Siemano. Otóż mam takie pytanie, w sumie to jest oczywiste, jednak chciałbym poznać wasze zdanie. Otóż wybieram się dziś na wesele, i mam pytanie odnośnie koszuli do garnituru. Zauważyłem, że bardzo dużo ludzi zakłada koszulę z krótkim rękawem do garnituru. Przecież to się gryzie jak cholera. Moim zdaniem jest to robienie wiochy i tyle, jednak spotkałem się z opiniami, że w lecie tak się nosi. Zawsze towarzyszy jej również krawat, co już kompletnie nie pasuje. Ja mam same koszule z długim rękawem na spinki, i uważam, że tak się powinno nosić, a nie robić wiochę. Czekam na wasze opinie 
Do garnituru, TYLKO I WYŁĄCZNIE koszula z długim rękawem. Najwyżej później można rękaw podwinąć.
Ja wychodzę z tego samego założenia. Chociaż ja rękawów nie podwijam, a jedynie zdejmuję muchę/krawat i rozpinam jeden guzik koszuli, ale to jak już zaczyna się chwiejny krok
Też tak uważam
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Do niedawna też miałem takie przekonanie, że krótki rękaw jest okey, ale wyglądamy wtedy jak jakiś wujek (Stefek
) w kamizelce jeszcze proponuję i podpitym krokiem (socjal murowany)!
Podzielam opinie Kolosik'a mimo wszystko lepiej prezentujesz się, ,gdy podwiniesz rękawy, niż jak masz krótki rękaw. Pamiętaj, że podwijając rękaw, masz odkryte ręce do łokcia, ewentualnie ciut za łokieć, więc odkrywasz zegarek, czyli wg niektórych "wyznacznik męskości".
Tylko pamiętaj, by ta koszula była całkowicie gładka i biała, bo niektórzy lubią nosić jakieś w paski, a to wygląda wg, mnie trochę kiczowato.
P.s
.
Jak idziesz z partnerką,to pamiętaj, że kolor krawatu musi pasować pod jej sukienkę (czerwona sukienka = czerwony krawat) obojętnie, za jaką partią jesteś
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Właśnie nie do łokcia ;p do połowy przedramienia raczej
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
Jak idziesz z partnerką,to pamiętaj, że kolor krawatu musi pasować pod jej sukienkę (czerwona sukienka = czerwony krawat) obojętnie, za jaką partią jesteś Tongue.
Akurat jeśli tak ubierasz swój krawat, przykro mi, jesteś jeszcze większym frajerem niż ci którzy ubierają koszule z krótkim rękawem
Autorze, nigdy, NIGDY, PRZENIGDY nie ubieraj krawata takiego samego jak sukienka partnerki. Jak ma cięzki kolor (tak jak moja dzisiaj ubiera miętową), bierzesz czarny, nie zastanawiasz się długo.
Chyba że chcesz wyglądać jak pieskowaty frajer, wtedy lecisz do sklepu i ubierasz miętowy krawacik.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Już? Nakarmiłeś swoje żałośnie małe ego? Cieszysz się że komuś wykazałeś błąd, że "ktoś jest gorszy"? ;>
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Jeżeli jesteś wujem Zbysiem, co ma bujnego wącha, białe skarpetki do czarnych laczków i impreza będzie w OSP, to śmiało możesz zakładać
Koszula na krótki rękaw do garniaka, to wiocha.pl
Miszczu co Ty za przeproszeniem pierdolisz z tym kolorem krawatu i kiecką partnerki?
To było kiedyś modne, teraz nie. Masz być mężczyzną a nie dodatkiem swojej partnerki.
