Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna nie zaprasza do domu

18 posts / 0 new
Ostatni
speed27
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2014-03-30
Punkty pomocy: 1
Dziewczyna nie zaprasza do domu

Witam, Mam taki problem iz poznałem dziewczyne 22lata, ja mam 20 spotkalem sie z nia juz z 8 raz bylismy razem na imprezie, jest naprawde super , tylko ze wszystkie spotkania to spacery czy jakies piwo. Zaprosilem na film odmówiła , powiedziala ze woli spacer ... Nie wiem jak jej powiedziec, ze wolałbym u niej spedzic wolny czas.
z góry dzieki.

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Może zaproś ją TY do domu. Dziewczyna może ma Ojca alkoholika, może jej Mama pije, może brat robi rozpierdol w domu.. Może być wiele powodów, zapytaj jej czy zaprosiła kiedyś swojego chłopaka do domu, odpowie NIE to zapytaj dlaczego?

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Całowałeś się z nią w ogóle? Osiem spotkań to dużo.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

speed27
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2014-03-30
Punkty pomocy: 1

Całowałem, naturalnie Wink, ojciec dobrze zarabia jeździ na tirach mama dobra prace ma, akurat brat, racja mlodszy mial rózne problemy prawne. Zapraszała swojego byłego chlopaka do domu, byla z nim 5 lat . Chodzi mi jak ja podgadac zasugerowac jej, nie mam zamiaru do wakacji sie z nia spotykać na dworze Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jak teraz spotykasz sie na dworze, to w wakacje, jak bedzie cieplej, tym bardziej;) Sprawę rozwiąże bardzo mroźna zima. A i tego nie bylbym pewien.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Ja np nie zapraszam do siebie pierwszych / lepszych dziewczyn z racji nie dosc ze poznaje bardzo duzo kobiet i gdybym chciał na 3,4,5 a nawet 11 spotkaniu ja zaprosić ( a nie wiązać z nią nic powazengo ) chcialbym uniknać pozniej pytan ze strony chociazby mamy:

- a kto to?
- a co u niego?
- kiedy sie widzicie/jak sie poznaliscie?

etc...

może ona poki co chce uniknać tych zbednbych pytań, a Ciebie jeszcze bardziej poznać?

nie pytaj się jej nigdy w stylu '' czemu mnie nie zapraszasz do domu '' bo to nie dosc ze pogorszy sytuacje, po drugie postawi ją w niekomofortowej sytuacji, a po trzecie jak Cie zaprosi to bedziesz mogl czuć jej tylko i wylącznie ' łaskę '

Jeżeli masz pytania - pisz PW

speed27
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2014-03-30
Punkty pomocy: 1

Czyli waszym zdaniem lepiej jest umawiać sie dalej na spacery niz cos zadziałać spróbowac, i liczyc ze moze jednak "kiedys" nastąpi ten szczesliwy dzien dla mnie ;>??

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

nikt Ci nie kaze zawsze tylko i wylącznie z nią spacerować, nie narzucaj tempa na siłe skoro ona jak widać nie chce...

ja bym zrobił podpuche ewentalnie:

'' moze teraz jakis film albo piwko u Ciebie albo u mnie? tylko ze ja mam chwilowy remont mieszkania... fuck Sad ''

to co Ci odpisze / odpowie daj mi na prv a potoczymy dalej rozmowe.

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Youseedat
Portret użytkownika Youseedat
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-03-27
Punkty pomocy: 96

Ktoś tam radził, żeby ją pierwszą do domu zaprosić, ale moim zdaniem to chłopaka dziewczyna powinna pierwsza zaprosić. Doskonale Cię rozumiem bo ile można spotykać się na dworze, w domu jest o tyle dobrze, że możesz złapać ją tu i tam Smile Hm, jeśli wiesz gdzie mieszka to może zrób jej niespodziankę, przyjdź do niej bez zapowiedzi :> Powinna Cię wpuścić.

fenZ
Portret użytkownika fenZ
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: TaRnÓw

Dołączył: 2014-02-27
Punkty pomocy: 148

Nie naciskaj żeby zabrała Cie do siebie. Będzie chciała to zaprosi o co się boisz?
Skoro chcesz to zaproś ją do siebie. A może poprostu wolałą pospacerowac. Powodów może być milion.

