Dzisiaj w czasie seksu ze swoją panną, zszedłem i zrobiłem jej cudną minetkę po której doszła, chwile poleżeliśmy i ona zaczyna zasypiać, chciałem, żeby zrobiła mi loda i mówię do niej: "Nie chciałabyś zejść na dół?" na co ona z fochem "zbyt bezpośredni jesteś" no i po prostu sprawiła mi ręką dobrze.
I teraz pytania:
1. Czy wg was to było zbyt mocne stwierdzenie?
2. Jak wy nakłaniacie dziewczynę do lodzika?
3. Jakiś określeń używacie, żeby zakomunikować, żeby zeszła na dół?
4. Jak mówicie do dziewczyny, że chcecie ją teraz wziąć od tyłu?
69
69 jest przereklamowane, ani ona ani Ty nie skupiacie się na sobie i na tym co odczuwacie wg mnie...
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
Nie chodzi o samo 69, chodzi o to że zrobi Ci tego loda (przełamie się) i pomyśli "to nie było takie złe". Później już nie będziesz musiał się prosić. Oczywiście nie mówię ze tak na 100% będzie u Ciebie, ale tak przynajmniej było w moim przypadku. Pozdro.
Kwestia tego, że ona już nie raz robiła mi loda po tym jak zrobiłem jej minetę, wie że sprawia mi to dużo radości, tyle ze zawsze się odwdzięcza, raz tylko wyszła z inicjatywą.
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
Nauczyłeś ją, że jej przyjemność jest ważniejsza. Czasem musisz być bardziej samolubny.
Jak już robiła to inna sytuacja, myślałem ze to pierwszy raz. Małe nie porozumienie w takim razie uważam tak samo jak Walkie101, Musisz jakoś jej to wytłumaczyć że też masz swoje potrzeby i ze nie tylko ona jest najważniejsza w łóżku. Pozdro
Za włosy i sterujesz
No już może nie aż tak za włosy, ale to i tak lepszy plan niż te ciotowate teksty pokroju "nie chiciałabyś zejść na dół" czy też "możesz mi się teraz odwdzięczyć".
położenie jej ręki na kutasie, a drugą swoją ręką bawienie się jej włosami delikatnie to zajebisty kompromis między hardcore porn a AFC.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Ja tak uważam, to źle o mnie świadczy? Jak byłem młody i przeżywałem pierwsze chwile z nowymi babami to też jebałem takie teksty, teraz bardziej bezpośredni jestem i po prostu mówię ''Zrób mi loda'', bo powiem Ci, jak tego nie nazwiesz, to i tak Twoją pałę w ustach będzie miała, więc trzeba nazywać rzeczy po imieniu. A jak nie chce Ci zrobić, to czy powiesz ''Zrób mi loda'', czy ''Czy nie zechciałabyś uprawiać miłości francuskiej, madame'' to nie zrobi.
Nie chcę tu napierdalać filozofią, ale najprościej mówiąc: jednym z plusów tekstów pokroju "do laski" czy też "teraz pocałuj mnie w fujarę" jest to, że pokazują, że masz wyjebkę. A nawet jeśli nie masz wyjebki i w środku jesteś roztrzęsiony, to jeden czy drugi konkretny tekst wobec laski, po którym miałaby teoretycznie prawo się obrazić - i już automatycznie sam się stajesz wyluzowany.
Natomiast "masz okazję się odwdzięczyć" to takie pizdolenie: z jednej strony PUA-samiec chce, by PUA-samica strzeliła mu PUA-gałę, a z drugiej się boi że się obrazi, więc mówi "odwdzięczyć" zamiast "strzelić gałę" i usprawiedliwia się, że przecież ma prawo ją o to prosić - bo on już ją zaspokoił. A myślenie o takich rzeczach to kiepski pomysł, a już na pewno w łóżku czy gdzie tam się lubicie przytulać.
