Sytuacja jest taka zarywam do jednej dziewczyny z mojego kierunku rozmawiamy ze sobą i spoko się rozmawia... ale wracając do rzeczy dziś napisała do mnie czy nie dam jej jednej sporej pd spisać a ona by mi się odwdzięczyła. Niby wiem że nie powinienem dawać chodź myślę że można by wykorzystać tę sytuację na swoją korzyść że jej dać i powiedzieć żeby coś zrobiła dla mnie ale nie mam pomysłów co ( chodzi mi rzecz jasna o normalne pomysły xd) mielibyście jakieś pomysły jakby to wykorzystać na swoją korzyść? tylko serio proszę dajcie jakieś normalne propozycje
Ja sam myślałem żeby np powiedzieć żeby mnie gdzieś zaprosiła np ale sam nie wiem czy spoko pomysł..
Jak cos temat nie ważny już
dogadałem sie zaprasza mnie gdzieś + buziak 
i Z góry dzięki za odp 
Ymm zależy. Jeśli rozwiążesz jej to zadanie bez problemu to możesz je zrobić, jeśli jednak masz siedzieć nad nim 3 godziny i się męczyć to weź sobie odpuść
Jeśli już byś chciał je rozwiązać to za pomoc możesz np powiedzieć.
-Zabierasz mnie za to na kawe a później spacer.
-Za to zadanie powinienem dostać słodkiego buziaka.
Lub coś w tym stylu
Choć ja bym nigdy nie zrobił nikomu zadania, mam w sumie inne sprawy na głowie ale co Ty zrobisz to już Twoja decyzja
Powodzenia.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
wiesz itak i tak muszę je zrobić więc to raczej bez znaczenia... ale masz dobre pomysły
może oba wezmę
dzięki jak coś 
Tak samo możesz powiedzieć co z tego ,że pójdzie z nim na kawe?
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Analogicznie rozumując: pomysł nr. xxx: zrobi ci loda, będziecie uprawiać seks, ogólnie wszystko co się da. Co z tego będziesz miał?
Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Fakt, że to nie to samo. Pytanie brzmiało co Ci to daje. Na przykład, seks dla ciebie byłby dobrą ofertą, bo sprawi Ci przyjemność. A może dla niego taką samą wartość ma zwykły buziak? Dlatego odpowiedź ,,co będziesz miał z buziaka", a ,,co będziesz miał z seksu" brzmi tak samo - przyjemność. Po prostu dla ciebie buziak to nic wielkiego, ale może on mu sprawi tyle przyjemności ile tobie seks.
To coś w stylu, że jakby bogaty znalazł 100 zł, to by miał to w dupie, a np. taki ja bardzo by się ucieszył.
w zamian niech zaprosi Ci na obiad (jeśli ma swoje lokum), albo jak Ty masz lepsze lokum to powiedz jej, że musi przyjść do Ciebie na obiad i najlepiej Ty go zrób - chodzi o towarzystwo
pożniej to wiadomo
muay thai guy
tak qrwa niech przyjdzie i gotuje
jeszcze niech jej da fartuszek w groszki
jak zrobi prosty obiad dla siebie (ryż warzywa kurczak-indyk) to sam zje, a i panna się ucieszy
najważniesze, że są w 'jaskini' do łóżka dwa kroki
zresztą piszę o tym bo u mnie sie sprawdziło
muay thai guy
chyba każdemu
dlatego mówiłem o normalnych rzeczach 
Kurza twarz, o co wy pytacie... Przecież to idealna okazja by mieć na nią sytuacyjnego haka.
Zaprosi Cię i da buziaka, jak słodko. Jakby nie można było rzucić "Ugotujesz dla mnie swoje popisowe danie", wpaść tam w białej koszuli i z butelką czerwonego wina, podpić, zrzucić ze stołu talerze i brać ją aż się ten lichy studencki stolik z ikei rozleci..
I tak nic więcej niż friendzone nasz domorosły amant nie osiągnie jak z takimi pytaniami wyskakuje. Ale jeżeli już tak bardzo chcesz jej zrobić to zadanie to poproś coś co będzie od niej wymagało przynajmniej minimalną ilość zaangażowania bo pomysły typu
*za buziaka
*za to że przyjdziesz zjeść ze mną coś (o ile nie bedzie musiała czegoś przynieść albo pomóc przy gotowaniu)
są po prostu bez sensu bez emocji z jej strony, masz być mężczyzną a nie kolegą od zadania. A tak btw jak trzeba być zdesperowanym żeby robić zadania z buziaka...
HAVE FUN!
_Alvaro_
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Jeżeli masz wolną chatę to zaproś ją do siebie w zamian. Kiedy już będziecie sami powiedz że tak naprawdę masz dzisiaj dzień dobroci dla zwierząt i jesteś altruistą. Spójrz jej w oczki i powiedz, że chcesz z nią uprawiać seks dla obopólnej przyjemności.
Jeżeli natomiast nie masz wolnej chaty to niech Ci zrobi szybkiego loda. Jak zapyta co chcesz za to zadanie to powiedz: "Chciałbym żebyś mnie pocałowała...(pauza podczas której ona być może zbliży się już do Ciebie)...w mojego smoka"
Sic Luceat Lux
Niech zabiera Cie na chate i robi masażyk, albo spacer albo kawa.
Co ci po glupim buziaku jak zamiast tego mozesz gdzies z nia wyskoczyc i zaczac tworzyc miłą relacje dla was obojga