Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Apogeum Smutku.

55 posts / 0 new
Ostatni
Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520
Apogeum Smutku.

Witam.
Na samym początku chciał bym przeprosić za żale, smutki i stękanie. Niedawno sam mówiłem, że irytują mnie ludzie narzekający a jednak jestem jednym z nich czyli totalną CIPĄ!

Wróciłem właśnie z nad wody, było świetnie, ale to co tam mnie spotkało dało mi do myślenia.

To już 5 dziewczyna w tym tygodniu która powiedziała mi, że zmieniłem się z wyglądu hmm i od razu powiem, że to było negatywne.

Kiedyś wymieniając PW z Sunlightem myślałem, że kiedyś byłem przystojny a zmieniło się to. Wkrótce zmieniłem to na moje przekonania dot. mojej osoby, myślałem że to one przyciągały kobiety do mnie, myślałem że jestem SUPER.
A teraz wracam znów do tego, że kiedyś byłem przystojny tak myślę, że to racja ale jak mogłem stać się mniej "Piękny" w dość krótkim czasie jakieś 2 lata.

Dziewczyny nie patrzą już na mnie tak jak kiedyś, to nie to samo.

Czuje się jak kupa gówna w dodatku tego użalająca się nad swoim losem.

Wiem, że rozczulam się nad tym jak baba ale to utrudnia mi życie nie tylko w aspekcie kobiet ale również ogólnie. Czuje się gorzej, mam słabszy humor wszystko idzie pod górkę.

Ostatnio ostro wziąłem się za siebie, żeby zmienić się na lepsze ale... nadal czuje się jak gówno przez wygląd.

Mam parę wad + wygląd młodzika (niektórzy wiedzą) ale to chyba te wady nie są najgorsze no nie wiem kurwa co jest.

Jedyne co wiem, że jest to to, że jest słabo.

Swoje przekonania staram się zmieniać i zmieniać pracować nad sobą nad wszystkim co mogę zmienić ale nadal jest źle.

Osiągnąłem apogeum smutku.
Wszelkie rady/hejty przyjmę z wdzięcznością. Nie chcę tak się czuć.

Dziękuje.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Ale nie wyrwę z takim podejściem.
Jeśli będę uważał, że jestem brzydki to nadal będę czuł się źle jeśli wyrwę piękną dziewczynę. Bo będę myślał, że ja na nią nie zasługuję.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Ja kiedyś również byłem adorowany przez dziewczyny.
Jedno ucho też mam bardziej odstające od drugiego Wink

Coś we mnie pękło.

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Masz na myśli wygląd ale twarz, ciało? Ciężko mi uwierzyć, że to w 2 lata się tak pogorszyło. Zmień dietę! Ona daje wiele, bo jesteś tym co jesz! Może zmień myślenie o sobie. Ciężko mi powiedzieć.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Raczej twarz, bo ciało jest lepsze.

Miałem ostatnio dość dobre myśli o sobie, ale nie mam pojęcia ulotniły się.
Kiedyś miałem mocno wpojone, że jestem super itd. ale zginęło to po drodze.

los danielos
Nieobecny
Wiek: 9
Miejscowość: cyncynopol

Dołączył: 2012-08-12
Punkty pomocy: 98

Chłopie masz 18 lat. nie możliwe abyś się zestarzał.

Jedyne co mogło Cie postarzeć to Twoje myśli.

Ja bym szukał przyczyny na podłożu psychicznym a nie fizycznym.

Ogarnij swoje myśli. Pomyśl czy do Twojego życia nie wkradła się przypadkiem nuda. Czy nadal robisz co co cię kręci?

Zamiast zastanawiać się nad swoją urodą pomyśl co robiłeś i jak się zachowywałeś, że czułeś się że jesteś zajebisty i porównaj to z tym co robisz teraz. Dostrzegasz jakieś różnice?

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Nie dostrzegam. Już kiedyś starałem się szukać przyczyny tego i ciągle nie mogę znaleźć.

Różnic znaczących nie dostrzegam.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Możliwe, nie skreślajmy go Wink Czekam na pomoc ciągle.

