Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wznowienie relacji - jak doprowadzić do spotkania po kilku miesiącach

15 posts / 0 new
Ostatni
eighth
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-20
Punkty pomocy: 0
Wznowienie relacji - jak doprowadzić do spotkania po kilku miesiącach

Sprawa w bardzo ogólnym streszczeniu wygląda tak. Spotykałem się z dziewczyną od sierpnia poprzedniego roku. Było niesamowicie, strasznie ją intrygowałem, przyciągałem, fascynowałem i wzajemnie. Mnóstwo lizanka, pieszczot itp. W październiku dostałem od niej kopa w dupala, wróciła do byłego (skomplikowana sprawa jak mi potem opowiedziała całą swoją historię z nim) za namową swojej kochanej psia-piździółki. Rozwijając to w skrócie zobaczyła się z byłym, on jej zaczął wyznawać rożne pierdoły. Dziewczyna miała go olać dla mnie, ale tutaj wchodzi jej kochana przyjaciółka i jej robi wodę z mózgu. Rozstaliśmy się w pokoju, mnóstwo pozytywnych tekstów z jej strony o mnie itp. itd. Chciała utrzymać ze mną kontakt - zgodziłem się, lecz nie odzywałem się, nie pisałem do niej nic. W sylwestra wysłałem jej życzenia na nowy rok i tyle - a co mi tam - odpisała także życzeniami i dość dwuznacznym PS. Potem nadal 0 odzewu z mojej strony. Po jakimś czasie napisała do mnie sms w piątek o 22, że jej się śniłem i według mojej teorii, musiałem o niej myśleć w ostatnim czasie. Mój wniosek - nie wyszło jej znowu z byłym ochlaptusem (jak się później okazało z pewnych źródeł, miałem rację). Odpisałem jej na drugi dzień, że być może w tym przypadku zadziałała ta zwykła teoria. Jej odpowiedź - "Być może... :)". Moja odpowiedź, żeby tyle o mnie nie myślała, żeby gdzieś się przeszła albo pobiegała. Jej odpowiedz to odbicie tego - podziękowała za cenne rady, ale napisała, że nie są jej potrzebne...

I teraz przechodzimy do sedna sprawy. Wiem, że odzywając się do mnie chciała mnie potraktować jak koło ratunkowe ale...
Minął już miesiąc po tym jak się do mnie odezwała i nic. Myślałem, że odpisując jej w ten sposób sprawie, że jeszcze bardziej zacznie o mnie myśleć. Wygląda jednak na to, że spaliłem możliwość odnowienia z nią relacji. I tutaj pojawia się moje pytanie: co robić, jak się zachować, żeby jednak doprowadzić do tego pierwszego spotkania po tej przerwie. Na pewno ja jej tego nie zaproponuje, to musi wyjść z jej inicjatywy.

Dzięki za uwagę i ewentualne rady.

prospero
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: L-ów

Dołączył: 2013-10-27
Punkty pomocy: 119

Po co chcesz wracać do dziewczyny która raz Cie kopnela w dupe, zrobila to dla bylego i slucha przyjaciolki ktora nie jest za Tobą ?

Drugi raz Cie kopnie i tyle . Widzisz że jest niestabilna jest z Tobą, zaraz rzuca Cie dla innego, a zaraz znowu Ci liże dupe.

Olej ją po całości. Odpisuj z duzym opoznieniem nawet kilkudniowym, z nastawieniemjakby Ci ona była obojetna, raz na jakiś czas ale nie czesto lekko sie nabij z niej, powazne pytania, zbywaj z nastawieniem humor/obojetne przy czym bardziej to drugie ale bez przesady. Jak zaprosi na spotkanie ( sam tego nie rob) odpoweidz cos w stylu ze mozna sie spotkac i tam też zbyt duzej inicjatywy nie wykazuj.

