Hej,
mam pewien dylemat nad jedną laską. otóż byłem z nią na weselu, bawiliśmy się nieźle, tego samego wieczoru byliśmy też w klubie a później zabrałem ją nad jezioro i kąpaliśmy się w nocy. całowanko te sprawy, ale nic więcej nie było, nie chciała.
Dziś dziękowała za świetny wieczór, mówiła że po alko nas trochę poniosło i chcę bym o zostawił to dla siebie i zapomniał o tym wieczorze.
Sprawę w między czasie komplikuje trochę mój kumpel który jak się okazało podbijał do tej właśnie laski, o czym nie wiedziałem. Ona mówi że powiedziała mu że są tylko kolegami a on dalej atakuje. Poazatym ludzie dookoła mówią jej że jest ładna itd, to też pierdoli sprawę i trochę utrudnia bo laskę wbijają w dume.
Nie wiem czy teraz powinienem ochłodzić trochę czy co robić, ogólnie jest na nią chęć. Dobrze się z nią bawiłem. Ogólnie napisała mi sms jak wyżej i na tym stanęło.
...i Ciebie i tego kumpla ma w dupie, olej to
.. Jescze takich koleżkow jak Ty po alkoholu bedzie miala setki 
Jeżeli masz pytania - pisz PW
"Dziś dziękowała za świetny wieczór, mówiła że po alko nas trochę poniosło i chcę bym o zostawił to dla siebie i zapomniał o tym wieczorze."
Jeśli dziękowała to widocznie się jej podobało, jednak gdzieś po drodze pojawiły się jakieś wyrzuty, o boże ale jestem łatwa itp... albo specjalna zagrywka, żeby zobaczyć czy wytrwały zawodnik z Ciebie czy jedno strzałowiec?
Spróbuj ją jak będziesz miał czas wyciągnąć na coś niezobowiązującego. Poobserwuj.
Duże znaczenie ma też to co jej odpowiedziałeś na tą wymówkę. Pochwal się.
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Słucham, cóż takiego złego napisałem
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Ale co Ty chcesz chlodzic? stary Ty masz kuc zelazo póki gorące, czyli ustawiaj kolejne spotkanie i rob swoje, nie sluchaj o tym ze masz zapomniec, kumplem tez sie nie przejmuj.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Dziwne, ale mi się wydaje, że ona nie chce już się z Tobą spotykać. Gdybym podziękował jakiejś lasce za miło spędzone wesele i poleciłbym jej o tym zapomnieć, to możecie nie uwierzyć drodzy Panowie, ale NAPRAWDĘ NIE CHCIAŁBYM JUŻ JEJ WIĘCEJ WIDZIEĆ.
"Dziś dziękowała za świetny wieczór, mówiła że po alko nas trochę poniosło i chcę bym o zostawił to dla siebie i zapomniał o tym wieczorze." - prosiła Cię o to ? to doceń ! zapomnij o tym , nikomu nie mów i umów spotkanie jak to Poprzednik Raz powiedział .
"krok do tyłu i dwa w przód"
"Poazatym ludzie dookoła mówią jej że jest ładna itd, to też pierdoli sprawę i trochę utrudnia bo laskę wbijają w dume." - a TY SPROWADZISZ JĄ NA ZIEMIE! I powiesz zupełnie innego to co zapamięta i weźmie do siebie.. bo jak setki razy mówią do niej że jest piękna to ona żyga tym i ma w dupie.. "kolejny przeciętny frajer".
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Prosiła mnie bym zapomniał o tym co robiliśmy nad wodą a nie o weselu.
Na tego smsa nie odpowiedziałem nic, jutro napiszę jej że też dobrze się bawiłem i tyle