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Jak można samopoczucie uzależniać od wyglądu własnej mordy?!

Wilkorian
Portret użytkownika Wilkorian
Nieobecny
Woof woof
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-02-28
Punkty pomocy: 701

Dodałeś mój ostatni blog do ulubionych. Teraz zastanawiam się, czy coś z niego wyniosłeś.
Kobietki zupełnie inaczej patrzą na wygląd. Ile razy widziałeś jakąś HB8,9 lub 10 z facetem-pasztetem? Bo ja wiele razy i jakoś mnie to nie dziwiło.
A swoje wyobrażenie nie bierzesz z lustra, tylko raczej z podświadomości. To samonapędzająca się machina- laska mówi, że gorzej wyglądasz, wierzysz w to, czujesz sie gorzej-> masz słabsze branie. Wiadomo, że dziewczyny zwracają uwagę na wygląd, ale my mamy i tak dużo lepiej. Nie musisz chyba spędzać pół dnia przed lustrem i poprawiać swoją mordę, żeby ktokolwiek na Ciebie zwrócił uwagę?
Sądząc, że nie zasługujesz na laskę, bo nie jesteś wystarczająco przystojny... no to mi przypomina tylko gadanie dziewczynek z gimnazjum, co relację z chłopakami znają z High School Musical. Chłopie, jakaś masakra z tym tematem. Jak takie coś wywołuje u Ciebie apogeum smutku, to ja się boję o Twoją przyszłość.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Wilku z tym, że nie zasługuję na kobietę dałem przykład.

Nie jestem aż taki świeży, czytałem blogi praktykowałem.
Ale teraz jest jakiś dołek nie wiem dlaczego.

@Marso kobiety to dodatek do tego żebym poczuł się gorzej. Sam już widziałem, że jest coś nie tak ale olałem to, one przypomniały mi że coś jest nie tak.

Wilkorian
Portret użytkownika Wilkorian
Nieobecny
Woof woof
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-02-28
Punkty pomocy: 701

Ale co przykład? Co to za myślenie w ogóle?
Jak dla mnie to za bardzo się wkręciłeś w to całe PUAsowanie. To co doprowadziło do tego, że poczułeś się gorzej?

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Nie wkręciłem sobie Puasowania bo nie "PUAsuje".

Nie znam przyczyny i nie potrafię jej znaleźć.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2751

Być może opierałeś się na tym co myślą o Tobie inni ludzie.
Uwierz mi - to co będziesz myślał o sobie jest o wiele ważniejsze niż to, co o Tobie myślą inni.

E:
Co za tym idzie, jeśli mówili, że jesteś fajny - to im uwierzyłeś i czułeś się w porządku. Natomiast jak skoncentrowałeś się na tym, że mówią, że jesteś nie OK - to czujesz się teraz gorzej. Oduzależnij się emocjonalnie od innych tak dalece jak to tylko możliwe i skup się na sobie. W perspektywie długoterminowej zmniejszy to Twoje wahania emocji spowodowane otoczeniem.

Bądź sterowalny wewnętrznie, a nie zewnętrznie. Sam jesteś kompozytorem własnych emocji - kwestią indywidualną jest - JAK nimi kierować. I tutaj wchodzi Twoja praca oraz Twój samorozwój. Zrozum siebie, jak działasz, co powoduje w Tobie TO, a co powoduje TAMTE emocje. Jak już siebie zrozumiesz - to będziesz umiał cokolwiek w sobie zmieniać.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Panie Mendoza w sumie po części trafiłeś.

Trochę uzależniam samopoczucie od opinii innych, ale nie opiera się ono tylko na tym.
Steruję wewnętrznie po cześci również nawet gdy ktoś mówił, że jestem Be to wiedziałem, że tak o tylko mówi bo ma w tym jakiś cel.
Więc to nie tylko opinia ludzi steruje moimi emocjami.

