Akcja w sklepie odzieżowym, wizyta z młodszą siostrą, lekki flirt z sprzedawczynią. Przy próbie wzięcia numeru odmowa z racji tego że: "nie rozdaję swojego numeru" Próby odbicia tego argumentu spełzły na niczym. Pytanie czy dało sie Waszym zdaniem przebić tą zaporę? Dodam ze sytuacja rozegrała się w konserwatycznej części kraju, w mniejszej miejscowości. Czy jest sens próbować ponownie? Z góry dzięki za konstruktywne spostrzeżenia i opinie.
Marso, jakie próby? Gadka o wyjątkach itp, nic mi innego do głowy nie przyszło. Wydawało mi się ze zainteresowanie bylo.
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Coś w stylu że nie ma co się ograniczać, ze jednorazowa sytuacja nie jest niczym złym. Zastanawiam się z podejściem tam dzisiaj i dać jej kartkę z numerem mówiąc ze w ten sposób nie złamie swoich zasad:P Chociaż to może zawiać desperacją ale nic do stracenia przeciez nie mam
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Nie zostawiaj jej swojego numeru. Napaliłeś się i będziesz siedział w domu z telefonem w łapkach czekając aż zadzwoni. Beznadziejna opcja...
Pójdź tam jeszcze raz za kilka dni, zagadaj ładnie, pośmiejcie się razem. Na pożegnanie zapytaj o numer (przecież tak fajnie wam się rozmawiało, już drugi raz),jeśli znów nie będzie chciała dać, spróbuj jakoś odbić ten argument( tu konkretnej instrukcji nie dostaniesz, ale pogłówkuj trochę, na pewno coś wymyślisz). Jeśli to spełznie na niczym zaproponuj kawę po pracy, zapytaj o której kończy. Pewnie tego dnia nie będzie jej pasowało, ale jutro lub pojutrze okaże się że ma wolny wieczór
Jak powyższe nie da rady to odpuść.
Za kilka dni mnie tu już nie będzie
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
To po co Ci numer?
za szybko chciałeś numer tel a za mało przed teym zdziałałeś zeby ją zauroczyc swoją zacna osobą
smakosz dziewic
Poczytaj wpisy i blogi Przemo on dużo podchodził do ekspedientek w sklepach z obuwiem
http://www.podrywaj.org/blogs/pr...
Skąd mamy wiedzieć co źle zrobiłeś, mogłeś się nie uśmiechnąć, coś źle powiedzieć, po po prostu nie jesteś w jej typie? lub to ona miała zły dzień. Tego się nie dowiemy, po prostu raz się udaje a raz nie.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut