Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chyba jestem uzależniony - HELP ME

30 posts / 0 new
Ostatni
witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274
Chyba jestem uzależniony - HELP ME

Dziś poczułem to w stopniu większym niż się spodziewałem. Związek: ok. 1,5 roku Dawka: ok 4 dni w tygodniu po kilka h/czasem cały dzień.
Jak się widzę z dziewczyną co 2 dni, czasem co 3 to wszystko jest ok. W zeszłym tygodniu w piątek przypadkiem nie spotkaliśmy się, mimo że był plan, że się spotkamy. Z mojej strony ok, zająłem się samochodem, potem porobiłem coś w domu. Ona się popłakała, bo bardzo nastawiła się na to spotkanie (wcześniej 2 dni się nie widzieliśmy). Żeby jej nie było smutno, zaproponowałem żeby przyszła na noc w sobotę. Było super. Potem jakoś tak wyszło, że została na niedzielę. Potem w poniedziałek po uczelni przyszła na obiad i została by nocować, we wtorek zapytała czy może przyjść do mnie na noc i się przy mnie pouczyć: ok, zgodziłem się, a sam zajmowałem się sobą. W środę odczułem nieprzyjemne ukłucie, kiedy powiedziała, że wpadnie tylko na chwilę. Sam zaproponowałem żeby nocowała. Dziś jest czwartek, o 9 pojechałem do pracy i od rana bez przerwy mam tę dziewczynę w głowie (wiem, że dziś wieczorem się nie spotkamy bo mamy inne plany) czuję się jakbym odstawił papierosy (dokładnie tak) ciągle chodzę po kawę, nie mogę skupić się na pracy, ciągle mam w głowie jej obraz jak coś tam robi rano (nie pytajcie co:). Co chwilę patrzę na telefon, mam ochotę się do niej odezwać, chociaż z drugiej strony nie zadzwonię, bo chcę mieć dziś wieczór dla siebie i dać nam okazję za sobą zatęsknić.
Mieliście coś takiego? Po prostu totalnie mi odwaliło przez te codzienne spotkania. Co to by było gdybym z dziewczyną zamieszkał Shock

Perrminator
Portret użytkownika Perrminator
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: xx

Dołączył: 2014-11-26
Punkty pomocy: 532

No nie wiem witkacy- na moje oko to szukasz dziury w całym a tak na prawdę wszystko jest w porządku.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Nie, poważnie się przestraszyłem moim stanem. Nie można o dziewczynie myśleć cały dzień;/

witkacy, myśl do przodu, nie wspominaj bzdur, bo się nakręcasz, myśl do przodu - to sobie powtarzam od rana...

chciałbym żeby mnie wzięła przytuliła do piersi i nie puszczała przez kolejny tydzień - olałbym tę durną pracę, nudnych marudnych ludzi; idealizuje ją, pewnie to specjalnie zrobiła, te codzienne spotkania (PULL) a teraz nie pisze od rana (PUSH)

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

"witkacy, myśl do przodu, nie wspominaj bzdur"

podstaw psychologii chyba nie znasz, jeśli wbijasz sobie afirmację "nie wspominaj bzdur" :/ zapomniałeś, że Twoja podświadomość nie rozpoznaje negacji?

"chciałbym żeby mnie wzięła przytuliła do piersi i nie puszczała przez kolejny tydzień - olałbym tę durną pracę, nudnych marudnych ludzi"

to może czas zmienić pracę, bo w tej się mam wrażenie zupełnie nie realizujesz !! tym bardziej, że teraz nie jest trudno o pracę, jak ma się co zaoferować

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

E tam, każdy ma słabsze dni Smile A moje porady i morały uważam w większości za bardzo trafne i mogły innym pomóc Smile

Ardian
Portret użytkownika Ardian
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: StW-Rze-Tbg

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 149

miałem to samo - sytuacja jest też taka jak się zamieszka razem z dziewczyną Smile
przejdzie Ci z czasem Smile po prostu dużo pozytywnych emocji i ciągle chcesz więcej - nic nadzwyczajnego Smile

pozdrawiam

muay thai guy

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

A z jakim czasem ci przeszło? Smile

Sadownik
Nieobecny
Wiek: wyglądam na więcej
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 20

