Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

kobieta zagadka(nic nowego)

11 posts / 0 new
Ostatni
ererer
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-08-19
Punkty pomocy: 0
kobieta zagadka(nic nowego)

Panowie poradźcie albo pierdolnijcie mnie w czapę. Wiele rzeczy które powiecie pewnie wiem ale potrzebuje planu bo sprawa jest bardziej zawiła niż się zdaje. Albo jest cholernie prosta i tak trzeba ją rozwiązać.

Laska poznana na siłowni parę miesięcy temu ale wtedy była zajęta. Odezwała się miesiąc temu. No to zaatakowałem temat od razu. Pierwsza chciała się spotkać. Wszystko szło ok ze spotkania na spotkanie kroczkami do przodu ją urabiałem. W międzyczasie siłownia razem. Po 2 tyg skończyło się u mnie w łóżku bardzo miło i intensywnie. Po 2 tyg mi zaufała(używała tego określenia bo ktoś wcześniej nalegał na to i mimo że spotykali się 2 miesiące to nie doszło do tego). Mówiła że ewidentnie na to nalegał i to ją odpychało. Ja swoją zajebistością zaciągnąłem ją do łóżka na 4 spotkaniu.

To tak w skrócie z tych dobrych rzeczy Wink
Oznajmia mi że jedzie na weekend do kuzynki i idą na imprezę.
Lampka mi się zaświeciła i trochę się wkurwiłem no ale dobra myślę jedź przecież nie będę Cię trzymał na siłę nic mi to nie da, nie jesteśmy razem. Wieczór przed wyjazdem zajebisty co tu dużo mówić.

Teraz możecie mnie skarcić i opierdolić...Jak była na tej imprezie, to zacząłem pisać do niej. Wróciła z wielkim fochem na cały świat. Teksty ciągle typu "ja Ci byłam wstanie tak zaufać a Ty do mnie piszesz sprawdzając mnie?"
Nic wielkiego w tym co jej napisałem nie było ale dało się wyczuć że mi się nie podoba ten wyjazd.

Wróciła tydzień temu i przeprosiłem bo faktycznie jak idiota się zachowałem. Teraz dopiero zaczyna ze mną normalnie gadać. Wczoraj zasugerowałem jej że nie mam zamiaru stać się znów jej kolegą od siłowni no to dostałem wiadomość że skoro chcę sytuację postawić to mnie żegna. Odpisałem po 5 godz "ok". Na to jeden wielki tasiemiec wiadomości z ważnym słowami typu, że chociaż rozum postara się zapomnieć to serce i ciało nie blablabla.

Nie wiem panowie jak to dalej rozgrywać? Postawić serio wszystko na jedną kartę? Albo coś więcej znowu albo heja?
Tylko to będzie słabe. Wolę zrobić coś żeby sama zaczęła widzieć że traci i żeby sama chciała wrócił do tego co była niedawno. Słabe jest to, że razem chodzimy na siłownie jakieś 3-4 razy w tyg. Jutro znowu się odezwie czy idziemy razem. Ale nie!!! nie mogę być kumplem od siłowni. Zbywać ją z siłownią? W końcu trafimy na siebie i będzie głupia sytuacja. Chcę wrócić do starego układu. Plus taki że jej też musi brakować tego wszystkiego gdy mówi że serce i ciało nie zapomni Wink Pomysły jak to rozgrywać dalej? Jakiś "chłodnik"?? strzała

Kwiatek1993
Portret użytkownika Kwiatek1993
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 75

Rozumiem że chcesz związku? Słabo wyszło z tym wyjazdem, jak nie padły żadne słowa to wiesz.. Nie wiem co mam Ci poradzić, może bym poczekał parę dni? Tak po prostu. Albo postaw wszystko na jedną kartę i zaatakuj Smile Decyzję musisz podjąć sam. Musisz to czuć Laughing out loud Najwyżej spierdolisz, trudno się mówi. Tego kwiatu jest pół światu Smile
Pozdro

ererer
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-08-19
Punkty pomocy: 0

Nie chcę związku, to nie ten etap. Chcę wrócić do tego co było niedawno. Słowa padły i to z jej strony że to nie jest dla niej zabawa i jej zależy. Przed wyjazdem tak powiedziała.

