Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak nie spieprzyć spotkania z nią?

16 posts / 0 new
Ostatni
EsEmka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zabrze

Dołączył: 2014-03-18
Punkty pomocy: 0
jak nie spieprzyć spotkania z nią?

Cześć !

Moja sytuacja wygląda tak: Jakieś dwa lata temu poznałem dziewczynę przez portal internetowy ^^, był to czas kiedy byłem mniej pewny siebie nie wiedziałem czego chcę bla bla łatwiej było mi tak zacząć konwersację więc to zrobiłem. Nasza znajomość wyglądała różnie, znaczy zawsze świetnie mi się z nią pisało mamy ze sobą wiele wspólnego, ale z racji iż nigdy się nie spotkaliśmy nasza znajomość dostała regresu i w końcu przestaliśmy pisać. Jakiś miesiąc temu idąc na uczelnię tak się złożyło, że minęliśmy się na ulicy(studiuje w tym samym mieście co ja), generalnie nie byłem pewny czy to ona, ale po powrocie do domu miałem wiadomość, że mnie widziała, że miło jej się zrobiło na mój widok, takie tam. No i zacząłem znów z nią gadać z tym, że od razu zaznaczyłem, że tym razem chcę się spotkać. Powiedziała, że nie odmawia ani się nie zgadza póki co zważywszy na naszą chwiejną znajomość. Odczekałem tydzień i zagaiłem znowu, że nadal chcę. Problem generalnie polega na tym, że ona nie jest do końca zdecydowana, mówi że zanim się z kimś spotka musi mieć co do tego pewność. Więc ok nie naciskałem dalej, dałem jej czas na nabranie pewności, ale ten czas nie nadchodził a widać, że dobrze jej się ze mną gada raz nawet jak długo się nie odzywałem to napisała, że zastanawiała się czemu się nie odzywam i nawet trochę się irytowała z tego powodu. Ostatnio w rozmowie z nią starałem się naprowadzić dyskretnie na temat co się udało i wyszło na to, że ona nie jest w 100% pewna czy mogła by coś do mnie poczuć czy jestem dla niej fajnym kolegą (rama przyjaciela?), w przypadku tego ostatniego zrywam kontakt, gdyż wiem iż ani mnie ani jej nie chodzi o przyjaźń, szukamy czego innego. Ostatecznie stwierdziła, żebym dał jej ostatecznie tydzień na zastanowienie się, ale na obecną chwilę "chce się spotkać, bo bez tego nie będzie pewna kim dla niej mogę być" i tu docieramy do sedna sprawy :> jeśli do takiego spotkania dojdzie, macie jakieś wskazówki jak tego nie spieprzyć ? ostatnio czytałem o raportach itp co trochę mi pomogło, ale nie ukrywam, że zależy mi na tej znajomości bo strasznie świetnie mi się z nią gada czy to telefonicznie czy pisząc, a dodam, że jest bardzo atrakcyjna i dużo facetów się obok niej kręci. Forumowicze, jakieś rady ? Co zrobić żeby się nie spalić na starcie? Smile

Everbybody Lies...

Hoot
Portret użytkownika Hoot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-07-28
Punkty pomocy: 155

ja pierdole ile wy macie lat? po co te podchody? zluzuj pory i nie naciskaj tak, zachowujecie się jakbyście mieli ustalać date ślubu. Ustaw się na bronksa na luzaku w piątek wieczorkiem i po kłopocie, zaznacz że nie może cię podrywać bo dla ciebie jest tylko koleżanką (zaintryguje się to przyleci pierwsza).

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Podstaw to ty nie czytałeś, prawda?

Hoot
Portret użytkownika Hoot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-07-28
Punkty pomocy: 155

poza tym zauważ jak wodzi cię za nosek, a ty głupi się zastanawiasz jakby tu nie spierdolić xd. Tutaj niby nie pewna , nie wie czego chce , a jak się nie odzywasz to łapie sape , ale sama się nie odezwie (czyt. chce żebyś częściej pisał, ale ja pierwsza nie napisze , bo chce mieć przewage )

Axel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 9

Nie lubie takich dziewczyn, lubie gdy kobieta też się stara i to okazuje a nie zgrywa twierdze, a potem dziwi się że postępujesz jak ona i robisz cisze

Hoot
Portret użytkownika Hoot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-07-28
Punkty pomocy: 155

poza tym zauważ jak wodzi cię za nosek, a ty głupi się zastanawiasz jakby tu nie spierdolić xd. Tutaj niby nie pewna , nie wie czego chce , a jak się nie odzywasz to łapie sape , ale sama się nie odezwie (czyt. chce żebyś częściej pisał, ale ja pierwsza nie napisze , bo chce mieć przewage )

Beatryk
Portret użytkownika Beatryk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-11-09
Punkty pomocy: 139

Spotkaj się poprostu!!I spróbuj odświeżyć waszą znajomość zabierając ją do parku.

