Witajcie,
Proszę was o radę. Mój szwagier zdradza moja siostrę, ona o tym wie broni go mówiąc że go kocha, maja 3 dzieci.
Czuje się bezkarny i szantażuję ją.
On nie wie że ja wiem i nasza mama co z Tym zrobić jak zareagować aby przestał, zmądrzał? Jestem od niego młodszy o 16 lat. Proszę o poważne rady, dziękuje.
a... Twoja siostra jest ubezwłasnowolniona? Nieeee? No to jak to sobie wyobrażasz? Skoro ona swiadomie z nim jest, to widocznie bez niego nie jest sobie w stanie poradzic... Woli udawac, ze wszystko ok, niż go stracić! Co oczywiscie on skrzętnie wykorzystuje... Popieprzone to, ale to jej życie i jej wybory!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
mama radziła jej żeby wystawić mu manatki przed dom - siostra powiedziała mu że tak zrobi on powiedział że przeprasza i że jak tak zrobi to odbierze sobie życie.
Zwykly slaby frajer i szantazysta. Siostra powinna jak najszybciej wyjebac go z domu.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
On możne by się zastanowił nad tym co robi gdyby ona odeszła od niego , Ciebie na pewno nie posłucha za młody jesteś a to sprawa jej i jego , po za tym patrząc z jego punktu widzenia tak ma zonę dzieci i zona zezwala na skoki w bok czemu miałby z tego rezygnować ?
Zaproś siostrę z mężem i dziećmi na kolacje u was w domu. Niech będą też obecni Twoi rodzice jak i rodzice tego faceta. Ot, taka rodzinna impreza.
Po kolacji czy tam obiedzie wyczekujesz chwili ciszy a później walisz tekstem: "no dobrze, pojedliśmy ale szwagrze, powiedz mi, teraz szczerze, czemu zdradzasz moją siostrę?" i rzucasz dowody na stół. Potem stwierdzasz, że jednak Cię to nie interesuje, ale oni powinni porozmawiać i wychodzisz.
Ogólnie gdyby to nie była Twoja siostra, nie powinieneś się wtrącać i byłoby to najbardziej wskazane. No ale moim zdaniem takie pokrewieństwo zmienia postać rzeczy. Co do braterskiej ochrony swoich sióstr to już każdy słyszał różne historię i nie wyobrażam sobie, żebyś nie zareagował wiedząc o takiej informacji. Oczywiście podejrzenia muszą być poparte dowodami i nie bezpodstawne.
Sam mam dwie starsze siostry i ja bym tak właśnie zrobił. Chcą prać brudy - proszę bardzo ale bez żadnych niedopowiedzeń, żeby potem nie pozostał cień wątpliwości, kto się przyczynił do tej sytuacji. Tak czy inaczej Twoją siostrę czeka teraz wiele cierpień i im szybciej dojdzie do "rozwiązania" sytuacji tym lepiej.
Jeżeli gościu zdradza twoją siostrę, a ona o tym wie i go broni i nic z tym faktem nie robi to nawet nie masz co działać bo i tak chuja moim zdaniem zrobisz. Jak mu zagrozicie to was wyśmieje, bo przecież ona wie a on wie, że ma ją w garści. Według mnie gość by się dopiero opamiętał gdyby go twoja siostra z domu wyjebała.
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
@Anarky69
Powiedziała mi mama a jej moja siostra.
Skoro twoja siostra nie jest ubezwłasnowolniona i to toleruje, to może lubi być zdradzana?
Nie wpierdalajcie sie bo nic nie zdziałacie, a możecie namieszać tak, że stracicie i siostrę. Skoro zdradza to czegoś mu brakuje, ma ku temu powody. Wy akurat tu najmniej macie do powiedzenia, chyba że siostra zrozumie sama i albo sama znajdzie sobie kochanka, albo pogoni go.
Dam Ci do myślenia
Bayt a jakby to o Twoja siostre chodzilo tez bys sie nie wtracal? U mnie w rodzinie nie ma miejsca dla oszustwow i kretaczow i szwagry maja sie dostosowac a jak im nie pasuje to moga bez ceregieli wypierdalac z rodziny. I powiem Ci, odpukac dziala to nawet niezle.