Skoro Twoje porady i morały są takie pomocne to je zastosuj! Nie ma nic prostszego Lekarzu ulecz się sam!
Jeśli czujesz, że jesteś uzależniony i przeszkadza Ci to, to ogranicz spotkania z 4 na 3, i nie tak, ze dzień noc dzień, tylko kilka godzin. A jak się spyta dlaczego to albo ściemnij(czego nie polecam), że masz dużo pracy i obowiązków, albo naprawdę sie czymś zajmij. Nie wiem jak wygląda wasza relacja i czego konkretnie chcesz, ale z tego co napisałeś w pierwszym poście to podałem Ci rozwiązanie.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

dżizys,to już się wyżalic nie można:) Leczę się sam,nie liczę, że dasz mi magiczny napój nieśmiertelności. Siedziałem w pracy i zachciało mi się wygadać, więc to zrobiłem Smile

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

Tak jak zawsze na początku euforia,przejesz przetrawisz i jescze ci sie tym odbije Smile

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

"Dawka: ok 4 dni w tygodniu po kilka h/czasem cały dzień"

ja pierdolę! W jaki Ty dzień znajdujesz tyle czasu dla kobiety ????? Zakładam, że ten 'cały dzień' przypada tylko w sobotę lub w niedzielę.. ale żeby w tygodniu znaleźć kilka h dla dziewczyny Shock

zajęć Ci brakuje, że tyle rozmyślasz?

nie przeszkadza Ci, że ona nocuje u Ciebie i jeszcze rodzice może to widzą? Przecież to cholernie wyczerpujące pilnować się tak przez dłuższy czas!

nie masz najzwyczajniej ochoty odpocząć od tej dziewczyny? zająć się swoją pasją, rozwojem?

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Sam mieszkam w kawalerce, więc z rodzicami problemu nie ma. Trochę mało przestrzeni, ale często jest u mnie po uczelni i czyta/uczy si/siedzi na kompie, a ja rozwijam moją pasje tj. malarstwo, też czytam.
Mam ochotę odpocząć, właśnie dziś zafundowałem sobie super popołudnie sam ze sobą i od razu mi lepiej. Właśnie o to mi w temacie chodziło, że ona zadziałała jak narkotyk - pierwsze godziny po odstawieniu byly najgorsze Laughing out loud

Koksiu90
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2013-11-10
Punkty pomocy: 7

witkacy tylko jedno podsuwa mi sie na myśl Laughing out loud

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Haha, piękne, napiję się teraz piwka i będę tego słuchac i patrzeć na fotki z moją ukochaną :PP

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Zakochałeś się. Uzależniłeś się. Znajdź sobie jakieś zajęcie bo to pomału idzie w stronę tego, że dziewczyna staje się Twoim całym światem. Jak wiadomo ma być dodatkiem do Twojego świata w którym Ty jesteś słońcem, a nie na odwrót. Wiem, że to ciężkie. Jak się pozna fajną osobę, to siłą rzeczy myślisz o niej, wkręcasz sobie rzeczy. Sam tak mam...poznałem fajną dziewczynę raptem tydzień temu i zanim się obejrzałem już się wkręciłem. Dobrze, że jeszcze gdzieś w głowie porady ze strony brzęczą Wink Mam swoje zajęcia, ale nie wypełnię sobie nimi 100% dnia. Aktualnie szukam pracy więc mam aż nadto czasu na rozkminy Wink

Co Ci można poradzić? Znajdź sobie zajęcie...ogranicz ją trochę. To doda jeszcze większego kopa Tobie i jej. Wasze spotkania będą ciekawsze. Teraz już się po mału rutyna do was wkrada. Najwyższy czas zrobić coś ze sobą bo zaraz osiądziesz na laurach i do kopa w dupę już nic nie będziesz robił Smile

Sic Luceat Lux

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

No racja.Ona już zapowiedziała, że na ferie się do mnie wprowadza Shock Z jednej strony fajnie, ale z drugiej jak ona jest obok to trochę mi świat przesłania:P Ale dam radę, też lubię tę stronę, bo trochę przegina moją romantyczną duszyczkę do pionu Smile

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

"czuję się jakbym odstawił papierosy (dokładnie tak)"

Bo masz typowy syndrom odstawienia od substancji, od której sam się uzależniłeś. Na Twoje i tylko Twoje życzenie. Wyobraź sobie swój stan w przypadku, gdyby dziewczyna nagle zniknęła z Twojego życia...
Radzę mocno skupić się na sobie, być szczęśliwym sam ze sobą, bo na tę chwilę uzależniasz swoje dobre samopoczucie od niej, a może być to droga do poważnych problemów.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Tak, ale to zwykle trwa kilka h (już nie pamiętam kiedy widywałem się z nią dzień w dzień tak długi czas i w tym upatruję problem). Jak widzę się na kilka h a na 2 dzień nie, to nie ma problemu.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Miałem tak samo. W pewnym momencie spotkanie z kobietą było jak działka od dilera - przyćpałem i czułem się ekstra (ocknąłem się, gdy sam wyraźnie zdałem sobie sprawę z tego mechanizmu; akurat wracałem ze spotkania z nią).

