Często spotykam się z sytuacją, kiedy chcę coś powiedzieć co myślę, ale najczęściej problem jest taki, że nie wiem jak myśli obrać w słowa, a gdy już coś mi przyjdzie do głowy i z kimś rozmawiam to najczęściej rozmawiamy już na inny temat, więc głupio tak wtrącać się z tematem, który już jest zakończony. Czy da się jakoś to wypracować ?
Serio?
Czytaj książki jak słów nie znasz, to jedyne mogę Ci polecić.
książki, filmy, sam coś napisz, wyszukuj słów następczych, dużo rozmawiaj ze starszymi, jeśli sie denerwujesz to staraj sie nad tym panować i mów wolno i wyraźnie, stosuj pauzy, może jakieś kursy ? jak ci szło w szkole ?
they hate us cause they ain't us
Jesli chodzi o szkole to nie przykladalem sie w ogole, oceny mialem glownie dostateczne, malo udzielalem sie na lekcjach.
A może nie problemem jest ubieranie myśli w słowa, a wgl wyrażanie własnego zdania. Mam tak gdy zbyt wolno analizuję np rozmowę z klientem i musze mu odpowiedzieć na pytanie, któego wcześniej jeszcze nie słyszałem. Pojawia się wątpliowść czy, aby napewno to jest dobra odpowiedź.
Rozmowa toczy się na temat, którego możesz nie znać i wtedy pojawiają się wątpliwości.
Gorzej gdy boisz się wyrażać własną opinię na jakiś temat. Sądzę to po tym, że mało udzielasz się na lekcjach i masz dostetczne oceny. Też tak miałem szczególnie w szkole średniej kiedy zbytnio nie zależało mi na ocenach. Ale działanie na poziomie dostatecznym to prosta droga do "przeciętności". Zmień to, zacznij używać umysłu. Analizuj i mów, gdy chcesz coś powiedziec lub wydaje Ci się niezrozumiałe.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Szkołe juz skonczyłem, mówie w sumie to co myśle praktycznie zawsze, ale czesto tez swoich mysli nie potrafie obrac w słowa.