Robimy coś spontanicznego i nieprzemyślanego - by mieć wspomnienia których nigdy nie zapomnimy
To zależy od tego ile masz lat, ja jak idę na wesele to zawsze, spodnie w kant, biała koszulka z namalowanym krawatem, i do tego niebieska marynarka, mam 20 lat, ale spotykałem się z opiniami kobiet, i mówiły Mi że wyglądam atrakcyjniej niż masa innych facetów z koszulami;)
Jak już zakładam koszulę to tylko długi rękaw i marynarka, a jak jest później bardzo gorąco to po prostu ściągam marynarkę i krawat;)
"Kiedy kobiety mówią Mi że jestem mało przystojny, to robi Mi się przykro, bo wiem jak ciężkie jest życie tych, którzy mają problemy ze wzrokiem. "
Zawsze możesz założyć do garniaka, żeby się już baaardzo wyróżnić koszulkę bawełnianą bez rękawów i do tego białe adasie. Będziesz królem imprezy.
powiem wam jak powinno być;)
1. nie powinno się podwijać koszuli ze spinkami. to jest elegancka koszula, więc taka ma pozostać, ale jak nie masz innej(co dziwne, bo kto nosi tylko takie koszule i zadaje takie pytanie) i masz się ugotować, to lepiej to zrób. wpadłem kiedyś tu na kilka opinii, że nie powinno się ściągać marynarki, żeby się wyróżniać-ładnie pojebane;) z koszulą jest tak samo. masz się dobrze bawić i Tobie ma być komfortowo, a wtedy wszyscy Cię zauważą.
2. jeśli podwijamy biała koszule to do ŁOKCIA, bardziej sportowe do przedramienia.
3. odpuszczamy czarny garniak na ślub.
4. nie prasujemy w kant rękawów koszuli.
dodam, że nawet eleganckie koszule(ale nie białe) wracają do krótkich rękawów. tylko, że bez marynarki, ale chyba nie jeszcze nie na polskim weselu. więc nie ma co wyprzedzać reszty i gonić za trendami kilka tygodni po ich premierze na wybiegach, bo miedzy kiczem a światowymi trendami jest cienka linia.
pewnie za późno napisałem, ale może komuś innemu się przyda.
rydzykant
Do czego i w jaki sposób nosi się koszule w krótkim rękawem? Bo w sumie chyba nigdy nie zakładałem, a przydałaby mi się taka wiedza
ja mam tylko dwie. ostatnio te koszule nie były modne, ale i tak dużo można było ich zobaczyć, szczególnie kraciastych lub hawajskich-te i te wg mnie są okropne.
ubieramy do materiałowych i raczej eleganckich spodni/spodenek z obowiązkowym zapakowaniem jej przynajmniej z przodu do nich. mogą też być jeansy-/spodenki, ale jasne i z efektem sprania. spodnie powinny być zwężane, co nie oznacza od razu rurek, żeby nie zrobić efektu choinki. są krótkie modele koszulek, których się nie pakuje do spodni, ale w takim przypadku tylko można w nich chodzić, bo przy siedzeniu czy innych czynnościach widać ci brzuch, dupe lub plecy, więc nie polecam. rękawek powinien być do połowy ramienia i koszula dobrze dopasowana(bardziej niż z długim), szczególnie na ramieniu(góra 2 palce luzu). nigdy nie rozpinasz jednego guzika. zostawiasz całą zapiętą(bez krawata i to polecam) albo w ostateczności rozpinasz 2-3.
różnica w stosunku do długich jest taka, że nie musisz mieć paska, chociaż nieprzyciągający wzroku z mała klamra nie będzie zły.
kolory i wzory? wszystkie tylko bez wyżej wymienionych kratek i palm czy kokosów.
to wg mojej wiedzy i niezłego gustu. mogę jeszcze na jakieś pytania odpowiedzieć;)
rydzykant
Miszczu,zauważ,że np eleganckie koszule białe mają takie paski są one prawie nie widoczne takie lekko świecące właściwie to nie wiem czy to jest tylko taki chwilowy trend,ale ja mam taką jedną na spinki i mi się podoba oczywiście nie jest mowa tutaj o koszuli np białej w jakies różowe paski jak nitka.Co do ugotowania.Koszula oraz garnitur powinien być z przewiewnego materiału,a nie plastiku wtedy nie będziemy się pocić i źle czuć.Garnitur nie kupujemy co wesele jak kobiety sukienki więc myślę,że warto dobrze zainwestować w swój garnitur.Oczywiście do garnituru tylko i wyłącznie długi rękaw to symbol elegancji tym bardziej będzie pewnie sporo gości co mają krótkie rękawy,a ty sie wyróżnisz.Nawet na wyjście na miasto bym nie założył koszuli z krótki rękawem.