Witam ..
MIanowicie juz nie wiem co znowu zle zrobilem .
Wiec w skrocie razem pracuje z pewna dziewczyna ja 22 ona 20 .. Dostalem od niej numer w celach lepszej relacji w pracy.
Poprzez kogos .
ONa stracila w wypadku swojego chlopaka dosc dawno bo mila od tego zdazenia okolo 1,5 roku .
Ogolnie dobrze sie z nia dogadywalem ale ona caly czas ze za wczesnie na cos itp . Przez nawal pracy nie mialem kiedy sie spotkac ale jak sie widziale to rozsmieszalem ja , i podrzucalem zboczone teksty , kina malo bo nie bylo jak nie bylismy sami.
Zartami pisalem ze musze taki byc zeby pilegnowac zwiazek itp
Zaprosilem ja na bal , dzwoniac nie dawno mi odmowila i powiedziala ze dostala spontanicznie zaproszenie od kolesia do restauracji na kolacje (z ktorym kreci chyba z miesiac i mowi ze zobaczy co z tego bedzie) w ten sam dzien co moj bal i ze jak mamy byc sami na balu to ona tak nie chce woli po kolezensku isc na impreze i sie ze mna pobawic ..
A na szkoleniu jak bede wystepowac to powiedziala ze dla mnie ubierze sie seksownie tak jak lubie i zacznie mnie rozkojarzac . Wczesniej tez sprosne sms i to ze moze ze mna spac nago jak jej zabiore pizamke ...
Mialem w tym tygodniu umowiac sie z nia na randke ale po tej rozmowie mnie to rozbilo a wczesniej jej obiecalem ze w przyszlym tygodniu sie umowie ..
CO koledzy o tym sadzicie pewnie rama przyjaciel , i za pozno sie obudziles juz nic nie ugrasz odpusc tak? pzdr
zabierasz sie jak pies do jeza, dzisiejsze dziewczyny chca konkretnego podejscia
Maik
ona tak nie chce woli po kolezensku isc na impreze i sie ze mna pobawic ..
jesteś w rezerwie, se flirtuje bo to łechce jej ego (jaka ja jestem rozchwytywana) szukaj innych może to nawet pomóc jak zobaczy że ignorujesz jej "seksowne ciuchy" a i może coś upolujesz, więc tak czy siak dobra opcja
they hate us cause they ain't us
Ok ok rozumiem brak konkretnego podjescia .
To czyli teraz olewka na calej lini i spotkanie umowic wtorek sroda pasuje ?? A jak nie to spoko nie mam czasu = Dobrze zrozumialem >?
Daj jej do zrozumienia, ze nie interesuje Cie bycie przyjaciółką z penisem. Wóz, albo przewóz, olej ją, ale nie w taki sposob, że bedziesz myslal "aaa ide poderwac inna, zeby jej zrobic na zlosc", tylko idz sobie na luzie i poznawaj nowe osoby, a ja odpusc i nie mysl o niej. Bylo minelo, popelniles błąd, czegos sie nauczyles.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.
"Bylo minelo, popelniles błąd, czegos sie nauczyles."
Nie wiem skąd skłonność do samobiczowania na tym portalu i robienia z kobiety nagrody. To ona popełniła błąd nie chcąc go poznać lepiej, autor niech nabierze luzu w dupie i poznaje spokojnie nowe.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Czyli nie ma sensu sie z nia spotykac ?? tak jak jej obiecalem ze zadzwonie i umowie spotkanie?
nie mów jej wprost, że chcesz czegoś więcej niż przyjaźń, wyjdziesz na słabego i proszącego. Pokaż , że masz inne opcje.
Widze, że postępujesz według zasady kuj żelazo póki gorące i chcesz się szybko umówić na spotkanie i oczekujesz od niej jakiejś formy deklaracji (dążysz do związku) i w tym problem , możesz ją wystraszyć.
pomyśl jak Ty byś się zachował kiedy kobieta co chwilę do Ciebie dzwoni i oczekuje spotkania, po pewnym czasie sam byś uciekł.
Zadzwoń, napisz ale po co się umawiać? nie masz nic lepszego do roboty?
Masz dążyć do jej majtek a nie do związku, jak już ściągniesz majtki zębami ona sama będzie chciała z Tobą być. I nie zakładaj z góry, że to ta jedyna bo to pierwszy gwóźdz do trumny.
Zastanów się jak by było jak byście byli razem? Nie denerwowała by Cię jej zachowanie? Bo ja widzę rozkapryszoną małolatę.
Oddałeś jej lejce i jesteś "sięgającym" ona jest "graczem" może Cię przyjąć albo nie, nie masz władzy, ona już wie, że może Cię mieć więc po co mam się starać? nie biegnij za nią i nie wąchaj jej bąków!!!
Maik
Tu nie chodzi co zrobić , jak zrobić, kiedy zrobić ..... chodzi o to kim być, żeby to wszystko nie miało znaczenia...
Maik
Lampart calkowita prawda . Juz o tym zapomnialem no tak . MAsz racje nie chcialbym kobiety ktora zrobi dla mnie wszytko i bedzei na skinienie bo nudne by to bylo ..
Hahah w sumie mam ciekawesze zajecia ..
No zawsze zakladam ze to ta jedyna i nie chce innej zaczynam sobie idalizowac , zapominam o kinie i sexie i efekty sa . Poprostu pod wplywem kobiety odrkywam sie i zapominam o strone mowiac moze jak sie otworze bedzei ok po co te gierki ja nie bede grac to ona tez .
Nie bede wachal:D
Racja byc facetem ktorego pragna a nie kims ktory sypie regulkami a przy pierwszej okazji sie wyklada
Dzieki Lampart
masz miec silna rame przy niej i z dala od niej.
Maik
masz racje
idź poznawaj inne są tego dwa plusy może być zazdrosna ze masz ja masz gdzieś a na inne czas a poza tym możesz poznać inna z która będzie ci lepiej szlo