Axel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-02-25
Punkty pomocy: 9

Spotkaj się, bądź sobą, na luzie. Im bardziej będziesz chciał tego nie spieprzyc to to zrobisz. Nie myśl za dużo tylko działaj. Na spotkaniu staraj się o dotyk, mimo że jest to 1 spotkanie postaraj się wprowadzić ten element. Nie pisz z nią już więcej za dużo esów czy innych komunikatorów, przenieś znajomość do realu i głowa do góry Laughing out loud

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

"Ostatecznie stwierdziła, żebym dał jej ostatecznie tydzień na zastanowienie się, ale na obecną chwilę "chce się spotkać, bo bez tego nie będzie pewna kim dla niej mogę być" i tu docieramy do sedna sprawy :>"

Jak dla mnie to jest bezsens bo jeszcze nie zamieniliście ze sobą słowa na żywo, to jak ona może cokolwiek spekulować. Poza tym idziecie się spotkać tak po prostu a nic w stylu : Idziemy się spotkać jako przyszła para. Po prostu jak będzie fajnie to coś się będzie dalej budować.

Żeby spotkanie było udane proponuję żebyś dał jej dużą dawkę emocji. Tak że jak po spotkaniu się rozstaniecie, będzie jej tego brakowało.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

Stary dla babki jesteś internetowym umilaczem czasu po prostu. "Chce sie spotkać, ale sie boje" to takie babskie gadanie, jak Cię spławi kolejny raz, a tak pewnie bedzie to jej powiedz mniej wiecej coś takiego "przejrzałaś mnie, jestem poszukiwanym w całej Europie przestępcą, który poluje na młode niewiasty. Ty jednak masz nosa, teraz będę musiał poszukać innej ofiary ;)" i cisza z Twojej strony na jakiś czas i zobaczysz jaka bedzie reakcja.

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

2 lata to w chooy sporo. Efekt jest jaki jest. Pójdź na luzie, jak nie wyjdzie startuj do innej. Czas szkoły to jak praca w kopalni diamentow stary...

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Dwa lata to dla niej za mało by móc się z Tobą spotkać? OMG! Różne głupoty w życiu słyszałem, ale ta jest naprawdę mocna. Władowałeś się w rolę internetowego czasoumilacza i jak widać pannie z tym dobrze. Internetowy friendzone to jeszcze większy policzek niż normalny, nawet czasu na spotkania nie musi tracić Wink
Jeśli internetowe pitu pitu Cię nie satysfakcjonuje to postawiłbym wszystko na jedną kartę. Niech za ten tydzień odpowie co i jak. Jeśli odpowiedź będzie negatywna to po prostu urwij kontakt. Bez żadnych rozmów, wyjaśnień, pretensji etc. Po prostu cisza w eterze, ew. odpowiadanie półsłówkami. A jeśli zechce się spotkać - przeczytaj podstawy. A poza tym miej na uwadze, że może okazać się znacznie inna od tej, którą 'znasz' - przez ten czas wykreowałeś sobie jej obraz w swojej głowie, który w brutalny sposób może zderzyć się z rzeczywistością.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

EsEmka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zabrze

Dołączył: 2014-03-18
Punkty pomocy: 0

Widzę, że co poniektórzy nie zostawili na mnie suchej nitki Tongue spodziewałem się tego generalnie. Ok nie jestem wirtuozem w podrywaniu, na tą stronke trafiłem kiedy już byłem w jako takiej relacji z nią. No i to nie tak, że w ciągu tych dwóch lat ona nie mogła sobie wyrobić zdania czy się spotkać czy nie bo ponad rok ze sobą nie gadaliśmy, dopiero "reaktywowała" się znajomość po tym jak mnie minęła na mieście. Tak czy inaczej za rady dziękuję, a Panu marso "ehhh i koleś z Zabrza jest..." to chciałbym przekazać, że takie komentarze mógłby sobie darować Smile wyabcz kolego, że nie jest ze mnie taki casanova jak Ty. Pozdrawiam

Everbybody Lies...

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Ja jeszcze pozwolę sobie dodać. Każda znajomość ma swoje tempo. Tempo Waszej zostało zaburzone przez kontakty internetowe. Zamiast raz dwa spotkać się, ciągnąłeś to w bliżej nieokreślonym kierunku. Potem je urwaliście, ale znowu pakujesz się w ten sam schemat. Nie wiem czego oczekujesz od tej znajomości, ale jeśli Twoim celem nie jest bycie w internetowym friendzone to pozostaje Ci tylko wóz albo przewóz - proponujesz 3 razy spotkanie, nie znajdzie czasu, ale za to znajdzie wymówkę to dziękujesz i żegnasz się. Znajdzie sobie innego to Wasze internetowe kontakty znikną jak kamfora. Jeśli dojdzie do spotkania to nie przejmuj się aż tak nim - to będzie po prostu sprawdzian 'sensowności' tej znajomości.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

EsEmka
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Zabrze

Dołączył: 2014-03-18
Punkty pomocy: 0

Dzięki Al, niee bycie internetowym friendsem mnie nie interesuje, co jej zaznaczyłem, ona wie, że nie to jest moim celem. Zgadzam się, że strasznie to przeciągałem, ale kiedy pierwszy raz z nią pisałem to traktowałem to jako luźną znajomość, a i dodam też, że byłem owego czasu baaardzo nieśmiały. Teraz trochę się to zaczęło zmieniać dlatego po odnowieniu znajomośći od razu na starcie zaznaczyłem, że chcę ją wziąc na jakąs kawe czy spacer. Nie powiem troszkę się to rozciągnęło.. dlatego dam jej ten ostatni tydzień zobaczę co zdecyduje jeśli będzie się chciała spotkać to ok pójde zastosuję się do waszych rad, a jeśli nadal będzie kręcić noskiem to ładnie jej podziękuje i tyle Smile

Everbybody Lies...