Mimo wszystko proponowałbym zafundowanie sobie kilku dni tylko dla siebie. Wypełnij sobie grafik w 100% i spotkaj się z nią po 5-6 dniach. Zobacz sam jak zareagujesz na taką przerwę i co będzie się działo w trakcie.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Takie przerwy oczywiście miały miejsce w ciągu całego naszego związku i czułem się super (tylko 1 dnia trochę tęskniłem;p)- takie wakacje od dziewczyny są potrzebne. W sumie masz rację, może najpierw zrobię 3 dni przerwy i zobaczymy:) Z tym, że ja zazwyczaj pracuję,uczę się i rozwijam pasje w domu (takie hobby) tzn.poza etatem w firmie. I ona potrafi napisac:będę u ciebie za pół h, mam coś dla ciebie. Ale mam plan, że ustawię się w piąteki sobotę z kolegami.

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

Witkacy, zrób sobie przerwę od niej chociaż równiutki tydzień.. na pewno dasz radę.. w tym czasie zero spotkań z nią, zero telefonowania do niej, zero smsowania, zero facebooka itp.

ps. myślałem o miesiącu, ale to może być za ostra kuracja dla Ciebie po tym co "widzę"

wyjdź jutro do klubu, pootwieraj inne dupy, jak wyczujesz zielone światło to zabaw się.. nie mówię od razu o seksie, ale jakiś lodzik chociaż na przykład

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Chwilka, bo ja jestem z tą dziewczyną 1,5 roku i myślisz,że co ona se pomyśli jak na miesiąc bym sobie od niej przewę zrobił? Laughing out loud Dobrze, że jednak tydzień obstawiłeś:) Bywało, że tydzień się nie spotykaliśmy, ale w tym czasie telefony były. Doceniam twój punkt widzenia, ale jakby laska na tydzień się ode mnie totalnie odcięła to bym sobie dobrze o niej nie pomyślał- w końcu tworzymy team Smile

edit.Powiem wam, że masakra,zachowuje się jakbym miał 5 lat:D Dzisiaj moja dziewczyna miała na imprezę iść i od godziny mnie korci by dzwonic i pytac co robi, jak impreza. Ale mamy od siebie odpocząć, więc tego nie zrobię. Masakra, śmiać mi się z siebie chce;p

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Jeszcze zatesknisz za jakas chwila czasu dla siebie i bedziesz mial jej dosc. Bedziesz sie obawial zeby z lodowki nie wylazla Smile))
Bez urazy ale takie podejscie jakie tu prezentujesz to maja nastoletnie dzieciaki. Nic w tym zlego w sumie poza tym jak bardzo za jakis czas zmieni Ci sie podejscie.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Czasem jak słyszę na korytarzu stukanie obcasów to mam stres, że ona przyszła mi zrobić niespodziankę Smile Z drugiej strony kocham ją i chcę z nią być Smile Dziecinne co jest bo nie do końca zrozumiałem?

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Owszem. Dziecinne. Albo mlodziencze.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

Ja bym powiedział, że dziecinne. Napisałeś bloga, że po miesiącu związku z nią, zdradziłeś ją ze swoją byłą, a teraz srasz tu na forum jak bardzo jesteś w niej zakochany. Dla mnie mało męskie.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

A co ma jedno do drugiego? Jak ją zdradziłem to też srałem, że mnie rzuci Smile To, że jestem w kimś zakochany ma oznaczać, że nie mogę mieć ochoty na inne? Równie dobrze można powiedzieć, że kochać kogoś to oznacza nigdy go nie krzywdzić - życie chyba nie jest takie czarno białe, co ?Smile Nigdy nie opisywałem siebie tutaj jako "męskiego" w rozumieniu tej strony, więc z tym się zgodzę Smile

Dazwid
Portret użytkownika Dazwid
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 643

To ma ze sobą wspólnego, że miotają Tobą emocje jak chorągiewką.
Jasne, że jak kogoś kochasz to mogą Ci się podobać inne kobiety, ale się z nimi nie puszczasz, bo kochasz tą jedną.
Krzywdę można wyrządzić umyślnie i nieumyślnie.
Ja nie twierdzę, że kiedykolwiek opisywałeś siebie jako męskiego, wyrażam tylko swoją opinię, że w moich oczach Twoje zachowanie jest niedojrzałe Smile

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Chyba logiczne, że po miesiącu znajomości nie kochałem mojej obecnej Smile Wtedy też przespałem się z byłą:)