Nie rozumiem jak mozna zostawiac siostre w potrzebie i sie nie wtracac jak ja facet krzywdzi. To po chuj ona ma brata?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
tak z ciekawości - gdyby któraś z Twoich sióstr szwagra w rogi jebała, to też byś był taki skory do wyjebania jej z rodziny???, no i do wszystkich, łącznie z autorem tematu - gdyby Wasza siostra się kurwiła w analogicznej sytuacji (trójka dzieci, może jakieś kredyty itd.), to również bylibyście tacy szybcy w donoszeniu na nią szwagrowi???
No, ale nie porównuj więzów krwi do zwykłej karty członkowskiej w rodzinie. Taki stary, a taki głupi.
jak zasady i normy to na całego - inaczej, to jest jak z mentalnością polityków... Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukradną to źle... czyli jak mamusia się puszcza, to mówić tacie, i na odwrót??? a moim zdaniem, to niech autor nie wsadza rąk w tryby jak maszyna chodzi - tamci są dorośli, a zresztą, nie znamy wszystkich uwarunkowań jakie tam są, to i lepiej z głupimi radami się wstrzymać... bo co będzie, jeśli się okaże, że jedno z tej trójki nie jest szwagra??? - tak na przykład... a znam taki przypadek...
Mam przypadek w rodzinie, Ona jeździła do innego miasta, do innego chłopa mając 2 dzieci. Po jakimś czasie wiadomo, że się jej wybaczyło, bo jednak to rodzina..ale gdyby to jej były już mąż zrobił, to wiadomo, że wilczy bilet by dostał, do końca życia.
wybaczenie a kapowanie/wpierdalanie się, to jednak dwie różne sprawy...
Gen, czyli mają sobie życ w takim rozpierdolonym związku gdzie jest samowolka swagra i uległość żony, tak?
I do czego to zaprowadzi? Szwagier się rozochoci i pewnego dnia oleje żonę i dzieci biegnąć do jakiejś niuni.
Czy może jazda na 2 fronty? I jaki przykład dzieciom da im ojciec - że można mieć żonę, dzieci i się kurwić na lewo i prawo, i to jest w porządku?
w żadnym momencie nie twierdziłem że jest to w porządku, a jedynie to, że nie powinno się wpierdalać w takie rzeczy - to jest ich życie, ich małżeństwo, ich dzieci i ich problem... bo jakim prawem autor tematu chce tam mieszać?, prosił jego ktoś o to??? nie jego wóz, nie jego wiózł... czyli, jeśli dojdzie do rozwodu, to on będzie nowego szwagra wybierał?, a jeśli tamci pójdą po rozum do głowy i jakoś to sami ogarną - co wtedy???
Ja nie twierdzę że ma teraz szwagra wziąć za szmaty i wypierdolić z domu - ale może porozmawiać z siostrą np. żeby przejrzała na oczy czy w ogóle ten jej mąż nadaje się na męża, ojca.. i czy bronienie go jest słuszną drogą. Może w taki sposób, jakoś spróbować przemówić jej do rozsądku, to w końcu rodzina.
Takie właśnie "nie jego wóz, nie jego wiózł" - no moim zdaniem poniekąd jego trochę, bo to rodzina bliska i powinno się dbać o więź i żeby było dobrze a jak on widzi że jest coś nie tak a jego siostra jest zbyt słaba psychicznie żeby sobie z tym poradzić, i próbuje to maskować, akceptować to przecież może jako brat spróbowac jej pomóc, tak myślę.
a niby dlaczego twierdzisz, że ta siostra jest słaba psychicznie i jakoś tam niezaradna???, że jest tak a nie inaczej, to może multum powodów być, akurat tego nie wiemy... bo im pod łóżkiem nikt nie siedzi... i jak ma wyglądać rozmowa osiemnastoletniego szczyla z dorosłą kobietą, skoro nawet rodzice tam starają się zbytnio nie wtrącać??? jeśli oni tych klocków nie poukładają, to nikt za nich tego nie zrobi... i wiem to z autopsji...