Kwiatek1993
Portret użytkownika Kwiatek1993
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 75

No to powiedz jej to Smile że nie jesteś gotowy na związek, że jest wspaniała bla bla bla, ale nie tak to sobie wyobrażałeś. Nie widzę innego rozwiązania jak rozmowa + podteksty erotyczne. Tylko to mi na myśl przychodzi. Gnaj ciągle do seksualności.

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

Niepotrzebnie wyjechales z tym czyms więcej niz kolega od silowni, przeciez miales juz fajna relacje, do ktorej chcesz wrócić teraz. Nie sadze zebys wrocil wtedy po tym wyjezdzie do poziomu kolegi od silowni. Widac ze laska jest emocjonalna, szybko wyszedlbys znow na prosta. Teraz masz tak naprawde trzy wyjscia - a) zaczynasz od zera, powoli, troche lipa jak dla mnie; b) stawiasz wszystko na jedna karte i - jak to teraz gimnazjada mowi - YOLO i c) czekasz, az ona zateskni za Toba z tamtej relacji, a nie za kumplem z silki.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Charlie P.
Portret użytkownika Charlie P.
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2013-02-07
Punkty pomocy: 81

Dużym błędem było na pewno to , że próbowałeś ją kontrolować na tej imprezie. Nic na tym nie ugrałeś i nigdy nic na takich próbach nie ugrasz bo jak coś komuś zakażesz to pamiętaj o tym , że ta osoba zrobi to z podwójną przyjemnością.

Druga rzecz to taka, że to laska ma wychodzić z inicjatywą związku, a nie facet. Ty masz mieć swoje życie i to gąska ma chcieć do Niego wyjść, a nie na odwrót.
Trochę chyba za bardzo się nakręciłeś na Nią - ja bym na twoim miejscu troszkę zbastował.

To, że chodzicie razem na siłownię ma tez swoje plusy. Zachowuj się normalnie na luzie. W przerwach między seriami/ ćwiczeniami rozglądnij się dookoła czy jakaś inna atrakcyjna gąska nie potrzebuje jakiejś asekuracji lub wsparcia/pomocy przy wykonaniu jakiegoś ćwiczenia.Twój target to zobaczy to od razu się jej się myślenie zmieni. Zainteresuj się też innymi dziewczynami.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"Pomysły jak to rozgrywać dalej?"

Zgłoś się do psychiatry. Znasz babę niecały miesiąc, a raz się z nią przespałeś i już ją sprawdzasz ??? Może od razu do ołtarza ją zaciągnij ? Aż strach pomyśleć co byś odpierdalał po kilku miesiącach bycia razem.

ererer
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-08-19
Punkty pomocy: 0

Wiarus o co taka spina? O jakim Ty sprawdzaniu mówisz? Spotykam się z laską, trochę popsułem i chcę ją tylko naprowadzić na poprzednie tory.

Potrzebuję pomysłów jak najlepiej powinienem rozgrywać dalej tę sytuację.
Dałem ciała ale chcę żeby to ona poczuła, że traci okazję na coś fajnego. Wiem, że każda sytuacja jest inna ale pewnie ktoś z was ma doświadczenie co najlepiej skutkuje w tego typu sytuacjach. Nie jestem jakimś desperatem czy gościem który potrzebuje psychiatry dafuq?? Chciałbym tylko wiedzieć co wg Was powinienem robić w takiej sytuacji. Odmawiać siłowni razem i ograniczać kontakt aby to ona zaczęła się starać?

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Zjebałeś.

Jak Ci panna pisze, że jedzie na imprezę to odpisujesz "Świetnie, baw się dobrze, ja też dzisiaj jadę z kumplami". I tyle. Żadnych żalów i pretensji, ma takie samo prawo tam jechać jak Ty iść do klopa.

Z daleka widać, że to jest jeszcze do odratowania, ale jak zaczniesz udawać zimnego uwo-mastera, to gówno osiągniesz. Z jednego powodu - już pokazałeś że super-twardziel jednak nie jesteś Smile

Idź na siłownię, uśmiechaj się ładnie, możesz pomóc jej przy ćwiczeniach. Przy wyjściu spójrz na nią, powiedz że wygląda na zmęczoną i zaproponuj masaż. Stawiam piwo, że się zgodzi. Chłodnik dobra rzecz, ale jak zjebiesz to i ogrzać trzeba.