Ja sabotuję sam siebie, patrzę w lustro i wiem że wolał bym co innego.
Godzę się z wyglądem i jest dobrze a za chwilę powracam do stanu początkowego.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2751

Creedence - proszę bez "Panowania" w stosunku do mojej osoby Wink

Być może masz negatywne emocje które trzymasz w środku. A jeśli ich nie wyrzucasz na zewnątrz obracają się przeciwko Tobie?

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Sam nie wiem czy je mam, wątpie a przynajmniej nie potrafię ich znaleźć.

Charlie P.
Portret użytkownika Charlie P.
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2013-02-07
Punkty pomocy: 81

Mendoza ma 100% racji.

Zmiana musi nastąpić wewnątrz Ciebie.

Masz tu kila cytatów z Potęgi Podświadomości Wink już pisałem dzisiaj o tej książce w innym temacie i nie tylko.

Użytkownik KERMI polecał jeszcze do tego film "The Secret".
Ja zaraz oglądnę, Tobie też polecam Wink

"Umysł, ciało człowieka i jego koleje losu są takie same jak jego sposób myślenia, sposób odczuwania i wiara"

"Większość ludzi próbuje zmieniać zewnętrzne okoliczności zewnętrznymi środkami" - co jest oczywiście błędem.

"Od dziś staraj się zatem natchnąć podświadomość myślą o spokoju, szczęściu, słusznym postępowaniu, dobrej woli i dobrobycie. Przemyśl to wszystko w spokoju i traktuj z pełną świadomością jako coś już urzeczywistnionego. Rzucając w podświadomość takie ziarno, zbierzesz piękny plon. Podświadomość porównać można z żyzną próchniczną glebą, w której bujnie rosną wszelkie zasiewy dobre czy złe.

"Nigdy nie mów: „Na to mnie nie stać” ani: „Tego nie potrafię”. Twoja podświadomość będzie cię trzymać za słowo i zadba o to, żeby naprawdę zabrakło ci potrzebnych środków albo umiejętności. Zamiast tego z wiarą w siebie stwierdzaj: „Siła mojej podświadomości otworzy mi wszystkie drzwi”. "

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2751

"Dziewczyny nie patrzą już na mnie tak jak kiedyś, to nie to samo."

Choć trochę ogarnięte dziewczyny CZYTAJĄ Twój stan z Twoich oczu jak z otwartej książki. Jeśli czujesz się chujowo - one będą to wiedziały i przypiszą tą emocje w swojej głowie Twojej tożsamości. Czyli uważały Ciebie za gorszego Wink

Zmieniając perspektywę patrzenia na siebie + akceptacja siebie, wniesie wokół Ciebie aure zajebistości (ona będzie działać długoteminowo jedynie wtedy, gdy będzie spójna = ST to będzie dla Ciebie skinieniem palca a nie podnoszeniem 100kg na klatę ) - a kobiety to zauważą - i zupełnie inaczej będą na Ciebie patrzeć.

e: Do tego zaczniesz czuć się lepiej widząc efekty swojej pracy nad sobą... lecz najpierw praca - a potem cukierek.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

los danielos
Nieobecny
Wiek: 9
Miejscowość: cyncynopol

Dołączył: 2012-08-12
Punkty pomocy: 98

Facet jest o tyle w dobrej sytuacji, że swoją urodę, łatwo może skompensować charakternością i pewnością siebie.
Pewny siebie gość może przebierać i wybierać. Żar w oczach faceta daje mu w ch*j do zajebistości.

Kobiety pod tym względem już mają nieco gorzej. Im może pomóc, co najwyżej skalpel, heheh. Wink

Kermi
Portret użytkownika Kermi
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 20
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2012-12-29
Punkty pomocy: 61

Creedence,skończ pierdolić na temat wyglądu.To nie jest wizaż czy inne damskie badziewie.

Powiedz mi jakie masz wady,ktorych PODKREŚLAM nie możesz zmieniec.
Wygląd młodzika?To nie jest wada,każdy dorasta inaczej.Masz 18 lat,człowieku.
Odstające ucho?No kurwa mać inny mają dwa odstające...i żyją

Co jeszcze?Nie masz ręki?Jesteś łysy?Może na coś chory?

