Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co o tym myśleć?

7 posts / 0 new
Ostatni
Grze122
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-01-26
Punkty pomocy: 179
Co o tym myśleć?

Witam, jestem nowy na forum i odrazu przybiegam do was z pytaniem, jakis miesiac temu na dyskotece poznalem dziewczyne (18 lat) zaprosilem na fejsie pogadalismy umowilismy sie raz, potem zaproponowalem wyjazd do Krakowa na wycieczke, tez sie zgodzila.

Moim celem było znalezienie partnerki na studniowke, nie zyciowej milosci dlatego urzadzilem ze znajomymi "maraton" dyskotekowy i cel ten osiagnalem. Jak sie potem okazalo ona tez nie miala z kim isc wiec mozna powiedziec, ze zawarlismy taki układ Smile

Stało sie tak, ze mnie zauroczyła ogolnie jest bardzo atrakcyjna, z charakteru rowniez niczego sobie (pozytywna wariatka) wiec chciałem naprowadzic nasza relacje na własciwy tor. Bylismy na mojej studniówce pare dni temu, mysle ze spodobalo jej sie, ze sprawialem wrazenie pozytywnego goscia, podczas tanca dała mi buziaka chociaz raczej to bylo tylko lekkie zetkniecie ustami, tak to calusy w policzek podczas tanca, potem troche sie droczylismy np.

Ja: Lepiej krece tyłkiem od ciebie...
Ona: Za to ja lepiej całuje
Ja: Udowodnie ci ze nie Smile
Ona: Ale wszystko tu jest dokumentowane(kamery wokół nas)

Ona nie chce tak przy ludziach okazywac uczuc, a akurat wracajac ze studniowki odwiozlo nas 2 znajomych do tego jeszcze miałem banie i mnie mdlilo wiec nie najlepsza sytuacja na wyznawanie uczuc.

Dzisiaj bylem na probie jej studniowki, wydaje mi sie ze ja troche zanudziłem ale itak sie caly czas smiala rozmawiajac ze mna i jak wracalismy chcialem jej podziekowac za fajna zabawe u mnie przytulilem, a ona mowi ze buzi tylko w policzek bo nie chce w usta...

Sam nie wiem co myslec raz sprawia wrazenie niedostepnej i niesmialej, a raz "imprezowej"
Wiem ze spaprałem sprawe po całosci bo nie probowalem sie do niej zblizyc od samego poczatku relacji jedynie buzi w policzek, jakis tam dotyk był ale nic nie znaczacy, bo tak jak mowie chcialem tylko isc z jakas atrakcyjna laska na stuniowke.

W czwartek jest kolejna próba u niej, a w piatek juz studniówka. Co mozecie poradzic, skoro ona nie chce nic działac przy znajomych i publicznie, a do tego nie wiem czy nie stracila do mnie zainteresowania, a mi zalezy zeby ja chociaz namietnie pocałowac, gdy odprowadze ja do domu (akurat droga z lokalu do jej domu prowadzi przez ciemny las) powinienem ja przyciagnac do siebie i pocałowac bez ostrzezenia, mimo ze powiedziala wczesniej ze nie chce sie calowac w usta?

Podejrzewam, ze spotkam sie z ostra krytyka ale jestem naprawde poczatkujacy w tych sprawach podstawy przeczytałem ale wiadomo, ze to praktyka czyni mistrza.

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

Pierdol to co mówi,być mężczyzną rób swoje Wink

Grze122
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-01-26
Punkty pomocy: 179

Nie chce tu zgrywac smutnego chłopaczka, ale czesto brak mi pewnosci siebie i to mnie gubi. Gdy natrafilem na to forum jakis czas temu, zrozumialem, ze jest to kopalnia wiedzy. Mysle, ze potrzebuje impulsu bo nie ma co grac cioty i gdybac. Do tego nie umiem pozbyc sie z głowy iluzji, ze nie jestem interesujacy i dosc atrakcyjny( choc ludzie mowia, ze jestem...).

Coz, na taka odpowiedz liczylem Smile mysle ze alkohol na studniowce tez zrobi swoje co pomoze mi sie przełamac. Jak nie wyjdzie to **** z tym, mimo ze dawno zadna dziewczyna mi sie tak nie podobala trzeba pamietac ze tego kwiatu jest pół swiatu...

Dodam, dobrze jest czasem wylac swoje żale na forum, zwłaszcza gdy ktos nie ma oparcia w rodzinie...

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

https://www.youtube.com/watch?v=...

Koleś mądrze prawi jako jeden z niewielu ,mi pomogło spojrzec na wiele spraw na nowo Smile

Grze122
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-01-26
Punkty pomocy: 179

Jutro zrobie to co zamierzam, dodam tylko ze jak wracalem z tej proby to zaczela nagle temat ze kolezanka jej mowila ze "widziala jak sie całujemy" i zaczela mi sie tlumaczyc, ze przeciez sie nie calowalismy...nic wiecej nie powiedziala, to jakas proba prowokacji lub test czy chciala dac do zrozumienia ze nic z tego nie bedzie bo teraz tak sie zastanawiam, sadze ze za duzo mysle o tym wszystkim...zeby miec problem z jebanym pocalunkiem to smiech na sali

Hetero_Sapiens
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 103

Ona po prostu nie chce wyjść na dziwkę przy znajomych. Za moich czasów to się robiło tak, że szukało się na studniówce (fakt, że ja miałem studniówkę w budynku szkoły, który był o tej porze ogólnie pusty) cichego, ustronnego miejsca i tam się dotykało na spokojnie. Wyizoluj ją z otoczenia.

"Ja: Lepiej krece tyłkiem od ciebie...
Ona: Za to ja lepiej całuje"

- w tym momencie trzeba się było zamknąć i pocałować. Masz rację, za dużo gadasz, za mało działasz. Kwestia wprawy.