Rozstalem sie swiezo co z dziewczyna, napisala mi ze bylo fajnie ale zakochala sie w innym i nic na to nie poradzi. Kiedy chcialem zeby rozwinela jakos wypowiedz to dowiedzialem sie ze nie bylem jej idealem ani z wygladu ani charakteru, ze ten typ otworzyl jej oczy na prawdziwa milosc (swoja droga zna go od 4 dni) ze ze mna nie czula sie nigdy ze mna tak jak z nim i ze myslala ze tak jak ma z nim mozliwe jest tylko na filmach. Swoja droga na poczatku, kiedy nasze uczucie raczkowalo slyszalem dokladnie to samo o sobie, ze otworzylem jej oczy na prawdziwa milosc, ze jestem idealem z wygladu i charakteru, ze wlasnie miala ze mna tak jak tylko na filmach widziala i tak dalej. Dlaczego wiec teraz stawia tego typa na piedestale a wszystko co miedzy nami bylo stawia nizej, jakby probowala zaklamac rzeczywistosc. Czy rzeczywiscie mogla po 4 dniach picia z i imprezowania z kolega stwierdzic ze jest takim idealem i ze jest lepszy niz ja? Co o tym sadzic?
W odpowiedzi na pytania, parafrazując:
http://www.youtube.com/watch?v=V...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
A nie moze byc tak ze najzwyklej odleglosc zabila/ochlodzila nam to uczucie, pojawila sie swieza krew, swieze emocje i ja poszedlem w odstawke?
Daj już sobie spokój bo do tego nie dojdziesz, a zajmij się sobą. Skasuj do nie nr wywal smsy, zdjęcia, maile itp pierdoły. Chyba że jesteś masochistą to rozkminiaj dlaczego co i jak. Ja ci mówię że to nie ma sensu. Weź to na klatę i wyciągnij wniosek. Żadnego jebanego związku na odległość!!
no ja wiem, tylko caly czas zastanawia mnie czy jest duzo prawdy w tym ze nigdy nie czula sie przy mnie tak dobrze jak przy tym kolesiu, czy to najzwyklej swieze emocje z jego strony wszystko jej przeslaniaja.
Ona sama nie wie dlaczego już przestałeś być dla niej atrakcyjny. To co od niej usłyszałeś to racjonalizacja procesów które zachodzą w jej podświadomości. Ona musi sobie jakoś wytłumaczyć zmianę swoich emocji, ale to tylko jej przekonanie, które w sytuacji jak ta Twoja, nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Pierdol ją, nie kmiń bo to ślepa uliczka, tylko się bardziej nakręcasz, zwariujesz. Zajmij się sobą,masz jakieś zainteresowania,pasje? Zajmij się przede wszystkim sobą, o niej zapomnij jak najszybciej, są też inne kobiety.
Trzymaj się!
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
podstawowe pytanie:
po kiego chuja brać do siebie wypowiedzi dupy co zakochuje sie po 4 dniach ?
wykasujesz ją z życia, z profilów, zero kontaktu i poznajesz na lato inne
to rozkaz
they hate us cause they ain't us