Naucz sie życ ze swoim ciałem i wyglądem.Prawie wszystko możemy zmienić.Przytyć,schudnąc,poprawić dykcje,wyprostować zęby - jak plastelina,którą możesz modelować.
Coś Ci się nie podoba - zmieniaj to albo naucz sie z tym życ.

Masz jedno życie w jednym ciele-Wykorzystaj to.

Obracasz się w kręgach "PUA" to do kurwy nędzy zachowuj sie jak ON.

Thanks GOD for PUA"s

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Zmienić mogę wszystko ale skalpela i innych rzeczy się nie tykam.

Ja mam dwa odstające a jedno bardziej od drugiego Wink
Duże płatki nosowe, lekki garb.
Łysieję.

Staram się żyć, ale ciągle nie mogę tego zaakceptować na dłuższy okres

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Rozumiem marso.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Jestem poważnie chory na własną głupotę i nieumiejętne wykorzystane tego co tutaj dostałem.

Może bez tego był bym taki jak kiedyś, czuł bym się wartościowy ale z drugiej strony nie nabył bym pewnych umiejętności i lepszego podejścia do życia.

Wilkorian
Portret użytkownika Wilkorian
Nieobecny
Woof woof
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-02-28
Punkty pomocy: 701

No tak, i znowu sie użalasz. To ma być facet?
To podejście nie jest lepsze jak widać. Wink

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Nie, to nie ma być facet. Przeprosiłem was na początku za moje stękanie + nazwałem sam siebie cipą bo w tym momencie aktualnie tak jest.

I nie napiszcie, że nie znam swojej wartości itd. nazywając siebie cipą.

Igorsky
Portret użytkownika Igorsky
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 133

Masz przejebane po całości. Ostatnio byłem w Sanoku, chodzę sobie z dziewczyną po rynku i jest tam taka skarpa z której można podziwiać widoki. Chcemy sobie iść popatrzeć, ale co nam stoi na drodze? Gorąca hb 7 u inwalidy na kolanach obściskująca go i całująca.

Normalnie miałem ochotę zwalić laskę na ziemie i z gościem zbić pionę, że jest zajebisty. Jak Tobie przeszkadzają odstające uszy to je upierdol, może na inwalidę będzie Ci łatwiej wyrywać laski.

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Arturos również masz rację, wczoraj się trochę poużalałem dzisiaj jest już trochę lepiej.

Nie płakałem w poduszkę Sad

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Jak nie pomoże praca nad sobą, pasja, doświadczenia, nowe ciuchy, siłownia, dieta to jedz na zmywak na wakacje, idz do chirurga i zrób co masz zrobić, bo będziesz tak do końca życia się użalał.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Maltesse
Portret użytkownika Maltesse
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 5

Może się zalałeś i wyglądasz mało atrakcyjnie? Pracujesz nad sobą? Ćwiczysz? Chyba raczej nie, bo takie podejście byłoby dziwne przy odpowiedniej pewności siebie zbudowanej na podstawie treningów.

"To już 5 dziewczyna w tym tygodniu która powiedziała mi, że zmieniłem się z wyglądu hmm i od razu powiem, że to było negatywne."- Miej wyjebane, a będzie Ci dane. Tego kwiatu jest pół swiatu, a ty sie przejmujesz 5cioma dziewczynkami ...

"Czuje się jak kupa gówna w dodatku tego użalająca się nad swoim losem."- Przykro mi. Won do podstaw.

E:
Albo zaczniesz akceptować to kim jesteś i jak wyglądasz albo nigdy nie będziesz już tym samym facetem. Zmieniło się pewnie twoje podejście do siebie i tyle.
Stop cry, go Fight...

Creedence
Portret użytkownika Creedence
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-09
Punkty pomocy: 520

Ćwiczę, nie zalałem się.

Nie chodzi mi o te laski które to powiedziały, bo je mam akurat w dupie chodzi o to, że naprawdę musi być coś INACZEJ bo sam przedtem to zauważyłem.