Witam,
3 lata temu idąc na studia poznałem dziewczynę, nie należała do najpiękniejszych ale bardzo dobrze się nam razem rozmawiało. Przed poznaniem owej niewiasty byłem w 100% sobą. Robiłem to na co miałem ochotę, nie miałem problemów z nawiązywaniem nowych znajomości z kobietami, byłem spontaniczny. Na początku związku było bardzo fajnie, super się dogadywaliśmy, nie zależało mi na niej i troszkę ją zlewałem mając swoje sprawy na 1 miejscu. Ona już na początku związku mówiła że mnie kocha. Te słowa nie robiły na mnie większego wrażenia i dalej najważniejsza była dla mnie moja pasja a ona zawsze była dodatkiem do mojego życia. Wraz z trwaniem związku zaczynało mi coraz bardziej zależeć. Dziewczyna była bardzo ambitna, nigdy mnie nie zawiodła. Bardzo naciskała na mnie żebym okazywał jej uczucia. Po pół roku powiedziałem, że ją kocham czułem już wtedy, że bez niej nie wyobrażam sobie życia. Z natury jestem człowiekiem który jest wrażliwy na nieszczęscie innych i stara się pomagać jak tylko może. Chciałem żeby była szczęśliwa, starałem się robić wszystko to czego ona chce. Zapomniałem gdzieś o sobie o swoich znajomych liczyła się tylko ona. Kiedyś wspominała, że chciała mieć pewność że zawsze będziemy razem więc dawała mi do zrozumienia, że chciała by dostać pierścionek zaręczynowy... Domyślacie się co zrobiłem.. Kupiłem pierscionek za cała wypłatę tylko żeby była szczęśliwa.. Chwile była ale potem zaczęło sie opierdalanie mnie za każdą rzecz którą zrobiłem nie po jej myśli... To trwało jakieś pół roku... Dodaję, że seksu również było bardzo mało.. Wreszcie nie wytrzymałem i rozstałem się z nią. I trafiłem na tą stronę... Nie chce już więcej czuć sie tak jak czułem się w tym związku. Mam nadzieję, że ta strona pomoże mi zmienić swoje życie. Prosze o analizę tematu. Nie musicie pisać, że jestem frajerem bo o tym wiem:)
Po co analizować coś co jest juz zakończone? Witam w sekcie podrywaczy, tutaj kazdy przez kobiete trafia...
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Po to analizować, by wyciągnąć wnioski na przyszłość.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Bo zapewnia mnie, że się zmieniła:) powiedziała, że miała problem ze sobą i nie potrafiła mi okazać uczuć... Chce żebym wrócił do niej.
Miś/
jak wrócisz to damy dozywotniego bana na ten portal. Wybieraj?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
moja nie oddała i nosi do dziś, a spłaciłbym za to swojego Forrunnerka...
Moja też mi nie oddała
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Nie jest to dla mnie łatwe, na razie to nie mogę spać i cały czas myślę o niej. Zarzuca mi, że jestem tchórzem i nie walczę do końca o ten związek... Ale wybieram podrywaj.org. Mam nadzieję, że pomoże mi zapomnieć o niej.. 2016 miał być ślub.
Miś/
widzisz jak Cię laseczka owija w okoł palca? Nie, nie widzisz to ja Ci to mowię. Odpowiedz jej ze ''tak, jestes tchórzem a nasz czas wlasnie sie wypalił.. takze sorry ''
i wyrywaj kolejne
mozemy nawet pobausowac razem 
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Wybieram podrywaj.org Pierdolnę
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
czyli co? banowac go, czy nie?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ty Perrego byś zbanował ;d
Daj trochę czasu, to jest początek, każdy z was zaczynał... a biegiem czasu zobaczysz czy są postępy czy nie:)
Miś/
"Nie chce już więcej czuć sie tak jak czułem się w tym związku."
Zapomniało się o fundamentach to i dramat się rozpoczyna w relacjach damsko-męskich.
Fundamentu m.in. takiego, że sensem życia mężczyzny nie może być kobieta. Mężczyzna powinien mieć cele które są jego sensem życia POZA sferą relacji z kobietą. I wtedy pięknie się układa w schemat, w którym facet NIE JEST zależny od kobiety.
A kobieta takie rzeczy widzi, i chce iść przy boku takiego mężczyzny przez czas jakim jest życie.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
"Zarzuca mi, że jestem tchórzem i nie walczę do końca o ten związek..."
Standardowa gadka po rozstaniu. Panna myśli, że będzie świrować i odpieprzać maniane a Ty masz za nią latać i prosić się o nie wiadomo co. Została odrzucona i ucierpiało jej ego, zrobiłbyś dokładnie tak jak ona by chciała to by Cię traktowała jak ostatniego śmiecia. Sam widzisz do czego doprowadziło to, że się ugiłąłeś i kupiłeś jej pierścionek bo miała takie widzimisie. Jeszcze tego brakuje, żebyś zmienił zdanie bo panna tak chce. Bądź konsekwentny, z gównianych związków się wychodzi i Ty tak zrobiłeś. Teraz bądź na tyle twardy, żeby się trzymać tego.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Ja kiedyś zaręczałem się w Zakopcu takim za 2 zł z automatu.
Zerwałem trochę po powrocie, i też nie oddała.
Ale seksik był miodzio.
Tylko potem zobaczyłem ją z tatoo na nadgarstkach " bądz twardy " - jeszcze po niemiecku. A to porządna i ogarnięta dziewczyna była.
Za każdym razem gdy planuje kolejne skurwsys*stwo mam ten tatuaż w pamięci. Taaaaaką kotwicę mi zrobiła xD
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
Dzięki Panowie. Wiem, że przede mną jest wiele pracy nad sobą. Moją pasją jest piłka nożna i zamierzam oddać się temu teraz w 100%. W tym tygodniu ide sprzedać ten jebany pierścionek, chuj z tą kasą. Najważniejsze, że już nie będę patrzył na niego codziennie wracając do domu.
Miś/
Zastanów sie, jesteś wolny, nikt Cie nie ogranicza, mozesz spotykac sie z laskami bez zadnych limitow. A co do laski - co było a nie jest, nie pisze sie w rejestr. Witamy na stronie.
Ps. A pierścionek sprzedaj w pizdu.
Jesteś wolny , widzisz nowe możliwości , nikt Cie nie ogranicza zaczyna się nowy rozdział w życiu w którym poznasz prędzej czy później nową samiczkę i szybko zapomnisz o tamtej stworzysz nowy szczęśliwy związek lub co kol wiek ale zajmij się swoim życiem i będzie dobrze