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

"Zapraszała swojego byłego chlopaka do domu, byla z nim 5 lat"

tu jest clou problemu - zwyczajnie panienka jeszcze nie jest pewna, to i woli spacery... byle z dala od starych... Pamiętam jak moja córa swojego pierwszego i długoletniego w kiblu spuściła, i nie poznaliśmy żadnych innych (a nie ukrywała że jacyś byli), aż do tego następnego który zięciem został... tak już bywa kiedy jesteś kolejnym po "poważnym poprzedniku", niby szlak przetarty, ale w chuj pod górkę... bo panienka wie, że starsi do byłego będą porównywać - to i woli mieć pewność... i sąsiedzi/znajomi pozostają - tak to idzie mniej więcej...

fenZ
Portret użytkownika fenZ
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: TaRnÓw

Dołączył: 2014-02-27
Punkty pomocy: 148

ale po co ma sie pchac na sile? Jezu będzie chciała go zaprosić to go zaprosi i tyle, a nie jakies podchody.

Fresh_Man
Portret użytkownika Fresh_Man
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-07
Punkty pomocy: 586

Może ona czuje strach przed przyjściem do ciebie? ja to zrobiłem tak, zaprosiłem dziewczynę do domu, powiedziałem że zrobię coś do jedzenia a ona w zamian zrobi mi masaż, zaczęła wypytywać kto będzie w domu kiedy wrócą i takie tam, bała się że mogę coś zrobić czego nie będzie chciała. Wtedy musisz mieć przekazać jej że masz zamiar się dobrze bawić i że może czuć się bezpieczna. U mnie w domu była siostra, która w dzień kiedy przyszła do mnie dziewczyna powiedziała że wychodzi z koleżankami. HB nie protestowała, po wyjściu siostry zdjęła mi koszulkę i wzięła się do roboty Tongue

Nie nie wspominałem o następnym spotkaniu u mnie, lub kiedy ona mnie zaprosi do siebie. Zrobiła to sama, powiedziała mi wprost, że chce się namiętnie całować a publicznie się trochę wstydzi i czy mógłbym do niej wpaść. W domu była tylko jej mama, i już jestem zaproszony na obiad.

Nie ma co się spinać czy mieć parcie na to spotkanie w domu, zaproponuj jej film w miłej atmosferze, powiedz że coś do jedzenia zrobisz i np niech ona przyniesie jakieś wino lub popcorn, daj jej możliwość wykazania się Wink

"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut

speed27
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: łódź

Dołączył: 2014-03-30
Punkty pomocy: 1

właśnie chyba najlepszym sposobem będzie zaproszenie jej do siebie, nie pierwsza dziewczyna a pierwszy taki problem ;|

JohnyB
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: szczecin

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 4

Pitu, pitu, pierdolenie. Przestań to wszystko analizować, tylko poleć konkretnie z tematem. Opowiem Ci jak ja to zrobiłem ze swoją obecną kobietą. Podkreślam, że należy do bardzooo nieśmiałych kobiet.

= dryynn, drynn..
K- Tak?
M- No hej,.. doszły mnie słuchy, że zapraszasz mnie dzisiaj do siebie na herbatę.?
K- O proszę, tak słyszałeś?
M- Słowo w słowo i nie wiem co teraz począć, bo komplikuje mi to trochę dzisiejsze plany...
K- Czemu nie, możesz przyjechać Smile
M- No ale chwila, chwila.. co to za zapraszanie tak bez ustalonej godziny, miejsca docelowego, co to ma być!?
K- ble ble ble..
M-ble ble..
.( w tym czasie ustaliłem dokładną godzinę o której przyjadę)
M- w takim razie czekam na dokładny adres w smsie i możesz zacząć sprzątać pokój.

Przywiozłem ze sobą coś słodkiego do tej herbaty, no i nawet nie przypuszczałem, że to ciasto posłuży nam jeszcze do porannej kawy.. Wink

Więc majster do dzieła i konkretnie bierz się za nią! Ja wcześniej wybadałem, że moja mieszka sama i zapewne bała się wyjść pierwsza z inicjatywą zaproszenia do siebie.