Proste pytanie. Mam do wyboru zaocznie dwie uczelnie w Poznaniu. Politechnika Poznańska -Informatyka na wydziale Informatycznym(4letnie inżynier) lub Informatyka na wydziale elektrycznym(4,5 roku inżynier), Uniwersytet Adasia - wydział Matematyki i Informatyki ( Informatyka 3,5 letnie inżynierskie lub 3 letnie licencjackie. Wybieram tryb na trzecim semestrze). Dwie różnie uczelnie, z tym , że na polibudzie mam dwa wydziały informy.
Kto coś wie, niech się wypowie.
Pozdrawiam.
Byłem na polibudzie w Poznaniu na Mechatronice. Porównując ją z tym co widziałem i jak się uczyłem na Uniwersytecie Przyrodniczym na innym kierunku w tym samym mieście - jest to niebo a ziemia. Plusując oczywiście Polibudę. (Też byłem tam na zaocznych, mają niezłą bazę narzędzi,sal,bibliotekę na poziomie).
Co do UAM - nie byłem, nie widziałem.
Edit1:
W obydwu uczelniach nie dotrwałem pierwszej sesji (zmiana priorytetów). Więc mówię o pierwszych wrażeniach.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
zależy w czym zamierzasz sie specjalizować (jeśli w ogóle o tym myślisz) najlepiej dorwij wykaz zajęć lub zagadaj na forum poszczególnych uczelni
they hate us cause they ain't us
W Poznaniu polecam PSI:
http://edu.wci.pl/category/studium/
Szkoła dobra uczy praktyki w informatyce a nie teoretycznego gdybania jak na UAM'ie czy Polibudzie.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Interesuje mnie wyższe wykształcenie, więc studium odpada. Specjalizację uzupełniam : Programowanie.
Studiując zamierzam dalej uczyć się także jako samouk (tak jak to robię teraz)
studiuje Informatykę na Polibudzie w Poznaniu studia stacjonarne wydział informatyki 3 rok powiem szczerze był to najlepszy wybór jaki dokonałem. Idz koniecznie na wydzial informatyki!!!!!!!!!!!!!! elektryczny jest DUŻO gorszy w ofertach o pracę wystarczy że powiesz że kończyłeś polibudę odrazu jest inna rozmowa. Odrazu dostajesz lepsze prace. UAM jest bardzo teoretyczny. Niby wszystko umieją a jak trzeba cos zakodzić to jest zonk :0. W moim roczniku na UAM INFA to był kierunek zamawiany(1000 zł miesięcznie stypendium) a i tak najlepsi poszli na polibude wydzial informatyki. Na wydział elektryczny idą osoby które nie dostały się na wydział informatyki.
Moi prowadzący smiali się że UAM daje tytuł inżyniera informatyki.
Ostatnio kolega z roku wygrał mistrzostwa świata w programowaniu jazdy samochodu.
jednym słowem nie masz co się zastanawiać Polibuda wydział informatyki
jak coś napisz PW dam Ci numer i odpowiem na wszystkie pytania
pozdrawiam
Odezwę się w czasie, nie zapomniałem
To gdzie skończyłeś studia i tak jest całkowicie nie ważne. Na początku liczy się to co umiesz, jak jesteś samoukiem to bardzo dobrze, bo jak coś wiesz to spokojnie możesz liczyć na staż za 2k+ netto. A już potem liczy się wiedza + doświadczenie.
Ja jestem na średniej uczelni, mam średnią 3.5 przez co miałem czas na rozwijanie się w tym co lubię. Kończę 2 rok, mam stałą, dobrze płatną i przyjemną pracę.
Kumpla wywalili z uczelni po roku i sam wykładowca zaproponował mu bardzo dobrą pracę bo miał dużo porządnych projektów które robił sam, teraz tylko musi skończyć obojętnie jaką uczelnie z tytułem magistra, bo papierek i owszem, potrzebny jest.
Podsumowując, żeby dostać wyższe stanowisko, potrzebny jest papier, ale nieważne z jakiej uczelni.
A tekst "powiesz że kończyłeś polibudę odrazu jest inna rozmowa. Odrazu dostajesz lepsze prace" to kompletne brednie.
jeśli programowanie to matematyka, oczywiście własne douczanie i obowiązkowo języki obce, angielski minimum B2, dwa netto to uważałbym na absolutne minimum jeśli coś umiesz
they hate us cause they ain't us
B2 spokojnie, matma zawsze cztery...czasem niestety 3. (w technikum wychowawca od matmy byl wymagajacy)