Może nie jest słaba psychicznie żeby coś z tym zrobić, jednak w takim wypadku tolerowanie tego jest dla mnie niezrozumiałe.
A może osiemnastoletni autor jest jedyną osobą, która widzi że to jest niedobre i nienormalne i chce temu jakoś zaradzić bo rodzice również nie umieją? Może wszyscy boją się tego szwagra, bo ma 50 cm w łapie i wie że może robić to na co ma ochotę..
Ale faktycznie - za mało my wiemy żeby gdybać, musiałby autor bardziej naświetlić sprawę jak to wygląda, jak wcześniej wyglądało.
O ile mi wiadomo rozpatrujemy inny przypadek...
Zdecydowanie tak gen. Moje siostry zwyczajnie nie maja potrzeby aby jebac po rogach moich szwagrow. Wszyscy jestesmy wyznawcami jednej prostej zasady- nie oszukujemy bliskich. I tego sie trzymam.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Ja jeśli już miałbym się wtrącać w takie coś, to tylko przez siostrę. Usiądź z nią i z mamą i porozmawiajcie. To ją chcesz ochronić, wbijcie jej do głowy że źle robi i niech będzie odporna na jego "zabije sie".
To sprawa siostry i jego.Wiem że się przejmujesz,ale sami muszą to załatwić,to ich problem w ich związku.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A ja bym jednak podagal ze szwagrem i powiedzial mu spokojnie ze jak jeszcze raz skrzywdzi moja siostre to bedzie mial ze mna do zalatwienia ta sprawe.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
I co mu zrobisz? Pogrozisz palcem?
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
Nie, kupie mu rowerek zeby pojechal na nim daleko od mojej siostry.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Baudelaire wtrącił bym się na zasadzie, że bym z nią pogadał i tylko tyle, bo więcej co bym zrobił?. Skoro ona go broni to mimo wszystko gdzieś to toleruje.
Dam Ci do myślenia
mysle, ze gdyby opierdolil szwagra to jeszcze dostałby bęcki od siostry, za wtrącanie się w ich życie... a moze ona chce go miec obok siebie bez wzgledu na wszystko? Moze sama sobie nie poradzi? Aon wypieprzy go z domu, a siostrze poowie: "teraz jestes szczesliwa. Zyj dalej"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zglaszam się na ochotnika który uwiedzie siostrę i odbije ją z rąk szwagra-dupka. ( Skuteczność w działaniu : 60% )
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Nie rozumiecie, że ona go wcale nie broni i jej się to nie podoba? Więc o co chodzi. No więc o to, że dobrze jest jak jest a siostra Autora boi się co będzie potem skoro ma trójkę dzieci. Ilu z was na tym forum chciało wracać do byłych (w tym ja) bo bało się co będzie potem lub było za bardzo leniwych, żeby zadbać o inną, fajniejszą relację? Kwestia przyzwyczajenia i wygody a nie miłości. Siostra Użytkownika myśli, że walnie kilka fochów, pogrozi, pogada, na koniec zamknie w złotej klatce i "jakoś to będzie".
Autor powinien tylko i wyłącznie uruchomić maszynę a dalej już samo poleci. Oczywiście jasnością jest, że siostra będzie cierpieć, a jeszcze bardziej niewinne dzieci ale to wyłącznie dzięki bezmyślnemu facetowi i to powinno zostać jak najszybciej ujawnione. Po co? Alimenty, rozwód z orzeczeniem winy, kwestia dzieci itd. Okrutne? Nie aż tak bardzo jak to, co zrobił on. I wyjście Twojej siostry jest tylko jedno bo w domu nie trzyma się żmii na wolności z zamiarem, że może będzie kiedyś chciała wejść do terrarium. Celowo napisałem "żmija" i wiadomo dlaczego. Skorpionem on nie jest, więc nie popełni samobójstwa w ramach ewentualnego zagrożenia. Brak mu na to konsekwencji i charakteru...