Jak wiadomo kobiety zawsze patrzą na dopasowanie do danego mężczyzny dopasowanie seksualne i wiele innych. Spotkałem się też z tym ze kobiety patrzą nieraz na znaki zodiaku lub znaczenie imion ja myślę że to i tak bezcelowe ponieważ na ukształtowanie i cechy charakteru wpływa wiele innych czynników niż jakieś tam znaki zodiaku. Czytając to odnosi się wrażenie jak by się czytało truizmy . A Wam koledzy jak się wydaje ma to jakieś znaczenie? Sprawdzają się wam cechy znaków zodiaku?
Tez tak sądzę. Charakter będzie taki jaki go sobie sami wypracujemy. Ale dużo Lasek zauważyłem pyta kiedy się ktoś urodził żeby sprawdzić znak zodiaku one często wierzą w takie pierdoly i iluzje.
Czytalem gdzies ze prowadzono juz badania by sprawdzic ten mit(?). Badania potwierdzily zaleznosc daty urodzenia a dominujacych cech charakteru danej osoby.
Szczerze mowiac ... mysle ze cos jest na rzeczy, ale nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej na spotkaniu sprawdzam czy nasze zodiaki do siebie pasuja.
Nie chce sie w ten temat zaglebiac bardziej - nie dajmy sie zwariować... ale z pewnym przymrozeniem oka, uwazam ze warto poswiecic tej sprawie troche wiecej czasu a nie szufladkowac od razu.
Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.
Hm...
Kobietą jestem, więc teoretycznie powinnam "wierzyć" w takie rzeczy. Co do praktyki:
imiona - nie znam ani jednej stabilnej emocjonalnie Patrycji
znaki zodiaku:
mężczyźni "raki" są rodzinni - potwierdzam,
mój znak zodiaku (byk) stoi w opozycji do skorpionów - potwierdzam, jeszcze z żadnym się nie polubiłam,
panowie "panny" są upierdliwi i mają nerwicę natręctw jeśli chodzi o porządek - potwierdzam. Tyle.
inne wróżby - nie korzystam.
Ale BTW te wszystkie metody są genialne, jeśli chodzi o wyciąganie danych:
data urodzenia (pod pozorem poznania znaku zodiaku + numerologia etc...)
imię (numerologia) - co można wywnioskować? A na przykład: z reguły obco brzmiące imiona typu Dżesika, Ramona, Sandra, Angelika, Roger, George itd. są nadawane potomstwu aby nadać nieco światowego poloru swojemu szaremu życiu (niestety, najczęściej efekt jest odwrotny od zamierzonego)
wróżenie z dłoni - tu można uzyskać sporo informacji, czy ktoś pracuje fizycznie czy umysłowo, czy dba o siebie, o higienę etc...
No a Donald? W sumie z nim wyszło mamusi światowo
Jak ją dobrze wyruchasz to zapomni o znakach zodiaku, horoskopach i innych głupotach
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Ja jestem bykiem
. Nadzwyczaj uparty.
Stapam twardo po ziemi, jestem troche skąpy(troche to malo powiedziane )ale to dla tego ze planuje swoje wydatki. Uwielbiam flirtować i mam duże powodzenie u plci przeciwnej ale nigdy nie zdradzam bo zwiazek (rodzina )to dla mnie priorytet. Potrafie być kanapowcem z tendencjami do duzego brzuszka. Uwielbiam dotyk i cielesność- fizjoterapeuta / masazysta z zawodu
No zgadza sie no...
Nigdy nie wyszlo mi z baranem a probowalem wielokrotnie... i pewnie nie wyjdzie- zgadza sie.
Jak patrze na inne znaki z mojego otoczenia... no tez mi sie zgadza.
Mimo wszystko i tak uwazam ze jednak kazdy jest inny i nie powinno sie sugerowac czyms takim jak data urodzenia... ale zdecydowanie cos w tym jest.
Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.
Wierzył człek w gusła, aż mu dupa uschła.
F. Kiepski