Witam. Wiem ze to forum o uwodzeniu ale na innym typowym do mojego pytania nie mam odzewu:) A wiec Chcialbym rozpoczac treningi na silowni tylko mam pytanie czy da sie
polaczyc je z praca fizyczna. Jak wiadomo regeneracja w tym sporcie jest
bardzo wazna a zapieprzajac po 9 g. dziennie na budowie troche ciezko o dobry
wypoczynek. Moze jest tutaj tez ktos co laczy prace na budowie z treningami, i
moze cos doradzic? W jakie suplementy sie wyposazyc by miec wiecej energii po
ciezkim dniu by silownia nie stala sie ostatnia zecza o ktorej mysle? Chetnie poczytam rozne wskazowki jakie byscie mi radzili w mojej
sytuacji;)
A więc
Osobiście na siłownie nie chodzę, ale trening siłowy uskuteczniam, więc się wypowiem. Co do odżywek i suplementów to się nie znam, dla mnie to po prostu jedzenie owoców i warzyw
Jak mam okresy, że więcej ćwiczę, to więcej żrę i już
Myślę, że na miękko można połączyć siłkę z pracą, bo w pracy 'robisz' wytrzymałość', a na siłowni możesz się skupić wtedy jedynie na masie/rzeźbie. Poza tym w robocie prawdopodobnie chodzą Ci cały czas te same mięśnie, więc jak najbardziej wskazany jest trening ogólnorozwojowy. Możesz np. robić lżejszy zestaw ćwiczeń (rzadziej/mniejsze ciężary) na dane partie, które i tak dostały po dupie w robocie. Aczkolwiek myślę, że Twój organizm się przyzwyczaił i będziesz mógł normalnie rezać wszystko
Badaj siebie i patrz, co Ci służy, a co nie.
Swego czasu jako młody Rafałek nosiłem podkłady torowe (te drewniane bele, na które się szyny kładzie). Ja byłem wtedy mocno imprezowy (Sport? Czyli, że kto szybciej flachę obali?), to była robota na akord, robiłem zazwyczaj po 7h, wracałem do domu, jeść, kąpać i padałem na ryj do wyra. Byłem zdemolowany konkretnie, a w przeciągu mojej kariery mogę uznać, że to była najbardziej wyczerpująca fizycznie praca. Do czego dążę. Ano do tego, że miałem wtedy ziomka, który hasał na siłownię, i w momencie kiedy ja liczyłem owieczki, to on jeszcze nakurwiał żelazem. Nie wiem co robisz w swojej pracy, ale jeśli on po tym mógł jeszcze zapierdalać i ćwiczyć, to Ty możesz
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Witam
Większość z Nas pracuje i cwiczy, naprawde da się to połączyć
To jest skarbnica wiedzy :
http://www.sfd.pl/
Najważniejsza jest dieta! i wytrwałość. Siłownia (kulturystyka) to jest sport na lata. Na początku bedzie może i troche cieżko ale Ty dasz rade.
To jest moj blog, mam nadzieje że da ci zajebistego kopniaka. Ja dzis jestem kozak
, zaczynałem jak było cieżko.
http://www.podrywaj.org/blog/pie...
Powodzenia
Ja jebałem 11-12 na budowie i chodziłem na siłownie. Kwestia dobrego odżywiania, żebyś miał energię, witaminy i minerały, bo jak będziesz jadł chujowo to szybko się organizm wypłuka z odpowiednich substancji, będziesz się słabo czuł i Ci się odwidzi siłownia.
moim zdaniem zamiast na ślepo chodzić na siłkę pompować, mógłbyś na siłowni uzupełniać "ćwiczenia" z pracy, czyli ćwiczyć mięśnie których nie używasz w robocie, to mogłoby przynieść fajne efekty i nie powodowałoby kontuzji kwestia tylko mądrej rozpiski ćwiczeń
they hate us cause they ain't us
Praca fizyczna nie zastąpi treningu siłowego, dlatego lepiej ćwiczyć wszystkie partie. Poza tym należy odróżnić kulturystę od ciężarowca. Ten pierwszy ma wyglądać, a ciężarowiec- targać jak najwięcej kilogramów (Agata Wróbel
) A kolega zapewne chce wyglądać
Podsumowując- sam zapierdol na budowie, mimo zaangażowania mięśni- nie zrobi z człowieka wyciętego skurwysyna. Mimo ciężkiej pracy fizycznej, polecam ćwiczyć wszystkie partie.
__________________________________________________________
Stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest niż stado lwów prowadzone przez barana.
obadaj jakiś podstawowy fbw
celuj tylko w ćwiczenia zlozone
trening 3x w tyg.
np pon-wt-srd
podpis
3 dni pod rząd? Poważnie? Bez sensu.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie