcześniej takich doświadczeń. Moje związki były raczej partnerskie - czasem ja rządziłem, czasem dawałem porządzić dziewczynie.

Natomiast tutaj widzę, że trzeba o wiele bardziej stanowczo.

Pytanie do Was - jak wy to robicie? Jak to zrobić, żeby nie popaść w tyranię czy chamstwo? A może właśnie trzeba.

hubal
Nieobecny
Wiek: 1991
Miejscowość: pl

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 212

https://www.youtube.com/watch?v=... myślę, że ten filmik będzie pomocny.

Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.

Biomen
Portret użytkownika Biomen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 280

Odpowiadając na pytanie: Myślę że człowiek najczęściej popada w *tyranie* gdy zaczyna mu zwyczajnie faja mięknąć wkrada się zazdrość i brak pewności siebie. Na to bym uważał i bacznie bym obserwował swoje myśli i emocje.

Aby uniknąć krzywych jazd - trzymaj fason, zdrowy dystans i zdrowe podejście do niej jak i samego siebie. Wink

---------------------------------------------------------------
Think different

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

zdominować ohoho ktoś tu był na Greyu Laughing out loud

they hate us cause they ain't us

008
Portret użytkownika 008
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Dolny Śląsk

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 583

Ja mam podobnie. I teraz tak: po pierwsze, @Biomen, to taka tyrania o jaką tej lasce chodzi nie ma nic wspólnego z zakazywaniem chodzenia na imprezy czy coś w ten deseń. Ja po prostu kilka razy miałem tak, że np. gadaliśmy o jakichś jej rzeczach związanych ze szkołą (taką se małolatę znalazłem, a co!) i kiedy widziałem, że z lenistwa podejmuje jakieś złe decyzje, to z góry na dół ją za to opierdalałem i ona praktycznie natychmiast chciała się pieprzyć. I to było tak, że nie chciała żadnej rozgrzewki, ani nic, tylko od razu bach.

Ale jest w tym pułapka - kiedy już mi się wydawało, że to jest magiczny przycisk z napisem "gra wstępna w 10 sekund" i raz czy drugi tak zupełnie z dupy ją za coś ochrzaniłem bo całkiem podobały mi się takie akcje, to wcale to nie działało. Po prostu raz na jakiś czas to poczujesz i wtedy to rób, nic na siłę.

To może wynikać z relacji z ojcem; rodzice mojej dziewczyny mam wrażenie trochę na wyrost ufają, że wszystkie jej decyzje są super mądre i kiedy parę lat starszy facet (ja) jest dla niej konkretny, no to właśnie.

Myślę, że jest wielu facetów (w tym ja), którzy lubią rządzić swoją kobietą, ale właśnie uwaga, żeby to się nie przerodziło w pizdowatość.

1. Absolutnie nie "zakazywanie wyjść" czy coś
2. Jeśli wchodzi w grę mieszkanie czy małżeństwo, to próby szantażowania swojej kobiety odcięciem hajsu są też żałosne

Silne bodźce zarówno słowne (opierdalanie, rozkazywanie), jak i fizyczne np. w łóżku nie powinny brać się z Twojego wkurwienia/zazdrości/złego dnia czy cokolwiek. Ja mam taką zasadę, że jeśli czuję się źle, zestresowany, czy coś - TO NIE ROBIĘ TAKICH RZECZY, zachowuję się dosłownie jak pantofel i dobrze. Natomiast jeśli czujesz się świetnie, na widok Twojej panny morda Ci się cieszy, to niezależnie czy będziesz jej rozkazywał, czy w łóżku szarpał za to, za tamto czy nawet za siamto to ma to się brać z miłości do niej. Inaczej ona to wyczuje i zacznie beczeć. Potwierdzone info.

90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW

smagacz
Nieobecny
Ostrzeżenie punkt 3

Dołączył: 2010-02-10
Punkty pomocy: 15

Dzięki za konkretną odpowiedź! Panna wychowywała się bez ojca więc zapewne szuka go we mnie.
Mam tez takie dni że chciałbym pobyć takim ciepłym misiem ale właśnie ze względu na tę jej tendencję hamuję się. Może to głupie, nie wiem.
A propos - co z wyrażaniem i okazywaniem uczuć takiej osobie? Zazwyczaj wcześniej robiłem to oszczędnie. Nie mam pojęcia czy dobrze czy może wręcz przeciwnie powinienem - jak mam ochotę to mówię?

Kurwa czuję się jak dziecko we mgle.

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

Widzisz....no to Panna ma problem że szuka go w Tobie. Powinna się zachowywać naturalnie, a Ty powinieneś być sobą. Ja uważam że trzeba być stanowczym konsekwentnym a jak masz silne i dominujące zdanie i jest to Twoja domeną to tylko na +

Cięzko bedzie udawac i się zmieniać, no ale próbuj.

"co z wyrażaniem i okazywaniem uczuć takiej osobie? Zazwyczaj wcześniej robiłem to oszczędnie. Nie mam pojęcia czy dobrze czy może wręcz przeciwnie powinienem - jak mam ochotę to mówię? "

Tak, jak masz ochotę to mówisz. Jak przez dwa najbliższe lata będziesz oszczędny to przez 10 kolejnych też będziesz kminił czy być oszczędnym w wyrażaniu uczuć?? Jeśli masz chęć wyrażania to jak najbardziej:)