Jeśli będzie tak, po czym ona zaproponuje Ci znów bycie ze soba, a Ty jej sie wyłozysz z uczuciami - leżysz i kwiczysz u niej. Bo ona wie, że jestes dla niej nie facetem, tylko tym kołem ratunkowym, ze co by nie było to misio wróci do swej ukochanej, że ona Cie zdobyła. Niby nie chcesz nim byc, a jednak sie zgadzasz na to.

A jak dziewczyna cos dostanie bez problemu, od zaraz, bez trudu, to tego nie szanuje.

(tylko nie traktuj smsow jako trudu, albo sie umawia na spotkanie, albo pisze smsy, nie ma nic do roboty, chce zapełnic pustke. A bycie w roli zapelniacza czyjejs pustki fajne nie jest.Bo ktos znajdzie fajny sposób na pustke, a Ty lądujesz zgadnij gdzie ?).

Pzdr

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no i co tu z tobą robić? bo powinienes wyleciec w podskokach...

Nie rozmawiamy o powrotach do byłych.
Jamniorom mowimy nasze zdecydowane nie...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

ptys899
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-09-11
Punkty pomocy: 108

Ja wiem, że było fajnie i w ogóle super, ale odpuść sobie...
Ona dała CI kosza a teraz Ty chcesz walczyc o jej względy? Jeśli laska starałaby się o Ciebie, to spoko; mógłbyś to przemyśleć, ale nie ma w niej za grosz determinacji...

Nawet jeśli wrócicie do siebie, to nie doceni Ciebie i Twoich starań.

Olej; będziesz w jej oczach facetem z otwartą furtką na przyszłość a nie frajerem do końca życia Smile

Inne też mają Tongue

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Nie no, ale mnie to zastanawia - co jest fajnego w kobiecie, która spuszcza Cię w kiblu po to by ruchać się z innym facetem, że jeszcze chcesz do niej wrócić ? Mnie to zaczyna powoli fascynować. Co się przyciąga do baby, która daje ci do zrozumienia, że inny facet jest po prostu lepszy od ciebie ? To jakaś forma sado-masochizmu emocjonalnego ?

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

guest, ja nie wiem, czy wywalać.. może jakaś akcja edukacyjna w szkołach ? bo wiem na własnym przykładzie, że nieprzygotowany organizm powoduje, że sraczka do "tej jedynej" potrafi się w głowie ciągnąć miesiącami.

ogólnie, uważam że zamiast PO powinny być w LO lekcje PUA - te podstawowe.. serio..

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no nic mnie tak nie wkurwia, jak facet, ktory nie ma szacunku do siebie... To moze niech jakies wznosłe filmy ogląda? Takie np. "ogniem i mieczem"... chociaż nie... tam też latali za laską! Róznica jest taka, ze ten tu napisze, a tam pół wsi zjarali:)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

niech se obejrzy 12 gniewnych ludzi..

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

z Fondą? coś co ma ponad 2 x wiecej lat niż on? Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

yep.. tylko powiedziałbym, że 3x (1957)

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

super film

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

sequel
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2013-05-21
Punkty pomocy: 85

sprawdzila czy jeszcze jestes i poszla dalej w tango pozdrawiam

Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Ej panowie, ale tak już pomijając bezsens i brak logiki w takim postępowaniu, to jest to dosyć "ciekawe zjawisko" ze względów czysto szkoleniowych. Opis takiej relacji- czyt. kopa w dupę i nakurwiania później salt w podskokach faceta, aby wleźć takiej waćpannie i coś jeszcze z nią ugrać- powinno się zaprezentować ku przestrodze potomnym, a później zamykać i opieczętować napisem ostrzegawczym, jak te skrzynki "Nie dotykać! Urządzenie elektryczne".