Chociaż też nie przesadzajmy, to detal i raczej nie zepsuje dobrze zbudowanej znajomości.
pozdro malutki, pozdrów koleżankę z awatara
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Kalio powiesz jej ze ma okazje sie odwdzieczyc i np zamiast Ci obciagnac kupi Ci nowe skarpetki albo krawat. I chuj bombki strzelil.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
No mam nadzieję, że nie ma tu nikogo z takim poczuciem humoru, że weźmie moją radę dosłownie. Chodziło o to, żeby nie gadać, tylko subtelnie naprowadzić.
kur.wa oczywiście nie byłeś zbyt bezpośredni polerując jej jamę ? no po prostu szczyt chamstwa..
No właśnie też podobnie mi się wydawało, tyle, że nadal nie wiem co zrobić w takiej sytuacji, jak to odbić, czy olać czy coś powiedzieć...
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
nie wiem jak to u was wygląda, i jak długo sypiacie ze sobą, ale "rewanż" w takiej sytuacji wydaje się być czymś naturalnym.
To co powiedział Walkie - być może musisz sterować odrobinę jej temperamentem i wydarzeniami w łóżku, ale bardziej na zasadzie prowokowania zachowań niż wymuszania. Niektóre pościelowe układy sugerują "podjęcie pewnych czynności" przez kobietę.
jeżeli okaże się, że dziewczyna nie lubi algidy, no to masz problem.. bo raczej nic nie pomoże (zapomnij o rozmowie), skoro nie czuje tego żeby to dać, to nie da..
Wydaje mi się, że ona nie przepada za tym, tyle że starała się poświęcać, bo wie, że ja to uwielbiam...a teraz być może wie, że mnie zdobyła i dlatego się od tego odcina? Seks jest u nas coraz przyjemniejszy wg mnie, ale za to od jakiegoś czasu rzadziej mówi "Kocham Cię", rzadziej okazuje swoje uczucia...
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
wychodzę z założenia, że jedyna kobieta jaka naprawdę powinna cię kochać, a tobie powinno na tym zależeć to matka.. a kobieta z którą jesteś powinna ciebie pragnąć, co jest równe pragnieniu twojego kutasa w każdej postaci.. ale uj z tym.
wracając do twojej sytuacji - znowu - nie wiem, co tam słychać u was w życiu i ogólnie jak się sprawy mają, stąd jestem daleki od wyciągania pochopnych wniosków i straszenia ciebie tutaj. Ale podzielę się z tobą spostrzeżeniem, które możesz sobie przemyśleć - kobietki, które nie traktują cię jako "docelowego samca" i powoli zaczynają się rozglądać na boki, zwykle stają są właśnie takie wyciszone, nie godzą się w łóżku na perwersje, a taki "zwykły" seks bywa dla nich sposobem na chwilowe zapomnienie o myślach które im towarzyszą (np. o nowym koledze z Norwegii) - kochają się wtedy lepiej, bo jest to dla nich mentalna terapia - mają nadzieję, że oddanie się partnerowi to coś w rodzaju "związkowego poświęcenia", które pozwoli im się wewnętrznie rozgrzeszyć i być może jednocześnie zrewiduje dręczące myśli.. to jest niestety sprawdzian, czy te myśli mają wartość - kobieta zastanawia się, czy przestaną jej towarzyszyć, a skutek jest taki, że myśli wracają do niej za każdym razem mocniej.
ale tak jak powiedziałem - nie straszę, bo nie wiem jak jest z twoją (takiego po prostu mam flashbacka)
Podlaczam się do tematu. Jak to jest pany, od pewnego czasu podczas pieszczot chce zrobić partnerce minete to za każdym razem zabiera moja głowę ku gorze wręcz na sile i ni chuja nie zdzialam. Jak sama twierdzi, nie chce tego bo się rzekomo wstydzi bądź tez nieswojo się będzie czuć. O lodzie to juz wogole mogę zapomnieć. Mówi tylko ze do tego musi się przekonać i ze może kiedyś dojdzie do tych czynow. Minety tez się to tyczy. No kurwa juz nie wiem co jak do tego podejść...;/
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Spotykamy się gdzieś około pół roku, związek zrodził się z przyjaźni i to ona chciała w niego wejść, spotykamy się średnio dwa razy w tygodniu i na praktycznie na każdym spotkaniu jest seks.
