Wczoraj przyszła do mnie panna, miała być o godzinie 14, niestety problem w domu spowodował że przyszła o godzinie 15:30, nie było mi to na rękę gdyż moja matka wracała o 18 już do domu.
Na początku obejrzeliśmy film jedząc lody, zeszło się do 17 wiadomo film 1:30. I co godzina do przyjścia matki a my ciągle w ubraniach. Zaczęliśmy się całować, nagle wspomina mi że miałem zrobić dla niej jedną rzeczy, cokolwiek o co poprosi ( tak jej obiecywałem w zamian za masaż ;d ) powiedziała do mnie "rozbieraj się", zaproponowałem aby ona to zrobiła. Chciała abym na nią usiadł, ściągnęła mi koszulkę, następnie rozpięła guzik i rozporek, nagle zmieniła temat i założyła wszystko na mnie, a ja takie WTF?! myślę "no dobra pewnie się speszyła".
Była to godzina 17:30-40 więc za 30-20 min moja matka by już wróciła do domu, ona o tym fakcie wiedziała, może to przez to może nie, nie mi to osądzać, fakty są takie że do niczego nie doszło, porozmawialiśmy, moja matka wróciła. Zapewniła mnie że na górę nie wejdzie, lecz ja już do niego nie będę dążył jak ona na dole ( mieszkam na piętrze ona na parterze ). Panna została u mnie do 21 całowaliśmy się, narobiła mi tylko malinek, a paręnaście minut przed wyjściem powiedziała "Ty to jesteś niekumaty w relacjach damsko męskich" i wróciliśmy do całowania.
W sobotę ma urodziny, planuję zabrać ją na piknik gdzieś gdzie nikt nie chodzi, tam dać jej prezent i coś podziałać.
Co myślicie o całej sytuacji? jak mogłem postąpić? co teraz mogę zrobić? jak zachować się podczas spotkania w sobotę aby do czegoś doszło?
Mile widziane porady i linki do przeróżnych artykułów.
Na pewno doszłoby do czegoś gdyby Twoja mamuśka nie miała tak szybko wrócić. Co się odwlecze to nie uciecze
Więc spokojnie, czekaj do soboty. Myśle ,że to nie ona dostanie urodzinowy prezent od Ciebie tylko Ty prezent od niej w postaci doobrego sexu 
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Następnym razem bądź bardziej konkretny. Jak ci powiedziała rozbieraj się to trzeba było zacząć od niej. Mam rozumieć że ona ciebie rozbierała a ty stałeś jak kołek drewna i się na nią patrzyłeś?
Panie. Zapamiętaj jedną rzecz. Na początku takich relacji to ty masz działać i podsycać wszystko. Bez żadnych przerw, laskę ogarną emocje i nie będzie myśleć.
Sytuacja dziwna ale się nie przejmuj. Następnym razem konkretniej.
A z tymi rodzicami w domu. To nie wiem czy ja jestem na tyle pojebany, czy bzykanie laski w pokoju obok nie jest dla mnie problemem.
Jeśli ma się ustalone zasady z mamą, to chyba raczej ci matka do pokoju nie wejdzie?
A nawet jeśli to już widzę jej buraka na twarzy. Po takiej akcji już by nigdy nie weszła bez pukania.
Mogło też chodzić o komfort psychiczny i faktycznie się krępowała przy matce.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
a paręnaście minut przed wyjściem powiedziała "Ty to jesteś niekumaty w relacjach damsko męskich" i wróciliśmy do całowania.
Łooo no przecież ona chciała żebyś ją porządnie zerżnął, a nie cackał się z nią. Tak wnioskuje, bo też kiedyś usłyszałem podobne słowa. Laska się do mnie dobierała, ale nie pozwalała ściągnąć sobie spodni. Kiedy tak powiedziała zapytałem o co jej chodzi, a ona mi wyjaśniła że chciała żebym nie patrzył na jej zachowanie tylko ściągał z niej ciuchy i brał jak dziwke.
