Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pytanie do młodszych uwodzicieli

8 posts / 0 new
Ostatni
EjDiEjEm
Nieobecny
Adaś onanista... kasuje i edytuje swoje wpisy!
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 13
Pytanie do młodszych uwodzicieli

Witam. Od jakiegoś czasu męczy mnie pewna myśl z która chciałbym się podzielić i przedyskutować. Mam 19 lat. I to jest bardzo kluczowe w tym wszystkim. Moje dorastanie miało/ma miejsce w czasie gdy internet przechodził potężną ewolucję. Społeczność przechodziła od realnego życia do internetowego. Poznałem parę dziewczyn starszych i parę młodszych. Widzę ogromny przestrzał w zachowaniu. Dzisiaj jechałem z grupką osób, powiedzmy dalszych znajomych, 2 lata młodszych. Tylko 2 lata. Dziwnie rozmawiali, dziwnie się ze sobą komunikowali. To tylko dwa lata młodsi ludzie a widze w nich potworny egotyzm. Aż czułem się źle, że to może wina za to jak się dzieje w tym towarzystwie w tej chwili. Wcześniej spotkałem kilka koleżanek w moim wieku, z którymi znałem się kiedyś i na prawdę przyjemnie mi się rozmawiało. Inna sytuacja - podszedłem do dziewczyny, która okazała się 23-latką. Świetna rozmowa, czułem się dobrze, rzadko się zdarza zeby rozmowa tak się kleiła. I ta zależność często mi się powtarza. Macie podobne wnioski? Jak myślicie, to wina niedojrzalości, czy ery w której przyszło się wychować naszym młodszym przyjaciołom? Nie macie troche wrażenia, że coraz więcej wyłania się odmieńców. Jak się zachowywać wobec takich ludzi. Czasami się zastanawiam - czy to ja zwariowałem, czy wszyscy w okół mnie..

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

ciesz się, że nie masz 30 Wink

przez to o czym mówisz, ja powoli czekam na wdówki przedczarnobylskie

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

TO SAMO. K*rwa, no masakra jest z młodymi. Jak takiej powiesz, że nie masz FB, to patrzy na Ciebie jak na kretyna.

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Macie rację panowie - świat wirtualny góruje nad realnym i to nie tylko u kobiet - nieraz już mi się zdarzyło że nie mogłem znaleźć (w lato) kumpli by pograć w nogę czy w kosza, ba nawet, żeby iść na piwo, bo każdy siedział w swoich 4 ścianach.

Swoją drogą... Gdy masz choć trochę poukładane w głowie, to szybko łapiesz, że nie pasujesz do tych czasów - mnie się marzy młodość lat 70/ 80 - kiedy to miało się prawdziwe wsparcie w znajomych oraz prawdziwych przyjaciół.

Też nie mam fb, ba właściwie jedyny mój komunikator to gg na którym i tak jestem od czasu do czasu i jakoś dobrze mi z tym. Powiem więcej... Myślę, że gdyby obecnie ktoś odciął mi internet i telefon - nie poczułbym tak wielkiej straty, czego nie można niestety powiedzieć o nowym pokoleniu "to nowy smartphone, czy mały tablet?"...

To przykre.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Starsze pokolenie = lament nad młodszym pokoleniem. Tak było, jest, i będzie. Osobiście mam to w dupie, dopóki nikogo nikt nie krzywdzi, dopóty nie ma sensu reagować. Wolę się zająć sobą niż ówczesnymi dzieciakami Smile

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

Ja się zgodzę. Niestety widać to szczególnie u tych naprawdę ładnych dziewczyn. Stała potrzeba docenienia, współczucia, uwagi. Wieczne narzekanie na to jak jest ciężko. Zajmowanie się bzdetami typu facebook, instagram, nowe zdjęcia, kolejne 100 lajków, kilka komentarzy to chleb powszedni. Potrzeba tego "fejmu", bycie fajnym, absurdalne bycie pro-zachodnim. Bije niestety od nich egoizmem i być może nieświadomym brakiem empatii (bo żadna sie nie przyzna że nie liczy się z uczuciami innych), tu widać ten egotyzm, zupełnie w poważaniu każdego naokoło bo im źle. Myślenie w stylu co złego to nie my, zawsze wina leży gdzie indziej. Nic im nie można dosadniej powiedzieć bo są okropnie egzaltowane i nietykalne. Niestety takie dziewczyny myślą że będziesz im lizać dupę bo są do tego przyzwyczajone. Myślę że jest to wina nowoczesnego wychowania i ogólnych przemian społeczno-kulturowych. Facebook upośledził relacje międzyludzkie, wypuszczając na "rynek" masę nieporadnych facetów i przewartościowanych księżniczek. Pisanie do siebie to oznaki zainteresowania. Ludzie klepią w te klawisze i nagle bum przed spotkaniem wymienione 5000 wiadomości. Na spotkaniu chuj. Dokąd to wszystko zmierza, tego pewnie nie może przewidzieć nikt. Z własnego doświadczenia powiem że w stosunku do takich lasek, które w gruncie rzeczy są naprawdę fajnymi dziewczynami tylko trochę niepoukładanymi, nie zawsze działa bycie stanowczym facetem który wie czego chce bo łatwo przedobrzyć. Ja zawsze mam wrażenie że są trochę zagubione, na poczatku trzeba je lekko prowadzić za rączke i wyznaczać kierunek. Nie można zapominać że to są nadal dziewczynki, a nie kobiety, mimo że na ich widok łeb Ci pęka od erotycznych fantazji, a twój mały przyjaciel niestrudzenie przypomina Ci o tym że mu duszno Laughing out loud. Niestety w tym wszystkim musisz znaleźć złoty środek, balansować na linie, a jednocześnie być ponad tym.

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Poza tym, że trochę uogólniłeś to też się zgadzam. Najlepiej uderzać do takich, co to nie mają tego typu 'zainteresowań' i używają tych portali tylko do komunikacji z ludźmi, a nie do lansu.