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
Marso to odnośnie tematu czy mojego pytania?
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
ad1. Pytając tak, dałeś jej do zrozumienia, że jak ma ochote, to moze zejść na dół. Lepiej bylo zażartować że coś cie swedzi i trzeba językiem dotknąc itp
ad2. znajdz taką, która to lubi i nie trzeba jej naklaniac, tylko sama sie zabiera
ad.3 mow i rób to na co masz ochote. Chcesz żeby wzieła do buzi, to jej o tym powiedz.
ad.4 Odwracasz ją tyłem do siebie i zapinasz. Ty jesteś facetem w łóżku, ty dominujesz, ty wskazujesz co robicie.
ad 4, właśnie staram się tak robić, czasem powiem Połóż się na brzuchu, także upewniłeś mnie, że jest ok/.
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
te "jesteś zbyt bezpośredni" znaczyło tak na prawdę że jesteś za mało bezpośredni. Tylko że ona sobie w bani tłumaczyła ze byłes za bardzo bezpośredni. pojebane nie? Ale Czy możesz zejść na dół? nieee.... Nie pytaj się tylko powiedz że chcesz zeby całowała Twojego fiuta. Ja kiedyś powiedziałem possij mi jajka, to nie zadziałało bo chamsko. później powiedziałem kochanie popieść ustami moje jajka - i to było skuteczne. Próbuj
Cenna rada : Nie naciskaj !
Opierdolisz mi fiuta teraz.Obrobisz mi fujare. Bierzesz teraz do buzi. Obciagniesz mi teraz. Ssij mi pale.
Kobiety wcale nie sa swiete i nie widze powodu zeby truc elokwentne dyrdymaly jak chce zeby mi obciagala.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
proponuję zachować się jak prawdziwy Europejczyk i powiedzieć "Lieg die Eichel"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja to kiedyś dupie jak mi waliła powiedziałem, że trzeba nawilżyć bo mnie boli. Zeszła, chociaż wcześniej też miała opory
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
W ostatecznosci zawsze możesz powiedzieć " To teraz pora karmienia" krótko, zwięźle i na temat
"z tego co wiem to jak dochodzą to nie chce im sie tak spać."
to zależy... po namietnym sexie latem do 4 w nocy i 2 orgazmach każdemu by sie chciało spać... wszystko zależy
Śpieszą się tylko głupcy, myśląc, że gdzieś i po coś można zdążyć...
tylko 2? wyrazy współczucia:P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dodam Ci coś od siebie i odniosę się do twoich punktów.
1. Absolutnie nie ;>
)
2. Powiem Ci, że panienki bardziej lubią być traktowane brutalnie i czuć się zdominowane niż Ci się wydaje, śmiało możesz powiedzieć do niej "opierdol mi gałę", jak jest dobrze rozgrzana to na pewno się nie obrazi
3. Jak jest na górze, to biorę ją za głowę i sam ją ustawiam na dobrej pozycji (Do biegu, gotowi, START
4. Normalnie, nieraz mam ostrą chcicę to mówię jej "mam ochotę/a teraz zerżnąć Cię/zreżnę Cię jak dziwkę", opieram ją wtedy np. o stół, podnoszę dupę do góry i jazda. To proste
P.s - laska katoliczka zagorzała, kościół 2x w tygodniu te sprawy, więc nie mów mi, że twoja taka nie jest czy coś takiego. One wszystkie lubią być nieraz potraktowane jak szmaty.