"a paręnaście minut przed wyjściem powiedziała "Ty to jesteś niekumaty w relacjach damsko męskich" i wróciliśmy do całowania."
ooo heh no ma trochę racji, jako facet niestety nawet bez doświadczenia liczyła że przejmiesz kontrolę i coś by było na 100%
co do poradników to pominę-idiotyzm, po prostu rozbierz ją, rozgrzej pocałunkami i w końcu to zróbcie
aha no i jak wygląda sprawa z zabezpieczeniem ? jak chcesz mieć luzacki seks bez spiny warto to ustalić
they hate us cause they ain't us
Nie no gumki kupiłem już dzień wcześniej bo myślałem że do czegoś dojdzie
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Dziewusia zrobiła to, co ty powinieneś zrobić: zamanipulowała seksem. I to jest odpowiedź na twoje pytanie. I rację ma, że jesteś niekumaty. Na szczęście JESZCZE jesteś niekumaty. Prawdopodobnie obgadała tą sytuację wcześniej z koleżankami, potem ze szczegółami opowiedziała i wszystkie się dobrze bawiły.
dobry chociaż był?.... ten film?
masakra!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zajebisty
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Zapamiętaj chłopie. Lepiej działać na 100% i dostać kategoryczne "NIE" przyjąć to z bananem na ustach i próbować dalej, niż pluć sobie w brodę że się było mało konkretnym.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Dzięki panowie
w sobotę będę bardziej stanowczy i zrobię to co mam zrobić, jak powie nie to trudno ważne że spróbuję 
EDIT.
@marso
"Więcej zdecydowania następnym razem i po co już z prezentem chcesz wyskakiwać???"
Bo urodziny ma w sobotę
Jak teraz ugadywałem z nią dokładny termin spotkania to dodała "Uuu... Stracimy cnotę : D" oby to nie było tylko takie babskie gadanie. Podobno ma padać a ja chciałem piknik zrobić cholercia ;/ chyba że jakiś daszek wezmę! to jest myśl
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
"Uuu... Stracimy cnotę : D"
Po tym tekście wątpię żeby ją jeszcze miała.
Jak będzie padać, to może nawet cały sezon jakiegoś serialu zdążycie obejrzeć.
Myślałem nad My Little Pony albo Power Rangers z nią obejrzeć.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Porady już dostałeś.
Chciałeś jeszcze linki do przeróżnych artykułów.
1.Jak zacząć biegać :
2.Jak ugotować ziemniaki w mundurkach
3. Jak pomalować ogrodzenie metalowe
4. Poradnik dla Palladyna
1. http://www.treningbiegacza.pl/ja...
2. http://kobieta.interia.pl/kuchni...
3.http://www.leroymerlin.pl/porady/budowa/ogrodzenia-i-bramy-garazowe/jak-odrdzewic-i-pomalowac-ogrodzenie-metalowe,e4132,l1423.html
4. http://tibia.pl/poradniki/1928892
chętnie podrzucę więcej przeróżnych artykułów
Jak już taki chętny do pomocy jesteś to z chęcią cię wykorzystam
Znajdź mi poradniki:
1) Jak zrobić własną zbroję krok po kroku każdy element z blachy.
)
2) Jak zrobić dobre ciasto kokosowe ( tylko takie bardzo dobre, które sam próbowałeś lub twoi znajomi próbowali, ich też możesz zapytać )
3) Jak osiągnąć największą liczbę podciągnięć w jak najkrótszym czasie ( tylko nie chce treningu ArmStrong'a ani ze strony 100pompek.pl )
4) Jak zrobić ciasto na pizze jak w restauracji ( jestem już bliski perfekcji lecz brakuje mi czegoś i nie wiem co to jest, może tobie uda się znaleźć najlepszy przepis
Mam nadzieję że wywiążesz się ze złożonej propozycji "chętnie podrzucę więcej przeróżnych artykułów"
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut