sytuacja jak wiele innych podobnych...
Kolezanka strzeliła focha ... strzeliła to strzelila nie ma co roztrzasac. Przestałem sie odzywac.
Po 3dniach dostałem sms siema obrazalski... Po kilku h odpisałem siema. Po czym ona napisała. wyczuwam focha u Pana... Odpisałem nie strzelam focha bo nikomu nie obciagam
Odpisała: No mam nadzieje
ze miala focha ale nie moze sie gniewac dlugo na mnie bo mnie lubi itp
I w sumie zaczela sie tłumaczyc ze miala focha bo powiedzialem cos za ostro i takie pierdolenie o szopenie
Wiec potwierdza sie teoria z tytułu tematu 
W sumie jest to kolezanka z pracy mamy za soba kilka spotkan byly pocalunki itp, ale zjebalem bo w tej relacji za dlugo bylem bierny i pozwolilem zostac kolega tylko...
W sumie to nie chcialem nic wiecej, wiec wiadomo pretensje moge miec do siebie... gorzej teraz z przeramowaniem....
Tak po krótce chujowych wywodów... A teraz pytanie
Wczoraj wyslalem jej sms: W sobote flaszka andrzejkowa?? 
Nie odpisala, w pracy dzisiaj zachowywala sie normalnie i gadala ze mna.
Pytanie olac to spotkanie i zachowywac sie jakby nie bylo propozycji???
W sumie poprzednie spotkania wychodzily spontanicznie bardziej od niej...
Jak nie odpisala,to może trzeba było w pracy zapytać...Wogole dlaczego napisales a nie zapytales w oczy?Zrob to jutro jak się będzie wykrecala to olej, o nic się nie pros
...Jedziesz next...
don't ever give up...
No to wiem, aż tak najebane nie mam zeby sie prosic
W pracy nie bylo czasu po prostu pracujemy na roznych zmianach.
Moj plan jest taki nie odzywam sie do jutra nie odezwie sie koniec tematu
Jak ktos ma inne propozycje to obczaje
Spokojnie panowie wiem, ale jak polecial sms to chyba nie ma sensu dzwonic bo juz propozycja padla, zle ze sms ale nie mialem kiedy dzwonic bo pracujemy na roznych zmianach to w tym tyg nie bylo jak... Dlatego pytanie bylo bardziej czy pytac skoro juz byl sms wyslany bo w sumie teraz jej ruch mozna powiedziec no chyba ze sms nie doszedl
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
pod uwagę trzeba wziąć to że może nie miała środków na gsm by odpisać czy oddzwonić
Wydaje mi się że lepiej olać esa, sama powinna napisać chyba.
www.fazzi.pl // ZOBACZ SAM // Coś ciekawego
tyyyyy... a Tyś skąd się urwał? wiesz kiedy andrzejki były? Chyba, ze to rady na impreze z 2014r.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
zagadać o andrzejki - będzie foch - olać. Nie będzie focha - działać. Doprowadzać do sytuacji jednoznacznych. Nie dawać się wbijać w ramę "kumpel". Na spotkaniach dążyć do zbliżenia, inicjować bliskość. Z kumpelskości później się człowiek leczy..
Krótko
Widać panna zainteresowana. Gierki prowadzi pod tytułem foch. A za chwile wraca z pod kulonym ogonem... Dobrze że to rozegrasz i będzie spoko.
Jak dla mnie to dużym sukcesem jest uciszenie się na kilka mięsiecy, pół roku, rok,itd. I potem ta taka mądra i pewna siebie dziewczyna Cię przeprasza... to dopiero osiągniecie, choc jakoś mnie nigdy nie cieszy. W Twoim przypadku jest znacznie lepiej.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Napisałem ten post nie po to żeby sie uzalac itp ze niby nie wiem co mam robic... Ja to forum traktuje jako spojrzenie z innej strony. Bo wiadomo dla osob ktore patrza z boku wyglada to inaczej a zarazem kazdy ma inna metode i styl dzialania, ale wiadomo wszystko sprowadza sie do jednego... wiadomo fochy strzela to sie uciszam i oddalam, po jakims czasie sie odezwie a jesli nie no coz straci na pewno fajne przygody
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .