Jak w temacie, od dlugiego czasu mam tak, ze nie czerpie przyjemnosci z rozmowy, mam gdzies kto chce cos do mnie powiedziec, a jak juz odpowiedzie musze to z wielkim wysilkiem poniewaz jestem wkurwiony, ze musze odpowiadac, chcialbym nad tym popracowac i wyeliminowac, ale jak to nie wiem, bo to jest bez sensu jak ja bede chcial podejsc do laski i pogadac, jednoczesnie majac swiadomosc "po co ja to robie...", "przeciez nie lubie rozmawiac" itd.
Też tak miałem. Tutaj masz odpowiedzi. http://www.podrywaj.org/forum/ro...
Przez chwilę w życiu miałem tak, że uważałem ludzi za idiotów, więc rozmowy z nimi mnie wkurzały - poniekąd czułem się lepszy od nich. I wiesz co? W pewnym stopniu byłem, bo takie miałem towarzystwo. Aż nie zacząłem obracać się wśród ludzi co najmniej równie bystrych jak i ja, wśród ludzi inteligentnych, z którymi rozmowa wiele mi dawała. Wtedy zrozumiałem, że ludzie są różni i trzeba się wspinać w górę, równać do lepszych, bo to rozwija. I paradoksalnie im bardziej się w tym rozwijasz, tych chętniej zauważasz także opinie tych, których miałeś za idiotów. Od każdego można się czegoś nauczyć, coś z człowieka fajnego wyciągnąć, serio
No i właśnie ja tak mam, przeciętnym ludziom nie wierzę prawie w ogóle jak o czymś mówią, wierzę tylko tym inteligentnym a jest ich mało w moim otoczeniu, albo są, tylko o tym nie wiem, ale czy to ma coś wspólnego z tym, że się wkurwiam jak muszę komuś odpowiedzieć na jakieś pytanie ?
W sumie tez tak mam, ale to w przypadkach jak ktoś pier*oli bez sensu cały czas. Takich ludzi chyba nie da się zmienić... jedyne co to tak jak wcześniej ktoś napisał możesz zmienić swoje towarzystwo
Może za długo/za często obracasz się w tym samym towarzystwie?
Ja też nie lubię stagnacji/nudy/rutyny, a przebywanie z tymi samymi osobami przez lata takie jest. Nie wierzę, że poznając nowe osoby nie chce Ci się z nimi rozmawiać. Przecież każdy jest inny, każda kobieta zareaguje inaczej.
Druga opcja wg mnie jest taka, że gadasz ciągle na podobne tematy. Odpowiedzi stają się schematyczne i rozmowa jest nudna. Pokieruj rozmowę w nieznane, zapytaj o coś o co nigdy nie pytałeś. Swoją drogą przefiltruj znajomków i pojebaj/ogranicz tych mało ogarniętych. Jest wielu kreatywnych ludzi od których możesz się wiele dowiedzieć, a każda rozmowa z nimi będzie całkiem nowym doświadczeniem.