Bez kitu no, na temat tych jebitnie w swej prostocie i równie idiotycznych mechanizmów działania powiedziano już chyba wystarczająco dużo. Jest to nie mniej, nie więcej niż chęć podbicia sobie ego, które ucierpiało na otrzymaniu kopniaka od panny. Tylko tyle i aż tyle. Laska kopie Cię w dupę, więc "cierpi" Twoja duma. I co chcesz zrobić na pierwszym miejscu? Otóż pokazać jej jak bardzo się myliła, a w późniejszym etapie im bardziej ona ma Cię w dupie, tym bardziej Ty masz duże wyrwy w poczuciu własnej wartości i wprost proporcjonalnie wzrastają też Twoje chęci, żeby ją zdobyć i udowodnić jej, jak i sobie, że przecież jesteś dla niej zajebistą opcją i powinna chcieć być z Tobą. Co również zabawne- często jest tak, że jeszcze w trakcie zdobywania/spotykania się z taką panną, nie jara ona Cię aż tak mocno, a dopiero, kiedy otrzymujesz od niej kopa, doznajesz poczucia straty, a także działa syndrom poczucia, że "jak to ona MNIE mogła olać?" mamy takie kwiatki, że nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, panna zaczyna Ci się jawić jako istota doskonała, nadludzka i nieskazitelnie piękna. To jest ciekawe zjawisko psychologiczne, ja psychologiem nie jestem, więc nie umiem tego nazwać, ani nie bardzo wiem o co w tym wszystkim chodzi. Pytanie brzmi: Po chuj to sobie robić? Mało jest fajnych lasek na świecie, którym nie będziesz musiał włazić w dupę po łokcie, aby udowodnić im, że jesteś pełnowartościowym i ciekawym facetem?

"Don't trust the smile, trust the actions"

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

LeTombeur zrobiłeś prawidłową kompilację problemu (jak zazwyczaj). Ja dodam tylko, że zdarzają się przypadki, w których panna jednak nagle "dopuszcza" do siebie zabiegającego i zadymionego nią faceta. Wtedy często okazuje się, że cała misterna konstrukcja Mont Everestu, którą stworzył sobie w głowie, wali się w pył.. "przyszła góra do Mahometa.." w takiej sytuacji nasz sir Edmund stwierdza, że mimo zadyszki wgramolił się co najwyżej na okoliczny pagórek, z którego rozciąga się zupełnie nieciekawy widok.. zasapany stwierdza, ze może warto było spróbować zawadzić o okoliczne szczyty.. zaczyna rodzić się rozczarowanie, daje o sobie znać syndrom braku właściwej nagrody za osiągniecie celu.

ładnie to opisał ostatnio wunderwafe:

PORAŻKA I ZWYCIĘSTWO.
Podryw sam w sobie jest cudowny, cudowne są interakcję z kobietami.
Zwycięstwo to gdy poznajesz kobietę i dobrze się przy tym bawisz. Gdy nic z tego w sumie nawet nie masz, po prostu czujesz odrobinkę endorfin gdy oboje się śmiejecie. To jest zwycięstwo.
Porażka to gdy po wielu mękach i trudnościach udaje Ci się ją przelecieć. Ona widzi przecież że ostro o to walczyłeś, sam czujesz w sobie trud który włożyłeś w uganianie się za laską. Nie jesteś zwycięzcą. Jesteś po prostu robotnikiem który odebrał swoją wypłatę. Porażka.

- cholernie ważne słowa od tego pana.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Daj sobie spokój. To że pisze smsy to nic nie znaczy, wysłanie smsa kosztuje 10 groszy albo jest darmowe nawet. Jeżeli by wiedziała czego chce to byś dawno już z nią był, jeżeli by coś do Ciebie czuła to by Cie odnalazła na końcu świata.
Zachowała się wobec Ciebie nie fair a Ty sie jeszcze ładnie z nią żegnasz, no wybacz ale lepiej gdy byś pokazał trochę wiecej emocji, bo ona nie rozumie widocznie nic. Kopła Cie w tyłek a Ty sie jeszcze uśmiechnąłeś!

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."